Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Gdzie Diabeł nie może...to do Vodic pośle:)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011
Gdzie Diabeł nie może...to do Vodic pośle:)

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 30.07.2012 14:52

Ten wątek zaczął się poniższym pytaniem, ale skończy się relacją z przygotowań, jak i samą relacją z pobytu, gdyż już wiadomym jest, ze wybór padł na Słowenię i okolice Bled, Bohinj... Po cóż śmiecić kolejny wątkiem, skoro można ten pociągnąć:). Jak są chętni pomóc, poczytać, skomentować - zapraszam. ..........Tak napisałem jakiś czas temu, kiedy wszystko wydawało się zapięte na ostatni guzik. I co? Ano psińco... guzik się rozpiął.
Na relację zapraszam do strony nr 4, a admina, jeżeli jakoś tu trafi, proszę o przeniesienie relacji do odpowiedniego działu.:)



Panie, Panowie pomóżcie...

Za miesiąc tydzień urlopu mi się szykuję i oczywistym jest, że trzeba ruszyć cztery litery na jakiś wojaż. Jakiś czas temu wybór padł na Rumunię, a po obejrzeniu zdjęć z trasy Transfogarskiej, decyzja ta została potwierdzona...do kilka dni temu. Do składu eskapady dołączają kolejne osoby i tak:
- część już była
- część chce wodę
- część chce góry
- części to wszystko jedno (Ci są najgorsi)

No dobrze, więc najprościej CHORWACJA, ale...
- część już była nie raz, nie dwa
- części to wszystko jedno

Kolejny problem...tylko tydzień urlopu. Padło hasło MNE!! No spoko...1500km...luz...cro.pl...wynik - 30h jazdy, 1,5 dnia. Nie ma szans! Z takich samych powodów odpada Albania, Kosovo, Macedonia...jak i również okolice Constanty w Rumunii.

Pozostaje Chorwacja i jej północa część (np. Pag, Crikvenica)..., ale...patrz punkty wyżej...no to może Balaton...cro.pl...wynik po pierwszym poście - syf.

No to stwierdziłem, że się chyba muszę poddać. Skład wyprawy jest w większości kobiecy (na chwilę obecną 5 sztuk płci pięknej, 2 sztuki brzydkiej...cholera wie, ile jeszcze ICH DOJDZIE!!!:))... Dlatego też postanowiłm się tutaj ratować.

Planowany wyjazd z Katowic 31.VIII ok. 19.00, jakiś nocleg na trasie i jedziemy dalej. Maksymalną odległość obliczyłem na 1000km. Akurat w sam raz na drogę powrotną na raz. Ratujcie, bo mi tu żona mówi, że może Mazury!!! A ja za młody (powiedzmy) jestem na szwędanie się po kraju. Jak nie będę mógł wysiedzieć w samochodzie dłużej niż kilka godzin, to wtedy sobie pojadę na Mazury.

A odnośnie miejsca...kurcze...może jest gdzieś w tym zasięgu jakieś fajne jeziorko z infrastrukturą turystyczną, czyste, z możliwością kąpieli...nie wiem...Węgry, Rumunia...Czechy, Słowacja...Austria...Słowenia....HELP!!!
Ostatnio edytowano 20.09.2012 18:10 przez MRK, łącznie edytowano 9 razy
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 30.07.2012 15:06

A może Odessa...?
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 30.07.2012 16:10

A może jezioro Bohinjskie lub Bled w Słowenii? Można się tam kąpać??

Kurcze, sam ze sobą gadam:). Nie jest dobrze, nie jest...
_Rafi_
Croentuzjasta
Posty: 311
Dołączył(a): 14.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Rafi_ » 30.07.2012 18:42

Bieszczady i Solina ??? Węgry -termy ,Bułgaria,zależy czego oczekujesz. Ale śmiało walcie do Cro :wink: .
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 30.07.2012 21:19

Rafi...no poczytaj dokładnie mój post:). Polska odpada, Bułgaria też, Węgry i termy? Jakoś nie w tym rzecz:). A do Cro mnie namawiać nie musisz:).
NorbertTM
Podróżnik
Posty: 20
Dołączył(a): 20.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) NorbertTM » 30.07.2012 21:36

Polecam Zell am See w Austrii.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14638
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 30.07.2012 21:36

MRK napisał(a):A może Odessa...?



To wg mnie dobry wybór , jeżeli chcesz zobaczyć przy okazji trochę innego pod wieloma względami kraju :)
Trochę egzotyki nikomu jeszcze nie zaszkodziło . . .


Pozdrawiam
Piotr
NorbertTM
Podróżnik
Posty: 20
Dołączył(a): 20.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) NorbertTM » 30.07.2012 21:38

MRK napisał(a):A może Odessa...?

