Bruno napisał(a):Japona...po raz kolejny piszę że nie mam nic do Ciebie i do nikogo innego, kto nie obraża moich znajomych i przyjaciół...
Sonti...ja to wszystko wiem...jestem tu od pięciu lat...obserwuję poczynania "wielonikowca" od początku...i sorrki ale z tym "gościem" piwa się nie napije...i jeśli jeszcze raz bezpodstawnie obrazi kogoś z moich przyjaciół...nie będę siedział "pod stołem"...
on już miał swoją szansę...jak widać nie wykorzystał..
Ja bym prosił o przykłady obrazy wielonikowca twoich przyjaciół.
Konkretnie.
Podaj te przykłady. Kiedy i w jakich tematach.
Chciałbym też żebyś się odniósł do zachowania twoich przyjaciół wobec Japony.Skoro bronisz ich przedemną w wyamigowanych obrazach to i powiedz coś o ich zachowaniu na forum .W końcu jak ich bronisz to broń ich też jak oni coś złego zrobią.Wtedy chojraki ,a teraz za plecami Roberta siedzą.

.png)