napisał(a) maniust » 27.05.2012 18:00
Ja od samego początku stawiałem na to , że dość spora część zawodników zrobi "out" .....i sprawdziło się .....wąski , kręty tor i sporo defektów.
.....wyścig był mniamniuśny i do końca trzymający w napięciu...liczyłem też że na przedostatnim lub ostatnim okrążeniu , ROS kiwnie WEB'a.