Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 08.02.2010 23:29

Została sobota, czy nie... tak czy owak napiszę, że nienawidzę osobiście tych "wieczorków podsumowań" pod parasolami, gdzie wiadomo, że wszystko się już niechybnie kończy, choć niby jest wesoło... ah jak ja tego nie lubię! :evil:

Pozdrawiam! :)
Mariusz
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3512
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 09.02.2010 20:50

Kapitan wprowadził jacht na miejsce, wszyscy odetchnęli.
My też.

Ten zbliżający się koniec wyprawy wisi w powietrzu. I wcale nie wieczór pod parasolkami na mnie działa a zdjęcie z morza na maszty jachtów stojące równym szeregu na tle czerwonego nieba tuż po zachodzie słońca.
Wiem, że skoro najbliższy urlop to nie jachtowa przygoda to to zdjęcie będzie ostatnim takim ujęciem. No i smutno tak jakoś. Jakbym to ja też była na Twoim jachcie i właśnie nadszedł moment pożegnania z jachtem. Ostatnie ujęcie z jachtu.
dangol napisał(a):Obrazek

PIĘKNE
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 09.02.2010 22:04

Lidia K napisał(a): ... zdjęcie z morza na maszty jachtów stojące równym szeregu na tle czerwonego nieba tuż po zachodzie słońca.
Wiem, że skoro najbliższy urlop to nie jachtowa przygoda to to zdjęcie będzie ostatnim takim ujęciem. No i smutno tak jakoś.


I ja ten smutek wciąż mam gdzieś w duszy, chociaż jednocześnie bardzo się cieszę perspektywą tegorocznych "ziemskich" przygód, gdziekolwiek one będą :).

Kilka już na pewno ostatnich zdjęć z jachtowej przygody będzie za moment, przy porannym pożegnaniu z łódką. Ale oczywiście kolory wietrznego ranka to :roll: nie to samo, co zachód słońca...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 09.02.2010 22:13

Sobota, 12.09. I to już jest naprawdę dzień ostatni!

Rano jest generalnie ciepło, ale wiatr na wodzie nadal szaleje. Jak to dobrze, że nie musimy :) już nigdzie płynąć.

1-P9125390.JPG


Myśleliśmy, że uda nam się opuścić marinę przed 9-tą, ale :? nie ma tak dobrze! Chociaż do zdania łódki jesteśmy gotowi już około 8-mej, cała procedura trwa do 10- tej . Marinerom się tak nie śpieszy, jak nam.
W międzyczasie zanosimy klamoty do aut.

2-P9125391.JPG


W oczekiwaniu na wyjazd, jako osoba już całkowicie zbędna na łódce, mam chwilkę na ostatnią przechadzkę w okolicach mariny.

3-P9125392.JPG


4-P9125393.JPG


5-P9125394.JPG


6-P9125395.JPG


7-P9125396.JPG


Nie tylko ja spaceruję :wink:

8-P9125398.JPG


Zanim autostrada powiedzie nas w kierunku wskazującym na powrót z wakacji, mamy jeszcze w planie wizytę w Splicie. Głównie ze względu na zaopatrzenie na tamtejszym targowisku, ale przy okazji będzie też krótki spacer po starówce, gdyż większość załogi w Splicie będzie po raz pierwszy.
Ostatnio edytowano 21.02.2020 15:09 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15139
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 09.02.2010 22:37

Te wszystkie smuteczki związane z końcem urlopu może osłodzić tylko następny urlop :wink: :) w to samo , albo też zupełnie nowe miejsce
Nie zmienia to faktu , że zostają one w nas . . .
Jedynie Dr. Alzheimer może nas ich pozbawić :roll: :wink: :D

Ale to nie on jest przecież naszym faworytem . . .
:wink:

Szkoda Danusiu , że dopłynęłaś już do końca :?
Zawsze jednak dzięki Twojej relacji możemy popłynąć w ten rejs . . .

Pozdrawiam
Piotr
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 10.02.2010 08:12

Wreszcie przestało bu-bu-bu-jać :wink: :lol:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.02.2010 20:02

JacYamaha napisał(a):Wreszcie przestało bu-bu-bu-jać :wink: :lol:

Żartujesz :wink: :?: Najbardziej buja dopiero :roll: po jakimś czasie od momentu, kiedy już się definitywnie pożegna z łódką. Coś o tym wspominałam na zakończenie relacji z pierwszego rejsu:
dangol napisał(a):I tu ciekawostka - kiedy wchodzimy do domu, zaczyna się dziać coś dziwnego :o . Kołysze się sufit, podłoga, meble... UFF!! Dobrze że dopiero :idea: teraz, a nie na wodzie!

