Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Istria + Bled z dzieckiem.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mervik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6594
Dołączył(a): 03.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mervik » 02.02.2013 11:39

klaudia82 napisał(a):dosiadam sie i mozemy jechac dalej

jeszcze ja wsiadam do tego pociągu relacji :wink: :hut: :papa:
Etosote
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 73
Dołączył(a): 14.10.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Etosote » 02.02.2013 16:02

i ja rowniez zasiadam.
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 483
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 02.02.2013 16:15

Po długim oczekiwaniu w końcu nadchodzi dzień wyjazdu – niedziela 26.08.2012.

Parę słów o trasie. Będą chwile grozy :|

Startujemy z Opola o 8:30 temperatura 17 stopni, pada. Jedziemy przez Krapkowice do Chałupek dalej opisywaną wielokrotnie na forum drogą przez Czechy, Austrię oraz Słowenię (Maribor – Lubljana – Koper). Winietę na Czechy zgodnie z radami z forum kupuję na pierwszej stacji (Shell) na autostradzie w Czechach. Kolejne winiety na autostrady w Austrii na przejazd tam i z powrotem nabywam na stacji benzynowej OMV przy obwodnicy miejscowości Wilfersdorf. Nie było problemu z zakupem winiety z przyszłą datą. Niestety wbrew informacjom z forum na stacji nie było winiet Słoweńskich. Tą kupuję ostatecznie na stacji benzynowej przed Gratzem. Tam też mamy temperaturowe minimum: 12 stopni…
W Czechach pojawiło się słońce i towarzyszyło nam aż do Brna. W Austrii padało, w Słowenii coraz słabiej aż w końcu przestało i pojawiło się słońce. Gdy zbliżaliśmy się do wybrzeża temperatura zaczęła błyskawicznie rosnąć by osiągnąć 26 stopni. Niestety gdy byliśmy już blisko miejscowości Koper na horyzoncie pojawiły ciężkie ołowiane burzowe chmury. Nieustannie błyskało się. Gdy wjechaliśmy do Koperu rozpętał się armagedon. Lało i wiało niesamowicie. Błyskawica za błyskawicą. W takich warunkach dojeżdżamy do przejścia granicznego a tam tylko cztery samochody. Mając w pamięci opisy przejazdu przez granicę mówię do rodzinki że już za chwilę będziemy w Chorwacji a tu zonk. W pierwszych trzech autach sprawdzają paszporty o coś pytają ale poszło jeszcze w miarę sprawnie. Przed nami pozostał już tylko kamper na rejestracji z Andory - chyba pierwszy raz widziałem samochód z rejestracją z tego kraju. Słoweńscy celnicy coś sprawdzają i sprawdzają, zaglądają do kampera a deszcz leje cały czas … Wreszcie po jakiś 15 minutach biorą kampera na bok. Myślę sobie o co chodzi przecież miało być łatwo, szybko bez trzepanka i … tak w naszym przypadku było. Ledwie zdołałem pokazać paszporty a Słoweńcy, następnie Chorwaci machają ręka by jechać. Można się dowartościować :wink:
Po przekroczeniu granicy chorwackiej zatrzymujemy się na parkingu i dajemy znać SMS-em naszym gospodarzom że przekroczyliśmy granicę. Ruszamy, nawałnica nabiera jeszcze większej mocy. Widoczność prawie zerowa. Poprzedzający nas Niemiec na ostrym zakręcie zjeżdża na lewy pas i o mały włos nie zderza się z samochodem z naprzeciwka. W tych sprzyjających okolicznościach natury na rondzie mylimy drogę i zamiast pojechać w kierunku autostrady pojechaliśmy na Buje. Dopiero jak dotarliśmy do tej miejscowości zorientowałem się że coś jest nie tak. Tak jedziemy sobie przez Buje a tu nagle w poprzek drogi leży solidny konar drzewa. Na szczęście pojawia się patrol policji. Policjanci wyskakują z radiowozu i targają podczas ulewy konar na pobocze. Nawet myślałem, żeby pomóc ale dali radę :D
Nie ma żartów, trzeba znaleźć autostradę tam drzew pewnie nie ma. Znajdujemy upragniony drogowskaz wskazujący autostradę i z duszą na ramieniu docieramy w końcu do autostrady.
Na szczęście nawałnica słabnie, błyskawice rozdzierają niebo coraz rzadziej. Gdy jesteśmy blisko Fazany deszcz ustępuje. W jednym z miejsc widzimy ślady po pożarze. Czuć jeszcze intensywny zapach spalenizny. Wjeżdżamy w końcu do Fazany. W pamięci odtwarzam dojazd: na głównej drodze w lewo potem szukamy po prawej ulicy Brace Ilic. Trafiamy jak po sznurku. Tylko jeszcze znaleźć naszą kwaterę a tu nagle macha ktoś do nas z chodnika. Okazuje się, że to właściciel apartmana z synem. Jesteśmy na miejscu! Dochodzi godzina 21:30.

