Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Bałkańskie Wyprawy: Grecja i nie tylko 2014-2015

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45016
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.11.2015 16:20

MarDomi napisał(a):okolica jest piękna i większa prędkość w tych okolicznościach byłaby marnotrawstwem.

Zgadzam się w pełni.

Pozdrawiam,
Wojtek
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13141
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 11.11.2015 17:49

Franz napisał(a):
MarDomi napisał(a):okolica jest piękna i większa prędkość w tych okolicznościach byłaby marnotrawstwem.

Zgadzam się w pełni.


Jeżeli znów zawitam do Albanii lub do Grecji jadąc przez Albanię...to na pewno się nią przejadę :)

:papa:
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7953
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 11.11.2015 20:34

... na tą przełęcz jeszcze nie dotarliśmy, ale jest w planach ... :roll: ... jak czas kiedyś pozwoli ... :wink: ...
Pozdrawiam.
Sol-Wagon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1680
Dołączył(a): 21.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sol-Wagon » 13.11.2015 18:52

w Skodzie pod maską diesel?:)
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 255
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 17.03.2016 20:51

Przez przypadek właśnie trafiłem na Twoją relację. Jest super. Przyjemnie się patrzy na znajome widoki. Byliśmy na Lefkadzie już dwa razy, obie relacje mam na forum.

Patrząc na twoje zdjęcia z Lefkady to żałuję, że nie wjechaliśmy na punkt widokowy i kapliczkę Prof.Ilias, bo widoki są oszałamiające. W sumie nawet nie wiem czemu tego nie zrobiliśmy, bo mieliśmy czas. Za to jest bynajmniej po co wracać, zawsze obejrzy się coś nowego i stare widoki ;). Widzę, że byliśmy w podobnym terminie, nawet zazębiającym się, bo my byliśmy od 14.06 do 25.06 :). Super zdjęcia z Lefkady, aż chce się tam jechać tu i teraz :).

Fajny pomysł z Kefalonią. Podobna do Lefkady, ale zarazem jakże odmienna. Może jak pojedziemy 3 raz na Lefkadę to wjedziemy na Kefalonię, bo teraz ją liznęliśmy przez 45 minut pobytu w Fiscardo podczas rejsu Nidri Star. W tym roku pewnie się to nie uda, bo plany są nieco odmienne

Niestety minusy podróży jak długa droga mogą przeważyć dla niektórych osób nad plusami. My Początkowo preferowaliśmy wakacje typu all inclusive. W tamtym czasie nie do pomyślenia było dla mnie by w moje wakacje prowadzić auto kilka tysięcy kilometrów. By codziennie przemieszczać się na inną plaże, szczyt górski wodospad itp. Forma spędzania czasu w hotelu w tej formule ze wszystkimi atrakcjami jak zjeżdżalnie, baseny i animacje były jak mi oraz żonie się wtedy wydawało idealne na wakacje.
Nie byłem w stanie zrozumieć ludzi którzy w wakacje tyle podróżują, przecież taki sposób na wakacje musi być bardzo męczący...
Ale pewnego razu jak to często w życiu bywa, nie było nas stać na wyjazd typu all inclusive i tu musiałem coś wykombinować, jak można by było taniej.
Tak pojechaliśmy do Chorwacji :D
Pierwszego roku przejechaliśmy 3500 km, następnego 4600 km, 5400 km...
Zaczynaliśmy nasze zagraniczne wyjazdy od HR, następnie HR+Bośnia, HR+Czarnogóra ... w końcu dojechaliśmy w ubiegłym roku pierwszy raz własnym autem do Grecji :)


My za to nie wyobrażamy sobie wczasów z biurem podróży i formułą all incusive i siedzeniu w hotelu na basenie. My nie możemy własnie zrozumieć ludzi co np. lecą do Egiptu na AI i przez cały pobyt nie wystawią nosa poza mury hotelowe. Lubimy właśnie poznawać dany kraj, obyczaje ludzi takimi jakimi są na prawdę. Parę lat temu byliśmy w biurze podróży z ciekawości. Otrzymaliśmy tam różne foldery z wycieczkami z różnych firm. Stwierdziliśmy, że te foldery to w zasadzie reklamują hotele, a wcale nie pokazują okolicznych atrakcji danego miejsca.

Czasem warto sprawdzić i pojechać może się okaże, że minusik jest tak naprawdę malutki, za to plus duży :wink:
Święte słowa. Pamiętam naszą pierwszą podróż w ciemno do Chorwacji w 2011 r. Pierwszy raz za granicę swoim samochodem, w nieznane, tyle kilometrów. A jechałem jak natchniony i nie czułem nawet zmęczenia. 1800 km do Baska Voda walnąłem na jeden raz :D z małą przerwą na kąpanie w Balatonie. Poza tym fajne jest uczucie, że się pod kwaterą ma samochód i można jechać w to miejsce w które się chce, a nie w to miejsce, w które chce jechać przewodnik wycieczki :).

W tym roku samochodem się nie uda, bo wybraliśmy jako cel wycieczki w czerwcu Teneryfę. Ale pierwsze co po wyjściu z lotniska to idziemy do wypożyczalni po samochód na cały pobyt :)
Bosm@n
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 373
Dołączył(a): 28.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bosm@n » 02.08.2016 21:24

Ciekawa relacja, ja w przyszlym roku wybieram sie na Kefalonie, tez autem. Planuje (zobaczymy jak wyjdzie) promem z Wloch, i powrot pewnie przez juz caly czas autem:-)
Rozpatrywalicie moze taka trase? Zbieram informacje :-)
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 725
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 03.04.2018 16:58

Fajna relacja... szkoda, że nie dokończona.
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Bałkańskie Wyprawy: Grecja i nie tylko 2014-2015 - strona 36
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018