A więc wszystko jeszcze przed nami :arrow: wcale nie bujam :lol:

piotrf napisał(a): Te wszystkie smuteczki związane z końcem urlopu może osłodzić tylko następny urlop :wink: :)

... oraz :idea: bujanie w obłokach :D .
Ostatnio edytowano 16.02.2020 20:58 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.02.2010 21:40

Split.
Znalezienie wolnego miejsca parkingowego graniczy z cudem - w każdym bądź razie tam, gdzie chcielibyśmy stanąć. Ostatecznie zostawiamy auta przy ruchliwej ulicy Domovinskog rata tuż przy skrzyżowaniu z Vukovarską. Nie jest źle, na starówkę stąd w miarę blisko :) . Zasilamy parkometr sześcioma kunami za dwie godzimy od każdego samochodu, tyle czasu powinno nam wystarczyć. Raczej :roll: nie wytrzymamy dłużej w oblężonym przez turystów mieście, taki nagły przeskok po cichych wyspach może być zbyt męczący :wink:

Do pałacu Dioklecjana wejdziemy przez Złotą Bramę, będzie więc okazja aby pogładzić paluch monumentalnego Grgura Ninskiego. Głaskaliśmy już psa na praskim Moście Karola, polerowaliśmy cycka Julietty w Weronie... Może być i paluch, byle tylko przyniósł nam szczęście :D .

1-P9125404.JPG


2-P9125402.JPG


3-IMG_1500.JPG


W tle biskupa (bo lenistwo jest zbyt duże, by podejść bliżej :wink: ) oglądamy XVIII-wieczną dzwonnicę dawnego klasztoru benedyktynek.

4-P9125406.JPG


Złota Brama, dawne główne wejście na teren pałacu, jest tuż obok.

5-P9125408.JPG


6-P9125409.JPG


W IX w. ponad bramą (w korytarzyku dla strażników pilnujących wejścia do pałacu) powstała wąziutka kaplica św. Marcina.

7-IMG_1502.JPG
Ostatnio edytowano 21.02.2020 15:23 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 11.02.2010 21:39

Wiodącą od Złotej Bramy Dioklecjanovą uliczkę (dawna Cardo Maximus) oraz jej odgałęzienia oglądamy chyba najdokładniej podczas tej krótkiej wycieczki, bo zaglądamy gdzie się tylko da - do sklepików, na podwórka, w pałacowe bramy...

1-P9125410.JPG


W jednej z bocznych uliczek jest wejście do gotyckiego pałacu Papalić zbudowanego przez samego Jerzego Dalmatyńca. Obecnie jest tu Muzeum Miejskie

2-P9125412.JPG


3-P9125414.JPG


4-P9125415.JPG


Przy ul. Dioklecjanovej mijamy późnogotycki pałac Augubio (zwany też Agubio albo Ivellio) z pięknie zachowanym gotyckim portalem i renesansowym dziedzińcem.

5-P9125418.JPG


6-P9125419.JPG


I kolejne zakamarki :)

7-P9125420.JPG


Perystyl, katedrę św. Dujma i stojący tuż obok dawny renesansowy kościółek św. Rocha omijamy dość szybko, chociaż są wspaniałe. Po prostu, :? tłum wokół ma tu największe natężenie, więc znikamy stąd czym prędzej. Ponieważ dokładniej oglądałam to wszystko w 2006 roku, więc nie żal mi zupełnie (no, może troszeczkę) :wink: .

8-IMG_1506.JPG
Ostatnio edytowano 21.02.2020 16:01 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 12.02.2010 08:27

To niebo nie zapowiada niczego dobrego...
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3512
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 12.02.2010 09:30

Widzę, że Split na pewno nie rozczarowałby mnie. Wieża katedry, okna pałaców, kolumny.

Spaceruję z Tobą. :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.02.2010 10:12

Lidia K napisał(a):Widzę, że Split na pewno nie rozczarowałby mnie. Wieża katedry, okna pałaców, kolumny.


Myślę, że podobałoby Ci się też wejście na wieżę katedry Sv. Dujma i widoki na miasto. Warto, choć o ile dobrze kojażę i dotyczy to Twojej osoby, zejście po schodach czekałoby Cię tyłem.

Fajny spacer z Danusią po Splicie... kiedy ja tam byłem..? Hmm... ostatni sezon funkcjonowała wtedy stara Riva... 2006? Może...

Pozdrawiam
Interseal M.
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3512
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 12.02.2010 10:23

Interseal napisał(a):
Lidia K napisał(a):Widzę, że Split na pewno nie rozczarowałby mnie. Wieża katedry, okna pałaców, kolumny.


Myślę, że podobałoby Ci się też wejście na wieżę katedry Sv. Dujma i widoki na miasto. Warto, choć o ile dobrze kojarzę i dotyczy to Twojej osoby, zejście po schodach czekałoby Cię tyłem.



Dobrze kojarzysz :)
Rzeczywiście schodzę tyłem gdy nie ma poręczy albo schody są bardzo strome i bardziej przypominają drabinę.

Teraz żałuję, że jeszcze nie byłam, to jedno z niewielu miast które mnie ominęło. Będzie do czego za jakiś czas powrócić.
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.02.2010 18:43

JacYamaha napisał(a):To niebo nie zapowiada niczego dobrego...


Fakt, nie zapowiada ->To dalszy ciąg tego, co wywołało nam wczoraj pod wieczór wichurę na morzu. Ale teraz to już nas nie rusza, jacht oddany bez uszkodzeń, ciepłe cichy czyste i suche, może lać i dmuchać... My i tak :? musimy wracać :arrow: z takim niebem nad nami jakoś łatwiej to przeżyć :wink:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.02.2010 18:46

Interseal napisał(a): Hmm... ostatni sezon funkcjonowała wtedy stara Riva... 2006? Może...


To prawie tak jak u mnie :arrow: poprzednio też to był 2006, wracaliśmy wówczas z Hvaru...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009) - strona 81
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019