Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Gdzie Diabeł nie może...to do Vodic pośle:)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4200
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 24.09.2012 08:11

Tak, ludzie zawieszają takie kłódki na znak swojej niby nierozerwalnej miłości, głównie na mostach. Mamy to w Poznaniu na moście Biskupa Jordana, są we Wrocławiu, w Krakowie, w Rzymie...to te o których wiem, a zapewne tych miejsc jest o wiele, wiele więcej.
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 24.09.2012 08:17

Aldonka napisał(a):Tak, ludzie zawieszają takie kłódki na znak swojej niby nierozerwalnej miłości, głównie na mostach. Mamy to w Poznaniu na moście Biskupa Jordana, są we Wrocławiu, w Krakowie, w Rzymie...to te o których wiem, a zapewne tych miejsc jest o wiele, wiele więcej.


...w Gdańsku...

:papa:
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 24.09.2012 08:19

W Poznaniu jeszcze nigdy nie byłem (poza szybkim tranzytem), w Krakowie i Wrocławiu nie raz, ale jakoś mi się nie rzuciło w oczy:).

Ten Poznań cholera muszę nadrobić, bo to podobnież piękne miasto... Najprawdopodobniej będę w grudniu. Na koncert się wybieram i strasznie chce zahaczyć o Biskupin. Już tyle lat to przekładam, że muszę w końcu wyjazd dopiąć do końca:).
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 24.09.2012 08:20

Jacek S napisał(a):
Aldonka napisał(a):Tak, ludzie zawieszają takie kłódki na znak swojej niby nierozerwalnej miłości, głównie na mostach. Mamy to w Poznaniu na moście Biskupa Jordana, są we Wrocławiu, w Krakowie, w Rzymie...to te o których wiem, a zapewne tych miejsc jest o wiele, wiele więcej.


...w Gdańsku...

:papa:


O masz... człowiek taki małoświatowy:)
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 26.09.2012 08:13

DZIEŃ 4. – cz.1.

Tym razem wyjeżdżamy o godz. 10.00. Pogoda już jest dobra, a i pewno będzie jeszcze lepsza. Kierunek ten sam, co wczoraj, czyli południe… ale bliżej niż wczoraj.
Czy jadą za nami?

Obrazek

Pierwszy cel naszej wizyty już Nam się ukazuje…

Obrazek

Trogir! Jaki tłok!! No bez jaj… Szukamy miejsca parkingowego, nie wiedząc nawet, gdzie jest jakieś centrum. Wiadomo, gdzie najwięcej ludzi, tam pewno i centrum.. i tak pchaliśmy w ten tłok. Przejeżdżamy most na Ciovo, za mostem w prawo, kawałek dalej znowu w prawo i widzimy jakiś mini parking, odgrodzony od drogi łańcuchem. Stajemy. Idę się zapytam kobiety w jakimś punkcie usługowym, czy to Jej parking, a Ona mi na to, że właściciel parkingu zaraz podjedzie. No i po chwili zjawia się starszy jegomość na skuterku. Kasuje nas bodajże 10kn za godzinę od samochodu. Ciężko przewidzieć, ile będziemy stali więc płacimy za dwie, aczkolwiek wróciliśmy po trzech. No to ruszamy w ten ścisk.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Twierdzę widzimy z daleka, jednakże najpierw, poniesieni tłumem zwiedzamy Starówkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żar się już leje… Susza… Gdzie jest konoba? Siadamy, przed zwiedzaniem twierdzy, na króciutkie ochłodzenie się złocistym płynem… i już atakujemy twierdzę…
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 26.09.2012 08:13

Obrazek

Eeeee…co to się uchowało w takim miejscu. No naprawdę, budynek pasował jak świni siodło…

Obrazek

Obrazek

Bilety na twierdzę symboliczne.

Obrazek

Obrazek

Twierdza… hm… gdyby nie było wieży, z której są genialne widoczki, to wrażenie nie zrobiłaby nie wiadomo jakiego. Jasne, sam klimat przebywania w tym miejscu jest świetny, a ja akurat bardzo lubię takie budowle, ale jakoś tak mogliby Chorwaci ciut zainwestować i jeszcze jakąś część zrekonstruować.
Ale widoczki pierwsza klasa…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kończymy krótki wypad do Trogiru. Wracamy…

Obrazek

Obrazek

Troszkę zajmuje Nam wyjazd, ale dzięki uprzejmości niektórych kierowców na skrzyżowaniach, na których to nie było nic widać i nie było możliwości normalnego wyjechania – opuszczamy miasto i kierujemy się do kolejnego punktu dzisiejszej eskapady…
inka 777
Croentuzjasta
Posty: 121
Dołączył(a): 25.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) inka 777 » 26.09.2012 14:51