Odessa jest dobra na 2 dni, jako zwiedzenie ciekawego miasta, ale nie na odpoczynek, to duże ponad milionowe miasto portowe.
W tamtym kierunku to trzeba, aż na Krym, np okolice Jałty, ale to juz dalej.
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 30.07.2012 21:55

Ano właśnie.... Z tą Odessą to tak wypaliłem w pracy chyba nie do końca myśląc nad tym co piszę:). Jednak kawał drogi.

Zell am See zimą odwiedzimy prawdopodobnie:)


Ślęczę nad tą Słowenią właśnie...tylko to euro mnie przeraża:/.
Mosqito
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 845
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mosqito » 31.07.2012 00:40

Cześć, mam dla Ciebie 2 typy, jeden droższy, drugi tańszy:

1. Słowenia: 3 dni Bled i okolice (Bled, Bohinj, Vintgar, Skofja Loka ) + 4 dni Logarska Dolina i okolice (Matkov Kot i Robanov Kot) - odległość z KTW jakieś 750km

2. 3 dni Mierzeja Kurońska na Litwie i okolice (Połąga, Kłajpeda i Neringa) oraz 4 dni okolice Rygi na Łotwie - odległość z KTW jakieś 950km

albo weźcie rowery, zaokrętujcie się na prom i spędźcie 7 dni na Bornholmie
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12477
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 31.07.2012 08:09

Włochy - jezioro Garda.

Dojazd bezproblemowy, woda jest, góry są, do zwiedzania też coś się znajdzie :)
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 31.07.2012 08:24

Mosqito napisał(a):Cześć, mam dla Ciebie 2 typy, jeden droższy, drugi tańszy:

1. Słowenia: 3 dni Bled i okolice (Bled, Bohinj, Vintgar, Skofja Loka ) + 4 dni Logarska Dolina i okolice (Matkov Kot i Robanov Kot) - odległość z KTW jakieś 750km

2. 3 dni Mierzeja Kurońska na Litwie i okolice (Połąga, Kłajpeda i Neringa) oraz 4 dni okolice Rygi na Łotwie - odległość z KTW jakieś 950km

albo weźcie rowery, zaokrętujcie się na prom i spędźcie 7 dni na Bornholmie


Cały wczorajszy wieczór spędziłem właśnie nad Twoją pierwszą częścią pierwszej propozycji:). Matkov Kot i Robanov Kot nawet nie wpadły mi do głowy...nie mogły, nie znam Słowenii w ogóle. Nie wiem nic:), ale...jest genialnie.

Litwa i Łotwa...chyba jeszcze nie teraz, ale zarzucę temat. Bornholm odpada:)


Mosqito napisał(a):Włochy - jezioro Garda.

Dojazd bezproblemowy, woda jest, góry są, do zwiedzania też coś się znajdzie


200km dalej niż zakładaliśmy, ale to jeszcze nie jest tragedia. A jak tam z cenami? Benzyna konkret, a zawsze dużo jeździliśmy i pewno będzie tak tym razem.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12477
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 31.07.2012 08:41

Jeśli ma być tanio/taniej, to Słowenia trochę lepsza będzie, a pięknie to tam rzeczywiście jest :idea: .

Włochy wiadomo, tanie nie są a Garda pewnie zbyt wiele nie odbiega, jeśli już to na plus raczej. Szczegółów nie znam bo tylko zaglądnąłem, a propozycję rzuciłem bo przez tydzień na pewno byłoby tam co robić, np wykąpać w jeziorze :wink: . Widziałem tylko Sirmione i Lazise i przejechałem się wchodnim wybrzeżem, a po więcej opisów, ciekawostek i super zdjęć zaglądnij do relacji Mariusza-w. KLIK

200 km dalej autostradą to nie problem. W maju benzyna 95 wychodziła 1,8-1,9 euro, Austria ok 1,5.
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13003
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 31.07.2012 08:45

Może najprostsze rozwiązanie jest najtrudniejsze... :wink:

Niech każdy jedzie tak, jak mu pasuje i spotkajcie się po powrocie, aby podzielić się wrażeniami.
Przeciwnik stadnego jeżdżenia i wypoczynku. Z tego nic dobrego nie wychodzi.... :wink: :lol:
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3733
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 31.07.2012 08:59

Hehehehe...powiem tak, baaaaardzo dawno byłem gdzieś stadnie na czas dłuższy niż 3 dni. Ekipa raczej jest zacna, nikt jakoś wybitnie nie odstaje od "klimatu"...a znamy się już bardzo długo. Zakładam, że przeżyjemy. Jak nie, na kolejny stadny wyjazd przyjdzie czas za 10 lat:).
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Gdzie Diabeł nie może...to do Vodic pośle:)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019