Przedstawiciel szwedzkiego ministerstwarolnictwa nie widzi nic złego w tym, że 26-letnie mięso trafiłona stoły Polaków. W umowie sprzedaży jest zapis zabraniającysprzedaży mięsa do ludzkiej konsumpcji w krajach UE. Powodem niebyły kwestie zdrowotne, tylko jego wpływ na ceny rynkowe powiedział w rozmowie z reporterem UWAGI! Joachim Holmdahl, dyrektorwydziału spraw zagranicznych, departamentu zdrowia zwierząt,ministerstwa rolnictwa Szwecji. Jego zdaniem produkt nadaje się dospożycia.
O! I to jest rzeczywiście skandal.
Gdyby nie kretyńskie przepisy wspólnotowe i nie wspólnotowe to mięso byłobysprzedawane w oryginalnych puszkach i ludzie mniej zamożni (imniej przesadni) mogliby je kupować po 2 zł lub taniej za kilogram.Ale Czerwoni nie chcą dopuścić, by ceny spadły!
Ponieważ jest to niemożliwe z uwagina przepisy, ludzie musieli oszukiwać, a skoro już oszukali służby kontrolne, to czemu nie oszukiwać jeszcze konsumentów? Coja piszę: oni MUSIELI oszukiwać konsumentów, bo gdyby uczciwiesprzedawali je w tych puszkach lub sprzedawali po drastycznie niskiej cenie to od razu zainteresowałoby to jakiś SanEpid czy inną kontrolną instytucję. Konkurencja by zresztą doniosła...
Tak więc skandal jest, ale zupełnienie nie tam, gdzie lokują go żurnaliści...

.png)
.png)

.png)