Super relacja
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 27.09.2012 11:24

inka 777 napisał(a):Super relacja


Witam i dziękuję:).
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 27.09.2012 11:46

Jeżeli chodzi o parking w Trogirze to polecam dwa, oba znajdują się tuż przed pierwszym mostem prowadzącym do Starego Miasta, jeden od strony Splitu przed dworcem autobusowym, drugi zaraz za targiem. Są b. duże i bez problemu można tam zaparkować, czasem uda się nawet w cieniu.
A tak na marginesie to Trogir bardzo nam się spodobał spędziliśmy tam kilka wieczorów, piękne miasto! :papa:
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 27.09.2012 15:05

Bardziej spodobało mi się miasto, które to właśnie będzie naszym kolejnym celem... Z drugiej strony, ciężko stwierdzić o jakimkolwiek miejscu, że się podobało, przebywając w nim parę godzin :D
Quecal
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 175
Dołączył(a): 28.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Quecal » 27.09.2012 21:14

MRK napisał(a):DZIEŃ 3. – Ukryta opcja dalmacka spełnia założenia

...Najpierw do przejechania pomajgane rondo koło Konzuma w Vodicach. Ktoś miał łeb, przyznaję. Pewna konsternacja pojawiła się podczas tego pierwszego przejazdu przez nie, potem już było prościej:).


Haha miałem dosłownie podobne odczucia :D
Dziękuje z uśmiechem za przypomnienie...
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 28.09.2012 23:17

Ciekawe, prawda?:) Ktoś cholera nieźle to sobie wykombinował:).

Pozdrowienia do właściciela Avki.
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 10.10.2012 22:51

DZIEŃ 4. – cz.2. Trogiczny szybowiec

Ruszamy dalej… Nie będzie ciekawie… Każdy był i każdy widział… Ja nie:). To mój pierwszy raz. Zanim jednak dojechaliśmy do Sibenika…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Okolice Primosten spowodowały, że poważnie zacząłem myśleć o dłuższym pobycie w tej właśnie okolicy. Było cudnie…

Obrazek

W Sibeniku parking znaleźliśmy tuż przy porcie. Spojrzeliśmy do góry i już wiedzieliśmy, gdzie się będziemy kierować! Ale po kolei….

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 10.10.2012 22:52

Katedra św. Jakuba robi wrażenie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Troszkę czasu przy niej spędzamy, ale tenże ucieka, więc trzeba ruszać dalej…

Obrazek

Obrazek

MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3762
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 11.10.2012 00:18

Po drodze natrafiamy na ogród umiejscowiony w jednej z alejek. Podobnież gdzieś jeszcze jest większy, no ale… gdzieś. Przy ogrodzie mieści się maleńka kafejka, więc tam siadamy na lemoniadę, bo żar leje się z nieba konkrenty.

Obrazek

Potem już nie było zmiłuj. Do góry… a tam…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Twierdza św. Mikołaja i widok z niej zrobiły na mnie wrażenie. O wiele mocniejsze, niż wcześniejsza wizyta w Trogirze. Wiadomo, wysoko było, to i widoczek inny, ale czułem całkowicie inny klimat. Co nie zmienia faktu, iż oba te miasta z chęcią raz jeszcze odwiedzę. Poza tym… ciężko mówić, że ja te miasta teraz zobaczyłem. To były szybkie rozpoznania, „ein, zwei i fertug”, jak to mawia babcia mojej żony. Trzeba tam jeszcze pojechać i poświęcić im więcej czasu…

Opuszczamy Sibenik…

Obrazek

Jeszcze tylko fota zacnego automobila…

Obrazek

Do Vodic przyjeżdżamy już praktycznie wieczorkiem. Błyskawicznie lądujemy w Jadranie, a potem w naszej knajpce. Nie zmienimy jej już do końca pobytu, bo tego właśnie wieczoru zapada decyzja, iż odpuszczamy Słowenię. Postanawiamy zostać jeszcze dwa dni w Vodicach, a ostatni dzień poświęcić Plitvickim z noclegiem w tejże okolicy.

Tyle. Cóż tu było pisać? Nie ma na forum osoby z ponad tysiącem postów, która by nie była w tych dwóch miastach. A i z tego roku są relacje, więc każdy zna je już na wylot:).
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Gdzie Diabeł nie może...to do Vodic pośle:) - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019