Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Formuła 1

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 07.02.2011 15:20

Gdzieś mi mignęła i zniknęła wypowiedź Daniela Moreno,
o innych uczestnikach rajdu, kompletnie nie zwracających uwagi na wypadek Roberta.

Dla nich to była najwyżej eliminacja dwóch konkurencyjnych załóg
- Kubicy i Moreno, który się zatrzymał, żeby pomóc.

Co prawda wydaje mi się, że na filmie jeszcze widać też kogoś w kasku, kto tam biegnie z pomocą.

Przykre :( To podobno był taki g..ny rajdzik.

Dla odmiany:

"Szef teamu Lotus Renault GP - Eric Boullier przyznał, że Robert Kubica z pewnością będzie wykluczony ze startów przez kilka najbliższych miesięcy. - Jego powrót do zdrowia potrwa jednak krócej niż rok - dodał Francuz" - miłe i daje dobre rokowania.
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.02.2011 15:26

weldon napisał(a):Co prawda wydaje mi się, że na filmie jeszcze widać też kogoś w kasku, kto tam biegnie z pomocą.



To jest pilot Kubicy, który wysiadł z auta żeby ostrzegać nadjeżdżające załogi.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 07.02.2011 16:09

Gostek, napisali, że przeżył, pasażerka wysiadla sama... 8O

http://autofoto.pl/blogs/brevka/archive ... recji.aspx
fasi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 837
Dołączył(a): 22.06.2010

Postnapisał(a) fasi » 07.02.2011 19:45

weldon napisał(a):Gdzieś mi mignęła i zniknęła wypowiedź Daniela Moreno,
o innych uczestnikach rajdu, kompletnie nie zwracających uwagi na wypadek Roberta.


Temat procedury wypadkowej na OS to temat rzeka i budzący wiele kontrowersji.
Nie wiemy jak wyglądała sytuacja, ale nie sądzę, żeby Gerber trzymał w rękach tablicę OK uprawniającą pozostałe załogi do kontynuowania jazdy po odcinku.

Przepisy FIA mówią jednoznacznie: "W razie wypadku, nie wymagającego natychmiastowej interwencji medycznej, znak "OK" musi być jasno pokazany przez jednego członka załogi następnym samochodom i każdemu helikopterowi, który próbuje interweniować."

W myśl przepisów każda załoga, która widzi na oesie wypadek i nie widzi znaku "OK", musi się zatrzymać, następnie wysłać kolejną załogę do punktu łączności, by wezwała pomoc, a później zatrzymać wszystkie nadjeżdżające załogi, wstrzymując ruch na odcinku specjalnym. Chodzi o to, by w razie wypadku oes jak najszybciej został zatrzymany i na miejsce wypadku karetka mogła dotrzeć z najbliższego miejsca, nawet, jeśli by musiała jechać pod prąd odcinka.

Inną sprawą jest, że rajd był fatalnie zabezpieczony przez służby ratunkowe i medyczne.

Serce w pasy napisał(a):
weldon napisał(a):Co prawda wydaje mi się, że na filmie jeszcze widać też kogoś w kasku, kto tam biegnie z pomocą.


To jest pilot Kubicy, który wysiadł z auta żeby ostrzegać nadjeżdżające załogi.


Wiem, że to zabrzmi brutalnie ale pilot w takim wypadku powinien zachować zimną krew i trzymać tablicę "OK"/"SOS".
Od ostrzegania pozostałych załóg są safeciarze.

Oczywiście to tylko teoria. W praktyce bywa różnie, a załogi które minęły miejsce wypadku i nie zatrzymały się przy samochodzie Roberta powinny być zgodnie z regulaminem ukarane.
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Postnapisał(a) Vjetar » 08.02.2011 07:20

Teraz szukają kozła ofiarnego bo rozbił się ktoś z nazwiskiem...
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 08.02.2011 07:48

Jacek S napisał(a):Teraz szukają kozła ofiarnego bo rozbił się ktoś z nazwiskiem...

G...ny rajd, g...ne zabezpieczenia, g...na bariera, g...ne służby, g..na droga, g...ne korzenie, g...na konkurencja ...

