napisał(a) bluesman » 26.09.2025 20:33
dids76 napisał(a):Bardzo zasmuciła mnie wizyta w Splitskim szpitalu i jazda karetką z Brača. Nie tak planowałem ostatni tydzień pobytu w Chorwacji.

20250916_135758.jpg
20250916_151348.jpg
20250916_184101.jpg
Współczuję

Temat mi dobrze znany, kilka lat temu na Hvarze złamałem obie ręce

Po usztywnieniu przedramion dwoma długimi drewnianymi łyżkami małżonka zawiozła mnie do polskiego szpitala.
romuald22 napisał(a):dids76 napisał(a):Pierwszy raz w życiu mam coś złamane. Przyjmuje to nawet na wesoło, najbardziej wkurza mnie brak mobilności. Ale jakoś trzeba sobie radzić.
Pocieszam, że złamana kość (oczywiście po zrośnięciu) jest mocniejsza niż wcześniej. No chyba,że jesteś staruszkiem. Ale wydaje mi się, że jeszcze nie. Trzymaj się.

Co do mocniejszej kości nie jest to do końca prawda

Dobrze złożona na początku w miejscu złamania tak ale później wraca do poprzedniego stanu.