Rozpisałem się mocno więc na dziś wystarczy :lol:
Dziś zdjęć nie ma ale już od następnego odcinka obiecuję że będą.
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 02.02.2013 19:19

Dołączę do czytelni :D :D
Amikol
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 447
Dołączył(a): 18.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Amikol » 02.02.2013 21:41

chętnie poczytam relację ... wracałem z Fażany 25.08 .2012 po pobycie bez choćby odrobiny deszczu (podono nie było tam deszczu przez 6 miesięcy - tak mówił gospodarz) .... od Słowenii aż do domu cały czas padało
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 483
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 03.02.2013 22:22

Amikol napisał(a):chętnie poczytam relację ... wracałem z Fażany 25.08 .2012 po pobycie bez choćby odrobiny deszczu (podono nie było tam deszczu przez 6 miesięcy - tak mówił gospodarz) .... od Słowenii aż do domu cały czas padało

To się minęliśmy :) Podczas naszego pobytu trochę padało i ochłodziło się. Jednak nijak ma się to do warunków nad Bałtykiem. Jak tylko pojawiało słońce to byliśmy na plaży i kąpaliśmy się w morzu :D Z pobytu jesteśmy zadowoleni.
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 483
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 03.02.2013 23:09

Szybkie przywitanie z właścicielami, pokazują nam apartament. Wygląda nawet lepiej niż na zdjęciach, wyposażenie takie jak w opisie. Oczywiście zostajemy. Właścicielka zabiera paszporty by nas zarejestrować i zgłosić gdzie trzeba. Przy zwrocie dostajemy kwitki potwierdzające wpłatę. Zgodnie z umową płacimy od razu za cały pobyt. W międzyczasie wnosimy bagaże. Zdążyliśmy przed deszczem niemalże w ostatniej chwili. Okazuje się, że właściciele mieszkają kilkadziesiąt kilometrów od Fazany. Zobaczymy się z nimi tylko jeszcze raz gdy przyjadą wymienić w połowie pobytu pościel i uzupełnić zapasy w łazience. Nam to akurat odpowiada.
Za oknem leje, próbujemy dostrzec morze ale niestety niewiele widać. Zmęczeni szybko zasypiamy.

Rano budzimy się i „Tato, tato jest może!” słyszę radosny głos syna. Wychodzę na balkon i wita mnie taki oto widok.
Obrazek
Szybkie śniadanie i idziemy na plażę
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Plaża, na którą chodziliśmy ponieważ była najbliżej.
Obrazek
I jeszcze kilka ujęć Fazany z różnych dni.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Kolorowa Istria
Obrazek
Fazana by night
Obrazek
Obrazek

Plaża przy kempingu Bi Village
Obrazek
Zachód słońca nad wyspami Brijuńskimi.
Obrazek
AnaSz
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 238
Dołączył(a): 21.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnaSz » 04.02.2013 08:30

pięknie ... uwielbiam radość dzieci przy powitaniu morza :)
ewwwa
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 131
Dołączył(a): 12.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewwwa » 04.02.2013 08:49

witam
również będę śledzić tą relację, ponieważ w tym roku chcemy udać się w te okolice. Wyjazd planujemy na przełomie czerwca i lipca i chyba w ciemno. Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy:))
Mi$iek
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 100
Dołączył(a): 22.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mi$iek » 04.02.2013 10:32

Dołączam się do widowni. Generalnie jeśli chodzi o Polskie morze to POBIEROWO jest najlepszą miejscowością na całym wybrzeżu :) uwielbiam je, najlepiej kilka dni we wrześniu, na wyciszenie i długie spacery. Podoba mi się, że miejscowość leży obok głównej drogi a większa część miejscowości to po prostu piękny las... do Pobierowa jedzie się z innym nastawieniem :)

ps. wakacje 2013 - Tucepi, Chorwacja :P
Amikol
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 447
Dołączył(a): 18.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Amikol » 04.02.2013 21:49

