napisał(a) fasi » 01.06.2011 13:03
Nie typowałem bo byłem wyjechany na drugi koniec polski.
Kwalifikacje i wyścig obejrzałem dopiero wczoraj.
Podejrzewałem, że bez safety cara się nie obejdzie ale nie sądziłem, że aż tak dużo dzwonów będzie.
Cieszy Alonso i dobra forma Buttona. Szkoda, że "fantazja" Hamiltona odbiła się na innych kierowcach. Sędziowie powinni wziąć się w końcu ostro za te jego wybryki...
Szkoda Witka bo całkiem nieźle mu szło, na szczęście za niecałe 2 tygodnie wyścig na dosyć łatwym torze w Montrealu i tutaj Lotus Renault GP może zapunktować.
Vettel... no comment...