Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Grecja leniwie...

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6219
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 05.09.2017 14:43

Beata W. napisał(a):Apropo Bułgarii samochodem to chyba faktycznie męcząca droga :?: Mają tam chyba dość kiepskie drogi :?: Bo jak patrzyłam na Bułgarię chyba w okolicy ferii to jakoś strasznie długi czas dojazdu mi pokazywał googl i odpuściłam.

Jechaliśmy przez Rumunię (żeby pozwiedzać) i to było wąskie gardło.
Raz, że mało autostrad w Rumunii. Dwa, są miejsca, które lubią się korkować i trzeba je czasem omijać (jeśli się da) i wlec się przez wsie. Trzy, jeżdżą jak wariaci. Chyba tylko my czasem przestrzegaliśmy znaków ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym... :roll: Lokalsi nie zwalniali tylko naciskali na klakson rozganiając pieszych. :mrgreen: Nie mówiąc już o wyprzedzających wszystko i wszystkich ciężarówkach... :?
No i to jednak kawał drogi, który się dłuży szczególnie w tych warunkach.
Ale Transylwania (i nie tylko) ładna i ciekawa. Niestety, w Bułgarii jak dla mnie mało interesujących do zwiedzania miejsc jest na wybrzeżu. Tak na jeden, góra dwa urlopy, jeśli to wybrzeże podzielić.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.09.2017 19:38

Nas jakość Rumunia i Bułgaria po różnych relacjach zniechęciła, choć trasa Trans. od lat mi się marzy....
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6219
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 05.09.2017 19:44

piekara114 napisał(a): trasa Trans. od lat mi się marzy....

Trasa transfogarska super. Wygodna i z nawet dobrą nawierzchnią. Żadnego hardcore'u, choć taka "agrafkowa". Podobała mi się. Wracałam malowniczą drogą Ramnicu Valcea - Sybin. Piękne górskie okolice.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15139
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.09.2017 23:03

Została jeszcze Transalpina :wink: a z tego co pamiętam - jeszcze kilka pięknych , malowniczych dróg . . .


Pozdrawiam
Piotr
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 730
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 21.11.2017 22:05

Dziękuję za zaproszenie do relacji. Przeczytana od deski do deski bynajmniej nie leniwym tempem :D .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 730
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 21.11.2017 22:07

piekara114 napisał(a):Planujemy wakacje… c.d.
Pozostała kwestia trasy i noclegów….
Zgodnie z google mamy do celu 1510 km (no prawie w limicie się zmieściłam)...
Obrazek
.

Choć mamy dalej wg. Google jest podobny czas przyjazdu (przez Czechy – Bratysławę – Budapeszt dalej już tak samo :D .

PS. Nie mogę zgrupować odpowiedzi w jednym mailu. Wyskakuje jakiś błąd.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 730
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 21.11.2017 22:11

tony montana napisał(a):To jest właśnie to, co mnie odstrasza od podróżny do Grecji autem, te granice, korki, czasem upierdliwi pogranicznicy...


Przeżyliśmy to w zeszłym roku w drodze do Bułgarii przez Rumunię. Nie mieliśmy jakiś wielkich problemów ale swoje odstaliśmy …
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 730
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 21.11.2017 22:11

piekara114 napisał(a):[
21monika napisał(a):Że się tak spytam te 1300 z hakiem to Twój M robi sam :?: Czy może się zmieniacie :?:
Ja mam prawko, ale w wakacje ono odpoczywa, na dnie torebki.... Pan M. nie dopuszcza myśli, że będę prowadzić...bo i tak będzie musiał kukać czy dobrze jadę....

U nas ja prowadzę ale tylko dlatego, że żona nie ma prawa jazdy. Namawiłem kilka razy na kurs na prawko ale nie widzi się w roli kierowcy i żadne argumenty tego nie zmieniły. A wymyśliłem wiele, nawet swego czasu teściów i moich rodziców zaangażowałem w akcję agitacyjną i nic.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 730
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 21.11.2017 22:14

piekara114 napisał(a):Nas jakość Rumunia i Bułgaria po różnych relacjach zniechęciła, choć trasa Trans. od lat mi się marzy....

Transylwanię gorąco polecam. Trasa Transfogarska świetna i łatwa. Chcemy jeszcze wrócić do Rumunii. Dużo głównych dróg jest wyremontowanych ale można też trafić na bardzo kiepskie trasy czy od zawsze remontowane. W miastach koślawe, pozapadane studzienki to standard. Boczne drogi to już temat na odrębną opowieść. Kultura jazdy lokalsów pozostawie wiele do życzenia. Ludzie za to mili i wielu zwłaszcza młodych włada językiem angielskim o co w Bułgarii trudno. Bułgaria ma wiele do zaoferoania w interiorze. Na wybrzeżu wielu atrakcji nie ma a te co są to jedynie namiastka tego co można zobaczyć np. w Cro. Woda ciepła ale prawie non stop na morzu są fale co w połączeniu z piaszczystm dnem daje zerową widoczność. O snurkowaniu i oglądaniu życia podwodnego można zapomnieć.
Tu relacja z naszego zeszlorocznego wyjazdu. Jest też trasa Transfogarska
rumunia-bulgaria-czyli-nasze-wakacje-ad-2016-t51650.html
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 21.11.2017 23:00

Dawigs napisał(a):Dziękuję za zaproszenie do relacji. Przeczytana od deski do deski bynajmniej nie leniwym tempem :D .
Cześć, to ten region też planujesz?

Dawigs napisał(a):U nas ja prowadzę ale tylko dlatego, że żona nie ma prawa jazdy.
Moja mam zrobiła prawko przed swoją 60-tką i teraz czynnie z niego korzysta i śmiga po mieście kiedy chce... więc jeszcze wszystko przed Twoją małżonką :D

Co do Bułgarii i Rumunii - jakoś na razie wypadły z planu, choć kilka planów kusi, kusi, ale tamtejsze wybrzeże jakoś do mnie nie przemawia, a jednak plaża na wakacjach to dla nas ważna część dnia...

:papa:
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 730
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 21.11.2017 23:28

piekara114 napisał(a):
Dawigs napisał(a):Dziękuję za zaproszenie do relacji. Przeczytana od deski do deski bynajmniej nie leniwym tempem :D .
Cześć, to ten region też planujesz?

Na ten moment to za dużo powiedziane :D . Myślałem już o tym rejonie przed wyjazdem na wakacje AD 2016 i teraz jest w szerokim polu widzenia.

piekara114 napisał(a):
Dawigs napisał(a):U nas ja prowadzę ale tylko dlatego, że żona nie ma prawa jazdy.
Moja mam zrobiła prawko przed swoją 60-tką i teraz czynnie z niego korzysta i śmiga po mieście kiedy chce... więc jeszcze wszystko przed Twoją małżonką :D

Co do Bułgarii i Rumunii - jakoś na razie wypadły z planu, choć kilka planów kusi, kusi, ale tamtejsze wybrzeże jakoś do mnie nie przemawia, a jednak plaża na wakacjach to dla nas ważna część dnia...

:papa:

Dla nas plaża też jest ważna :oczko_usmiech: . Zależałoby nam na takiej miejscówce by można było posnurkować i zobaczyć jakieś podwodne życie. Plaża może być kamienista. Czytając Twą relację wypatrzyłem jedną taką. Czy było ich więcej?
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 22.11.2017 09:19

Dawigs napisał(a):Dla nas plaża też jest ważna :oczko_usmiech: . Zależałoby nam na takiej miejscówce by można było posnurkować i zobaczyć jakieś podwodne życie. Plaża może być kamienista. Czytając Twą relację wypatrzyłem jedną taką. Czy było ich więcej?

My posnurkowaliśmy na Portokali (Pomarańczowej) i na tej naszej słonikowej. Życie podwodne w Grecji jest uboższe niż w Cro i trzeba się z tym liczyć. My więcej nie zaliczyliśmy plaż, bo ta słonikowa była dla nas idealna: cisza, spokój, skałki pod wodą, ale żwirek na plaży, no i byliśmy na niej sami.... Myślę, że jak wypatrzysz na mapach plaże ze skałami podwodnymi to coś tam pod wodą będzie...
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 22.11.2017 20:25

Przy okazji tego, że w relacji odezwał się Dawigs poczyniłam porównanie Cro i Grecji....
Cro oceniam jako całość, bo w ciągu 12 odwiedzin udało mi się odwiedzić wybrzeże od Istrii po Dubrovik z Hvarem i półwyspem P.
Hellada – wakacje w sezonie na Sithoni i tygodniowy jesienny pobyt na Krecie
I wyszło mi mniej więcej tak:
Obrazek
Obrazek
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3506
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 01.12.2017 20:49

Wybacz... wybacz... wybacz..., że ja dopiero teraz dotarłam do Twojej relacji. Przyjmę na klatę jakieś karniaki, bo ostatnio tylko takie dostaję. Trochę mi czasu brakło w sezonie letnim, żeby być na bieżąco na forum, ale teraz już długie wieczory, nie ma co robić koło chałupy, więc i jest czas na forum.
Faktycznie Grecja w Twoim wydaniu leniwa, ale plaże (a szczególnie ta Wasza ulubiona zatoczka) bardzo fajne.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 01.12.2017 23:06

Agata, początek weekendu i adwent za pasem to wybaczam :mrgreen: :mrgreen:
Rozpatrz ten kierunek zamiast tej Bułgarii...gorąco polecam... A plaże sama widziałaś, modzio można trafić i nawet jest gdzie motorówki wypozyczyć.... Na przełom czerwca/lipca to bardzo przyzwoite ceny można upolować i to nawet w maju.... :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Grecja leniwie... - strona 20
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019