Witam wszystkich zarejestrowanych forumowiczów,
Dział Hyde Park odwiedziłem przypadkowo, a to za sprawą wątku o zlocie puszczańskim i lekkiej analizie treści ostatnich wpisów w tym wątku. Tak trafiłem na inne wątki m.in. ten o MPT. Powiem szczerze lekko mnie zamurowało. Jako starszy facet ale jednak o młodzieńczej duszy miałem taką nadzieję że cro.pl jest stroną o Chorwacji a forum służy wymianie, jakże cennej, informacji o tym kraju. Niejako przy okazji forum stało się także czyś więcej. Dzięki niemu i spontanicznej inicjatywie nielicznych mamy możliwość spotykać się i bardzo miło spędzać czas. Tak też było w moim przypadku, kiedy po raz pierwszy uczestniczyłem w spotkaniu w Warszawie. Cóż jednak takiego zobaczyłem, a właściwie przeczytałem ostatnio na forum, co mnie zamurowało ?. Otóż zobaczyłem wzajemne nakręcanie się i puszczanie nerwów u niektórych z was. Sprawy zaczęły iść w dość nieciekawym kierunku. Nie jest moim celem pouczanie kogokolwiek. Każdy z nas jest dorosły i powinien wiedzieć gdzie jest granica przyzwoitości. Każdy ma także jakieś własne problemy i kłopoty oraz może być nimi lekko sfrustrowany. Przenoszenie tego wszystkiego na forum uważam jednak za niestosowne i dziecinne. Przebijanie się co i kto jest lepszy lub gorszy wygląda jak kłótnie dzieci w piaskownicy. Ba,... gdyby tylko o to chodziło, ale czytam iż jeżeli ktoś nie podziela "jedynie słusznego" zdania to jest zły i napewno należy to "wrogów" a takich należy eliminować. Stąd już tylko jeden krok do czegoś dużo gorszego. Czy lada moment wytoczone zostaną cięższe działa ?. może rękoczyny ?, może kolejna wojna podjazdowa ?, może najazd i pacyfikacja ?, może ktoś ogłosi świętą wojnę i zobaczymy obrazki jak z naszej ligi piłki kopanej ?.
Cóż... nie udało się bez pouczania, sorry.
Szanowne koleżanki, Szanowni koledzy,
Dajcie sobie więcej luzu i trzymajcie klasę choćby z tego powodu iż jesteście aktywnymi forumowiczami a na waszej opinii polega coraz więcej młodych fanów Chorwacji. Dopisek pod waszym nick-iem i ilość słoneczek zobowiązuje was do większego ważenia swoich słów i nieokazywania emocji, zwłaszcza w sprawach tak subiektywnych jak własne poglądy każdego z nas na wiele spraw. Mam nadzieję że nikt z forumowiczów oraz zwaśnionych stron nie chce zabić tego forum i reszty ludzkiej życzliwości jaka pozostaje w nas w tak, co by nie mówić, zwariowanych czasach w jakich przyszło na żyć. W moich wyobrażeniach widziałem i jeszcze nadal widzę grono entuzjastów i cromaniaków mających podobne zainteresowania. Niech tak pozostanie i jedynie o to apeluję.
Sonti

.png)
.png)
.png)
