napisał(a) margaret-ka » 14.05.2026 17:30
Po południu jedziemy oglądać wulkany i księżycowe krajobrazy solniska
Salar de Atacama.
W 2023 roku Centrum Astronomiczne PAN otworzyło tu obserwatorium. To właśnie budynki, które mijamy.
Posadzone drzewa huarango, o bardzo długich korzeniach przystosowanych do życia w pustynnych warunkach.
Najbardziej czekaliśmy na spotkanie z flamingami, niestety ptaki żerowały w bardzo dużej odległości od punktów widokowych. A miejscowa przewodniczka skrupulatnie pilnowała żeby żadna stopa nie znalazła się poza wyznaczoną ścieżką.
Solnisko ma 3000m2 i pokryte jest warstwą chropowatą. Przez to nie zobaczymy lustra wody tak jak w Salar de Uyuni. Krajobraz zdominowany jest przez imponujące wulkany, które od wschodu stanowią granicę solniska. Są to Licancabur, Acamarachi, Aguas Calientes i Láscar; ten ostatni jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów Chile. Mieliśmy okazję widzieć jak kurzył, chociaż z daleka biały dym trudno było odróżnić od chmur.