To wszystko wygląda trochę jak rosyjska ruletka, a nie rajd.

Ja rozumiem, że ktoś ma jakąś pasję, ale te żałosne wypowiedzi Wisławskiego,
tylko mnie utwierdzają w opinii, że czasami trzeba mierzyć siły na zamiary
i analizować proporcję cena/zysk i umieć odpuścić w odpowiednim momencie.

Czy to nienormalne, że barierka, która ma wytłumić uderzenie przy prędkości 40-60 km/h nie wytrzymała impetu 150 km?

Czy w ogóle, gdzieś, na polnych drogach, w ogóle stawia się takie barierki?
fasi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 837
Dołączył(a): 22.06.2010

Postnapisał(a) fasi » 08.02.2011 08:11

Rajd to rajd, każdy ze startujących bierze pod uwagę ryzyko.
Wg mnie jeśli prokuratora mogłaby się do czegoś przyczepić to pewnie tylko do zabezpieczenia.
Nikt na świecie nie wylewa nowego asfaltu, nie ścina drzew, nie wymienia barierek tylko dlatego, że za tydzień poleci tamtędy OS.

Pamiętacie to :?:

:lol:
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Postnapisał(a) Vjetar » 08.02.2011 08:38

Dokładnie - od tego są przejazdy zapoznawcze przed OS-ami i to pilot notuje w rołdbuku swoje uwagi.
Broń Boże nie zrzucam winy na Gerbera żeby była jasność.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 08.02.2011 08:56

Jacek S napisał(a):Dokładnie - od tego są przejazdy zapoznawcze przed OS-ami i to pilot notuje w rołdbuku swoje uwagi.
Broń Boże nie zrzucam winy na Gerbera żeby była jasność.

Podobno te "włoskie, lokalne, rajdy", dla większości kierowców, "spoza", są na tyle trudne,
że rzadko kiedy udaje im się dostać do pierwszej dziesiątki.

Kubica, podobno, pojechał jako faworyt. Przynajmniej tak Wisławski twierdził.
Pewnie się przeliczył.
Mówię - czasami trzeba odpuścić.

To co jest zaletaą na F1 tutaj okazało się słabością.
Życzę facetowi, żeby konsekwencji tej "zabawy" nie odczuwał za długo
i żeby jak najszybciej na tor wrócił, ale, może niech się przerzuci na piłkę plażową
albo pływanie albo golfa jak go tak energia rozpiera? :D

Szkoda by było, żeby zmarnował taką szansę dla siebie i dla nas, przez takie głupoty.

Znalazłem tego Moreno:

Obrazek

No jakże by inaczej - na demotywatorach :D

PS a Wisławski jest żałosny w tym szukaniu winnych :(
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Postnapisał(a) Vjetar » 08.02.2011 09:08

weldon napisał(a):może niech się przerzuci na piłkę plażową
albo pływanie albo golfa jak go tak energia rozpiera?


Za dużo oktanów we krwi.


weldon napisał(a):PS a Wisławski jest żałosny w tym szukaniu winnych :(


Nie widziałem, nie słyszałem.
Czy to nie jest jak w tym przysłowiu?
fasi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 837
Dołączył(a): 22.06.2010

Postnapisał(a) fasi » 08.02.2011 09:15

"W jaki sposób ktoś prowadzący bolidy Formuły 1 chwilę później miałby siedzieć cicho w domu i cerować wełniane skarpetki? Szybka odpowiedź - to niemożliwe" - pisze dziennikarz AP John Leicester.

"Z tego też powodu nie ma sensu zastanawianie się, dlaczego Robert Kubica w czasie wolnym od Formuły 1 jeździł w rajdach" - kontynuuje Leicester. "Jakkolwiek lekkomyślnym nie wydawałoby się nam to hobby teraz, gdy leży w szpitalu, potrzeba szybkości jest nieodłączną częścią natury tego typu osoby."

"Ryzykowne? Oczywiście. Ale jeśli jesteś Kubicą, to tak samo konieczne jak jedzenie i picie" - przekonuje dziennikarz. "Ci, którzy pracowali z nim i płacili polskiemu kierowcy, rozumieją to i musieli być przygotowani na wszystkie możliwe konsekwencje."