Dawigs--moja "baza" była w pobliżu tylko trochę dalej od centrum i nie miałem(niestety) widoku na morze-szkoda ale jechałem -jak zwykle w ciemno a to w drugiej połowie sierpnia na Istrii nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale pobyt był b. udany , Fażana jest b. fajna , celowo nie piszę piękna bo pewnie nie wszyscy się nią zachwycają ale mnie (nam) się podobało) "zaliczyliśmy" kamenjak , Pulę , Rovinj, Poreć , Vrsar, kanał Limski,Vondjan,Bale , Pazin, Hum ,Rabać, Labin,na plaży - głównie campingowej bez tłoku a jeszcze była "atrakcja" pożar w okolicy i samoloty gaśnicze które nabierały wodę z "naszego kąpieliska" ogólnie ISTRIA naprawdę warta odwiedzenia
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 483
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.02.2013 21:56

Mi$iek napisał(a):Dołączam się do widowni. Generalnie jeśli chodzi o Polskie morze to POBIEROWO jest najlepszą miejscowością na całym wybrzeżu :) uwielbiam je, najlepiej kilka dni we wrześniu, na wyciszenie i długie spacery. Podoba mi się, że miejscowość leży obok głównej drogi a większa część miejscowości to po prostu piękny las... do Pobierowa jedzie się z innym nastawieniem :)

ps. wakacje 2013 - Tucepi, Chorwacja :P


Poprzednio w Pobierowie byliśmy jakieś 8 lat wcześniej. Miejscowość w tym czasie zmieniła się na duży plus. Kompleks sportowy, place zabaw, wypożyczalnia rowerów. Tylko pogoda nadal nie dopisuje ...
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 483
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.02.2013 22:19

Amikol napisał(a):Dawigs--moja "baza" była w pobliżu tylko trochę dalej od centrum i nie miałem(niestety) widoku na morze-szkoda ale jechałem -jak zwykle w ciemno a to w drugiej połowie sierpnia na Istrii nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale pobyt był b. udany , Fażana jest b. fajna , celowo nie piszę piękna bo pewnie nie wszyscy się nią zachwycają ale mnie (nam) się podobało)

Tak, Fazana to mała mieścinka jednak zabytkowe "centrum" nadaje mu charakteru. Ma to coś. Fakt, że można obejść je w 10 minut ale jest :D
Nie chcieliśmy jechać do dużego miasta ani na odludzie. Fazana to był dla nas strzał w dziesiątkę.

Amikol napisał(a):"zaliczyliśmy" kamenjak , Pulę , Rovinj, Poreć , Vrsar, kanał Limski,Vondjan,Bale , Pazin, Hum ,Rabać, Labin,na plaży - głównie campingowej bez tłoku a jeszcze była "atrakcja" pożar w okolicy i samoloty gaśnicze które nabierały wodę z "naszego kąpieliska" ogólnie ISTRIA naprawdę warta odwiedzenia

Bogaty program wycieczek :smo: My mieliśmy nieco mniej ambitny ale i tak wszystkiego nie zobaczyliśmy i nie wszędzie dotarliśmy. Ale o tym będzie w relacji więc na razie nie zdradzam więcej szczegółów :wink:
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 483
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.02.2013 23:09

Pierwszy dzień minął nam na plażowaniu a wieczór na zwiedzaniu Fazany. Drugiego dnia pojechaliśmy do Puli. Najpierw małe zakupy a potem zwiedzanie. Miasto z wieloma zabytkami na czele z amfiteatrem z I wieku. Zabytkowe budowle porozrzucane są po całym starym mieście. Pula jednak nie zachwyciła. W połowie zwiedzania wybucha bunt na pokładzie – żona z synem chcą już na plażę. Rozdzielamy się na dwie grupy. Buntownicy wracają powoli do samochodu a ja w ekspresowym tempie zaliczam poszczególne punkty programu zwiedzania.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Z prawej ratusz wybudowany w 1296 r. na pozostałościach rzymskiej świątyni Diany.
Obrazek
Świątynia Augusta wybudowana w latach 2-14 w I w. n.e., obecnie kościół pw. św. Augusta.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jeremijo
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 50
Dołączył(a): 17.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) jeremijo » 05.02.2013 12:57

Dołączam z ciekawością Nasz 1 pobyt w Chorwacji to właśnie Istria która nas zachwyciła 2 pobyt to Dalmacja "Duce" nie zrobiły na nas takiego wrażenia może z powodu zimnej wody :oops: :oops: :oops:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Istria + Bled z dzieckiem. - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018