Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Formuła 1

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.02.2011 21:24

Byłem kiedyś na jednym rajdzie gdzie barierka zabiła pilota. :cry:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 06.02.2011 21:29

Serce w pasy napisał(a):Byłem kiedyś na jednym rajdzie gdzie barierka zabiła pilota. :cry:

Podobno to tak jest, że nie prędkość zabija, ale złe zatrzymanie :(
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 06.02.2011 21:31

weldon napisał(a):
Serce w pasy napisał(a):Byłem kiedyś na jednym rajdzie gdzie barierka zabiła pilota. :cry:

Podobno to tak jest, że nie prędkość zabija, ale złe zatrzymanie :(

Dokladnie to zabija opóźnienie!
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.02.2011 21:33

weldon napisał(a):
Serce w pasy napisał(a):Byłem kiedyś na jednym rajdzie gdzie barierka zabiła pilota. :cry:

Podobno to tak jest, że nie prędkość zabija, ale złe zatrzymanie :(


To był wyjątkowy pech. Barierka wbiła się przez bok samochodu do wnętrza auta zahaczając o pasy tylne mocowanie pasów bezpieczeństwa pilota. Samochód jechał dalej a bariera trzymała pilota za pasy miażdżąc mu klatkę piersiową.
Nic to, ważne żeby Kubica szybko z tego wyszedł!
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 06.02.2011 21:34

- w tamtym przypadku skończyło się na strachu. Robert miał mniej szczęścia ale i tak wiele.
fasi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 837
Dołączył(a): 22.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) fasi » 07.02.2011 05:57

Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 07.02.2011 07:09

Do trzech razy sztuka...wróci.
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) janniko » 07.02.2011 07:44

Niestety... to jest jak chodzenie po krawędzi wieżowca..
ale ponoć adrenalina uzależnia...
wróci :)

na szczęście współczesna medycyna naprawdę czyni cuda!

trzymaj się ziomalu z Nowej Huty!
:papa:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 07.02.2011 07:53

janniko napisał(a):Niestety... to jest jak chodzenie po krawędzi wieżowca..
ale ponoć adrenalina uzależnia...

A ja dalej uważam, że to bardziej jak "jazda po jednym piwku" ...

W BMW nie był taki ważny, a jednak mu nie pozwalali na takie ekscesy.

Z tego co pamiętam, to sporo kierowców F1 miało kłopoty z jazdą poza torem.

Fittipaldi, chyba, miał wypadek na traktorze.
Nawet Hołowczyc przyznał, że przekonał się na własnej skórze,że nie potrafi, za bardzo,
jeździć fabrycznymi samochodami.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 07.02.2011 08:18

Chwilę po; Kubek w środku!

Obrazek
maniust
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 07.02.2011 08:34

Kurde jak się ogląda takie fotki , to aż ciarki po plerach przechodzą. :cry:
Robert wracaj szybko do zdrowia!
fasi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 837
Dołączył(a): 22.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) fasi » 07.02.2011 08:38

Szczęście w nieszczęściu...
"Dobrze" że ta barierka zmasakrowała mu tylko dłoń. Gdyby uderzenie poszło w jamę brzuszną to z pewnością mówilibyśmy już o Robercie w czasie przeszłym.
Podobnie jak przedmówcy jestem pewien, że dzięki determinacji, Kubica wróci do sportu a swoją jazdą jeszcze bardziej będzie cieszył swoich fanów - zarówno w F1 jak i rajdach samochodowych.
Bo tego, że z rajdów nigdy nie zrezygnuje jestem więcej niż pewny :)
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 07.02.2011 08:46

fasi napisał(a):Szczęście w nieszczęściu...
"Dobrze" że ta barierka zmasakrowała mu tylko dłoń. Gdyby uderzenie poszło w jamę brzuszną ...


Od razu przypomniał mi się film z kamery "na pokładzie" kiedy po obrocie dyszel przebija auto i wchodzi pomiędzy kierowcą i pilotem przednią szybą...
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 07.02.2011 08:58

Jacek S napisał(a):
fasi napisał(a):Szczęście w nieszczęściu...
"Dobrze" że ta barierka zmasakrowała mu tylko dłoń. Gdyby uderzenie poszło w jamę brzuszną ...


Od razu przypomniał mi się film z kamery "na pokładzie" kiedy po obrocie dyszel przebija auto i wchodzi pomiędzy kierowcą i pilotem przednią szybą...


http://cro.pl/forum/viewtopic.php?p=662362#662362

:wink:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 07.02.2011 09:01

Jacek S napisał(a):
fasi napisał(a):Szczęście w nieszczęściu...
"Dobrze" że ta barierka zmasakrowała mu tylko dłoń. Gdyby uderzenie poszło w jamę brzuszną ...


Od razu przypomniał mi się film z kamery "na pokładzie" kiedy po obrocie dyszel przebija auto i wchodzi pomiędzy kierowcą i pilotem przednią szybą...

Kuzaj dziś rano opowiadał, jak wylądował pod chałupą na wsi i miał jednego drąga
przebitego przez deskę rozdzielczą i idącego pod pachą, a drugiego przechodzącego przez przednią szybę
i wbitego w zagłówek, dwa centymetry od głowy.

Mówił, że tyle pamiętał, że szukał stacyjki, żeby odpalić silnik i jechać dalej.
Nie kojarzył w ogóle co się stało.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone