Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Chorwacja... nie dziękuję - z innej beczki

Dział testowy poświęcony swobodnym dyskusjom na dowolne, często niezrozumiałe lub kontrowersyjne tematy. Moderacja w tym dziale jest ograniczona. Nie ma obowiązku wchodzenia do tego działu i czytania postów - robisz to na własną odpowiedzialność.
Katerina
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5016
Dołączył(a): 18.08.2013
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 01.02.2024 02:12

Dzień dobry.
Tak sobie tu zajrzałam, po dłuugim czasie..
Kiedyś to forum było określone - dla Miłośników Chorwacji :faja:
Teraz dzieje się inaczej - i to w dziale "Relacje z podróży"..

Szkoda :nie:
komaciek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 554
Dołączył(a): 27.03.2005
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) komaciek » 21.02.2024 20:58

AdamSz napisał(a):Nowość w Chorwacji ... Bardzo dużo Francuzów :) ... Nie wiem, czy to Francuzi ;) ...Ale samochodów osobowych i kamperów z blachami "F" multum ...Przynajmniej tak było w 2023
:) :) :) ... Heh turyści wybrzydzacze :) :) :) ... Ta, wszędzie, a zwłaszcza we Francji, za gratis :) :) :) Tylko Francuzi, jełopy, ? :grzybki: :lol: ..o tym nie wiedzą :lol: :lol:

W 2022 roku w lipcu byłem w hotelu, w którym 50-70% stanowili Francuzi. Organizatorem były francuskie biura podróży, lądowali w Kaštel Štafilić. Co ciekawe oprócz dań kuchni typowo śródziemnomorskiej i chorwackiej szef hotelowej kuchni serwował również specjały kuchni francuskiej, chcąc zapewne przypodobać się gościom z Francji. Wieczorami można było obejrzeć w ramach organizowanego kina letniego francuskie klasyki filmowe albo potańczyć w rytmach klasków muzyki francuskiej sprzed 30 lat :D .
Fajne zderzenie - francuskie kino i muzyka tuż przy brzegu Jadranu z widokiem na jachty klasy A.
komaciek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 554
Dołączył(a): 27.03.2005
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) komaciek » 21.02.2024 21:37

marcinbb napisał(a):
rufus295 napisał(a):Farmazony waść prawisz. Byłem na Visie w 2023, gdzie transport produktów jest najdroższy i nie widziałem pomidorów po 25e. Ale jak nie potrafisz euro od kun odróżnić, to sorry.

Faktycznie masz rację 400g koktajlowego pomidora w środku sezonu 3,3e więc kilogram!!! PONAD 40zł. W środku lata! 1kg malinowych w Polsce poniżej 4 zł za kg!!!
Faktycznie jedź po te pomidory 1000km spalając dziesiątki litrów paliwa, płacąc za pokój - bez jadłą, czasami z klimą, a czasami będzie najgorsze wifi. Te pomidory prawie przekonują mnie aby tam wrócić... a nie czekaj pod domem mam ponad 40m2 tuneli foliowych z których zbieram około 0,5t kb pomidorków, i jakieś 15 kg. najdroższej papryki na świecie z której robię ciekawy sosik wraz z śliwkami węgierkami.

EDIT: w macu ktoś mądrze policzył 2 plasterki ogórka kosztują 6zł, więc 1kg pokrojonych kiszonych ogórków kosztuje ponad 50zł. mnie ten sam słoik zrobiony dla siebie kosztuje poniżej 5zł/kg (jak kupię słowik).

Karpacz środek zimy, Hotel Gołębiewski 380zł/d dla 3 osób (śniadanie, obiad i kolacja), basen, sauna. W sezonie taniej bo turyści wybierają morze:)


Tak z ciekawości sprawdziłem rzeczony hotel. Jedna doba od jutra dla trzech osób z trzema posiłkami to w najtańszym pokoju 1 846,85 zł. Jedna doba od 1 lipca to 1 636,14 zł. Ceny z systemu rezerwacyjnego hotelu.
komaciek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 554
Dołączył(a): 27.03.2005
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) komaciek » 21.02.2024 22:00

marcinbb napisał(a):Cro nie moja bajka już tam nie wrócę. Może nie rozumiem CRO (ceny z tyłka w euro) wszędzie wszystko płatne. Niestety CRO stało się dojnią z kasy na wszelkie sposoby, we Włoszech kawka 0,5e a w cro za 0,5e co kupimy? No plasterek pomidora w sezonie 25e/kg. wyciągam jakieś 150 kg z 2 tuneli foliowych i jakoś nie czuję abym zarobił ponad 16k zł. Cyba zacznę tam wozić pomidory tańsze będzie paliwi i transport niż koszt pomidora! Do tego wezmę destylator na miejscy będę bimber pędził i wędzarnie.


Ceny dóbr konsumowanych (przeze mnie) nie zapadają mi w pamięci jakoś szczególnie, ale jak Chorwacja długa (no bo raczej nie szeroka) pomidorów w cenie 25 euro za kilogram nigdzie nie uświadczyłem. We Włoszech kawę piłem ostatnio dwa lata temu i cena 5-6 euro za dwie to był standard w miejscach normalnych, nie tych ze szpicy atrakcji turystycznych. Espresso po pół euro to trzeba się cofnąć o 20 lat.
Odnośnie opłat w Cro, to naprawdę nie można uogólniać. Przykład z zeszłego roku - okres wakacji czyli lipiec i sierpień. Parking pod hotelem 4 gwiazdkowym znanej sieci na wschodnim wybrzeżu Istrii kosztował 12 euro za dobę. Na wybrzeżu zachodnim, hotel tej samej kategorii i o zbliżonym standardzie, tyle że innej znanej sieci hotelarskiej - 2 euro za dobę. Na tej podstawie można powiedzieć, że parkowanie na Istrii jest bardzo tanie albo, że jest drogie. Ten sam okres czasu, obie lokalizacje to Istria - tylko różne sieci hotelarskie.
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2301
Dołączył(a): 21.02.2024
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 21.02.2024 22:51

Jako ze nowy to
Ostatnio edytowano 17.09.2025 10:26 przez Marlowe1994, łącznie edytowano 1 raz
marecky81
zbanowany
Posty: 641
Dołączył(a): 24.03.2023
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) marecky81 » 22.02.2024 07:36

Przeczytałem sobie ten starożytny wątek. Przyznam wciągnęła mnie ta napyerdalanka ;)

Moim skromnym zdaniem autor miał po prostu problem z kasą. Zostawiam na boku jazdy z małym dzieckiem na takich trasach. Widać na bilet lotniczy do babci było za drogo. A u babci, jak to u babci, wyro za darmo, wałówa za darmo i inne gratisy, winka, oliwa. Dolce vita, więc Włochy mogą wydawać się rajem. I tu nagle przeskok do Chorwacji pełnej paragonów grozy. W środku sezonu, do znanego do kurortu. W Chorwacji babci nie było, trzeba było znaleźć samem kwaterę, zapłacić za nią, zapłacić za jedzenie, picie i gadżety wakacyjne. No i jeszcze paliwo w cenie wyższej niż dzisiaj. Wtedy też była wojna w Ukrainie? No więc wyszedł szok i dysonans poznawczy.

Skoro ceny chorwackie tak mroziły 11 lat temu, to teraz zostaje tylko babcia ;)
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2301
Dołączył(a): 21.02.2024
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 14.02.2025 09:50

Katerina napisał(a):Dzień dobry.
Tak sobie tu zajrzałam, po dłuugim czasie..
Kiedyś to forum było określone - dla Miłośników Chorwacji :faja:
Teraz dzieje się inaczej - i to w dziale "Relacje z podróży"..

Szkoda :nie:

Trafione w punkt.
marcinbb
Croentuzjasta
Posty: 321
Dołączył(a): 08.10.2012
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcinbb » 31.08.2025 23:49

O ciekawe moja relacja sprzed 12 lat nadal cieszy się zainteresowaniem. Jak pisałem wcześniej że może kiedyś wezmę ten kierunek pod uwagę to już niestety nie planuję tam jechać. Sąsiad był w ubiegłym roku rodzina 2+2, kamperem + prąd na kempingu 65e/doba. Czy to dużo czy mało nie mnie oceniać!
Inny sąsiad dorwał jakieś domy z rbnb obok Wenecji za około 600e za tydzień. Każdy woli coś innego ja po tych 12 latach jestem szczęśliwy że moje dziecko zna Polskę:Hel, Łeba, Dębki, Dąbki, Jastrzebią, Władka, Stegnę, Międzyzdroje, Grzybowo itp. w górach brakuje nam jeszcze Bieszczad, i zdobycia 5 stawów za Morskim Okiem.
Przyszły rok na 99% USA i NY a w najbliższy weekend Stronie śląskie.

CRO wspominam bardzo rzadko, ale te wspomnienia które mam w zupełności mi wystarczą. Nadal Chorwacji podziękuję!!!
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2301
Dołączył(a): 21.02.2024
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 01.09.2025 08:32

Super :spoko: Powodzenia. :papa:
Slavko1974
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 895
Dołączył(a): 17.12.2010
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) Slavko1974 » 01.09.2025 11:35

Ten temat jest chyba dla frustratów, którzy skuszeni zachwytami nad Chorwację pojechali pierwszy raz. Coś im nie wypaliło i od razu mieli negatywne nastawienie, więc próbują pokazać, że Chorwacja jest be i lepiej trzymać się od niej z daleka.
Sam mam znajomego, który już chyba z 10 razy był we Włoszech i pojechał kiedyś raz do Chorwacji. W Splicie na parkingu miał jakąś sprzeczkę z pijanym lokalsem, wzywał policję bo tamten był agresywny. Oczywiście od tego czasu wszystko było dla niego be (drogo, brzydko, woda zimna itp. - a byliśmy w Rogoznicy, cały pobyt żadnej chmurki). Cały pobyt przesiedział na plaży w cieniu.
Za to w zeszłym roku pojechał ponownie do Włoch w ulubione miejsce (Garda). Z 12 dni pobytu - 8 dni padało, większość pobytu woda w jeziorze była lodowata, leżaki na kempingu płatne. Za pobyt w czerwcu zapłacił więcej niż ja w tym roku w sezonie (sierpień - Lanterna). Mimo to twierdzi, że mu się bardziej podoba we Włoszech.
Nie zamierzam udowadniać wyższości Chorwacji nad Włochami, Hiszpanią czy innym krajem turystycznym. Mam za sobą kilkanaście wyjazdów do Chorwacji (kilka dni temu wróciłem z kolejnego) i dobrze widzę, że zachwytów nad Chorwacją jest coraz mniej, niemniej dla mnie były to kolejne wspaniałe wakacje, mimo kilku trudności.
Do Chorwacji, tak jak do innych krajów turystycznych Morza Śródziemnego wdziera się chamska komercja mająca na celu wydoić kasę od turystów. Tyle, że tych turystów obecnie jest kilka razy więcej niż 10 lat temu. Da się to łatwo zauważyć, np. przez Porec nie dało się w tym roku pospacerować, a na ścieżkach w Plitvicach tworzyły się zatory, taka była rzeka ludzi. W Porec zostawiłem 80 euro za obiad dla 4 osób. Wiem, że dużo, trochę uderzyło po kieszeni, ale restauracja była na głównym deptaku, najedliśmy się wszyscy do syta. Można było wejść w uliczkę, pewnie byłoby z 15-20 euro taniej. Mój wybór.
Wyjeżdżając w tym roku z Chorwacji czułem ulgę, bo chcę odpocząć sobie od tego kraju. Dużo się pogorszyło. Ale czy czuję nienawiść lub frustrację? Nie, po prostu pewne rzeczy przy następnym wyjeździe muszę inaczej zorganizować.
Ps. Jak się trafią tanie bilety samolotowe to i może jeszcze we wrześniu, październiku dłuższy weekend ponownie w Chorwacji...
dekoder
Croentuzjasta
Posty: 192
Dołączył(a): 01.07.2025
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) dekoder » 01.09.2025 14:40

W Porec zostawiłem 80 euro za obiad dla 4 osób.