"Krytyka, jaka spadła ze strony fanów na Kubicę za to, że postawił pod znakiem zapytania dalszą swoją karierą i cały sezon teamu Lotus Renault jeżdżąc w rajdach, skłania do postawienia kolejnego pytania. Czego oczekujecie po waszych bohaterach? Pełnego oddania swojej miłości czy chłodno kalkulujących kierowców, którzy nie będą pasjonatami? - pyta Leicester i od razu dodaje: "Jeśli wybieracie pierwszą odpowiedź, to Kubica jest waszym człowiekiem."
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 08.02.2011 09:30

Jacek S napisał(a):Nie widziałem, nie słyszałem.

Opanował tvn24 i nie dopuszcza dogłosu redaktorów, zadających te same co ja pytania: po co mu to było?
Słyszę tylko - zły samochód, zła barierka, zła trasa, zła obsługa, źli kibice,
a On musiał, On jest geniuszem, to nie On jechał w ogóle, tylko barierka przyleciała ...

I pewnie była mgła ;)



Chroń nas Boże od takich przyjaciół ... :D

Fasi, ja to już wiele razy słyszałem i, jak widać, nie jestem odosobniony w swoich przemyśleniach,
natomiast, BMW jakoś sobie z tym radziło i pewnie inni kierowcy też sobie jakoś z tym radzą.

Powiedziałbym, że załączony przykład pokazuje, że Kubica sobie nie poradził i dobrze by było, żeby wyciągnął z tego wnioski na przyszłość.

Co innego rozwalić bolid F1 na torze, a co innego władować się kompaktem na drzewo.
fasi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 837
Dołączył(a): 22.06.2010

Postnapisał(a) fasi » 08.02.2011 10:54

Dobre wiadomości :)

i wiarygodne wieści od Mikołaja Sokoła:
"Za Robertem Kubicą kolejna spokojna, przynosząca wyraźne postępy, noc.
Przez cały czas stan jego zdrowia poprawia się i stabilizuje. Wkrótce zostanie przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na ortopedię.
Niezwykle budujące jest to, że od wczoraj Robert porusza palcami prawej dłoni, która poważnie ucierpiała w wypadku.
Na czwartek zaplanowano zabieg prawego ramienia, mającą na celu wymianę wygiętej płytki, która została założona po wypadku w 2003 roku. W późniejszym terminie Roberta czeka jeszcze operacja prawego łokcia. Wcześniej musi się jednak w pełni ustabilizować praca płuc."


Na temat Wisławskiego nie będę się wypowiadał bo po co sobie ciśnienie podnosić :)
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 08.02.2011 11:48

Wypadki się zdarzają i tyle, takie życie. Gdyby przejechał ten rajd i wszystkim dokopał, każdy z nas byłby dumny, że skromny chłopak, a prócz F1 startuje jeszcze w rajdach, żeby szkolić swoje umiejętności. Nie ma co gdybać, co by było gdyby. Stało się.
Zobaczycie, że przypuszczenia lekarzy o rocznej czy nawet dwuletniej przerwie będą grubo przesadzone.
Normalny człowiek, może tak, dochodziłby dwa lata, ale człowiek w którego inwestuje się miliony będzie miał sztab medyków, rehabilitantów do tego medykamenty niedostępne dla szarego człowieka.

Weźcie np takich piłkarzy złamie nogę bądź zerwie więzadła i po kilku tygodniach jest już na boisku, a normalny człowiek dochodziłby do siebie pół roku albo dłużej.

A wracając do wypadku to mogło mu się to stać wszędzie indziej.
Patrz "głupi" wypadek i "głupia" śmierć nieodżałowanego wielkiego Janusza Kuliga.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 08.02.2011 11:55

Żaden inny kierowca F1 nie ma zgody teamu na rajdy

Rajdy to miłość jego życia.

Babę by sobie znalazł, to by mu głupoty z głowy wybiła :D

Wielka pasja kontra wielki biznes :wink:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone