napisał(a) weldon » 28.08.2010 10:05
Alurka!
I jak z chłopakiem? Nie odzywasz się, to i można się niepokoić?
Viola, jakby z tymi drzwiami ci nie wyszło, to kiedyś było popularne domy otwarte ...
Jaką kotarkę byś tylko powiesiła, żeby muchy nie wpadały ...
Żarty, żartami, ale jak ty masz tam jakie ampule, to lepiej ich sama nie odkręcaj.
Widać, że jesteś Violusia- Samusia, ale jednak, to ciężkie jest.
Ewentualnie, jakby co, to jak masz, to jaką łapkę najpierw podstaw pod te drzwi.
Mariusz to już pomału dojeżdża chyba.
Od trzeciej jedzie, więc już z górki ma raczej.