:mg: :mg: :mg:
marcinbb
Croentuzjasta
Posty: 321
Dołączył(a): 08.10.2012
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcinbb » 01.09.2025 22:20

Ja 12 lat temu pisałem 70e za dobę w malutkiej kawalerce 20m2 bez klimy 1km od morza i bez internetu. 80e za obiad dla 4 osób spoko we Włoszech było by to jakieś 6 - 7 placów wyśmienitej pizzy o średnicy ponad 30 cm - myślę nie do przejedzenia. Byłem na Krk w Baśce więc jedna z lepszych plaż jeśli to jest ta "lepsza plaża" (kalkulując odległość do jakości) to w Polsce w Jastrzębiej górze to jest jakiś poziom wykraczający poza skalę.
Za cenami z portalu: https://www.podrozepoeuropie.pl/ceny-w-chorwacji/
- Biały chleb marketówka pewnie porównanie do naszego Baltonowskiego: 6,65zł u nas w tej cenie masz chlebek na zakwasie z lokalnej piekarni.
- Banany - 6 zł no proszę Was, u nas poniżej 3 zł są.
- masło 250rr. u nas w promocji masz 3 szt. po 200g po 5 zł/szt.
- jajka 10 szt. 13,75zł za mniej kupuje od sąsiada który ma własne kurki pod domem i widzę co jedzą.
- cebula prawie 4zł/kg chyba zacznę ją wozić z Polski do Cro interes życia można na tym zrobić.
- cukinia 7zł, w dino po 1,99zł/kg dziś kupiłem.

Nie liczę jeszcze dojazdu +/- 1200km w jedną stronę. Jak pisałem lata temu Was na to stać?

Wydoić kasę to chcą w Polsce nad morzem kwatera 80zł/os już masz 240zł + na Helu jedliśmy 2 dania wyszło 140zł/3 os. 400zł/doba. Ale są różne kruczki można jechać pod namiot - ale ci to są znienawidzeni płacą 120zł/doba i sami se robią jadło:) Czicie mieszkają prawie za frajer i jeszcze sami sobie gotują. W zakopanym w przyszłym roku zamykają jedno z większych pól kempingowych "Pod Krokwią" bo górale nie chcą takich gości bo się kasa nie zgadza.
dekoder
Croentuzjasta
Posty: 192
Dołączył(a): 01.07.2025
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) dekoder » 01.09.2025 22:39

10 lat temu płaciłem 80€ za apartament z 2 sypialniami i full wypasem w Mimicach przy samym morzu, tyle samo za podobny na Hvarze w Zarace.

Bananów w PL poniżej 3 zl nigdzie nie widziłem od ponad 10 lat. Są za 5 zł na promocji w porywach.

Cebula i cukinia. Smacznego.
marcinbb
Croentuzjasta
Posty: 321
Dołączył(a): 08.10.2012
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcinbb » 01.09.2025 23:18

Ile wiec dziś apartament z klimą i wifi niedaleko morza? 150-200e? Ale proszę w przeliczeniu na 2+1 max 30m2 może być 1 pokój z klimką iwifi, bez jadła - bo to standard jest jest nad Bałtykiem.
dids76
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8242
Dołączył(a): 20.08.2008
Re: Chorwacja... nie dziękuję

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 02.09.2025 06:21

marcinbb napisał(a):Ile wiec dziś apartament z klimą i wifi niedaleko morza? 150-200e? Ale proszę w przeliczeniu na 2+1 max 30m2 może być 1 pokój z klimką iwifi, bez jadła - bo to standard jest jest nad Bałtykiem.

Spokojnie za 100 euro apartament na wyspie, z trzema klimatyzowanymi sypialniami i wielkim tarasem z widokiem na morze. Oczywiście WiFi też jest :sm:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Po godzinach...



cron
Chorwacja... nie dziękuję - z innej beczki - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone