Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’15

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
trevia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 367
Dołączył(a): 28.08.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) trevia » 27.02.2016 20:14

Dzięki tomekkulach :D Tak chyba zrobię... zdjęcia mam już pomniejszone na dysku. :D

Hmmm sprawdzałam w czterech przeglądarkach, na trzech kompach i na żadnych ani śladu... :| Zdjęcia Borysa Kacana są, bo zlinkowałam je bezpośrednio z jego strony...
brygidka10
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 297
Dołączył(a): 27.12.2012
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) brygidka10 » 28.02.2016 10:07

Dziwna sprawa. Ja też wszystkie galerie mam na Google+. Sprawdzałam moje dwie relacje, w których osadzałam stamtąd zdjęcia i w jednej są wszystkie a w drugiej ani jedno się nie wyświetla... :evil: Tylko dlaczego u każdego z nas jest inaczej??? Ja korzystam z Mozilli. Sprawdzałam w Edge -dokładnie taka sama sytuacja :(
edytas
Odkrywca
Posty: 87
Dołączył(a): 06.07.2012
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) edytas » 02.03.2016 13:38

Cudne widoki, super relacja. Miód na serce, zwłaszcza gdy nie można wyjść z łóżka, bo grypa nie odpuszcza. Będę ogromnie wdzięczna za namiary kwatery. Widok z tarasu - powalający ☺
Zoffia
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 06.07.2015
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) Zoffia » 02.03.2016 16:20

Witam.
Super relacja.
My z Polski do Chorwacji na półwysep konkretnie do Orebic wyjechaliśmy 20 lipca i nie płynęliśmy promem,więc cały pożar mijaliśmy po drodze. Był moment,że nie mogliśmy jechać dalej bo policja nie wpuszczała i czekaliśmy aż ugaszą pożar przy drogach. Widok straszny.
Na miejscu przez kolejne dwa dni nie było prądu i czuć było tylko swąd spalonych lasów i wielką łunę dymu.
Także nasze plany też uległy zmianie,bo nie wiedzieliśmy gdzie dalej ruszyć ,żeby było bezpiecznie,a mieszkaliśmy pod namiotami .
Pozdrawiam serdecznie.
trevia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 367
Dołączył(a): 28.08.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) trevia » 02.03.2016 18:32

brygidka10 napisał(a):Sprawdzałam moje dwie relacje, w których osadzałam stamtąd zdjęcia i w jednej są wszystkie a w drugiej ani jedno się nie wyświetla... :evil: Tylko dlaczego u każdego z nas jest inaczej??? Ja korzystam z Mozilli. Sprawdzałam w Edge -dokładnie taka sama sytuacja :(


Nie mam pojęcia :roll: :la:

edytas napisał(a):Cudne widoki, super relacja. Miód na serce, zwłaszcza gdy nie można wyjść z łóżka, bo grypa nie odpuszcza. Będę ogromnie wdzięczna za namiary kwatery. Widok z tarasu - powalający ☺


Współczuję i życzę dużo zdrowia! :smo: Namiar wyślę na pw :)

Zoffia napisał(a):Witam.
Super relacja.
My z Polski do Chorwacji na półwysep konkretnie do Orebic wyjechaliśmy 20 lipca i nie płynęliśmy promem,więc cały pożar mijaliśmy po drodze. Był moment,że nie mogliśmy jechać dalej bo policja nie wpuszczała i czekaliśmy aż ugaszą pożar przy drogach. Widok straszny.
Na miejscu przez kolejne dwa dni nie było prądu i czuć było tylko swąd spalonych lasów i wielką łunę dymu.
Także nasze plany też uległy zmianie,bo nie wiedzieliśmy gdzie dalej ruszyć ,żeby było bezpiecznie,a mieszkaliśmy pod namiotami .
Pozdrawiam serdecznie.


Nie zazdroszczę takiego początku wakacji.... :( Widzieliśmy z tarasu tonący w mroku Orebic. Na Korculi nie mieliśmy problemu z prądem, ale reszta jest nam dobrze znana... :| Przez półwysep wracaliśmy i widok był straszny... :cry:
bydz
Odkrywca
Posty: 83
Dołączył(a): 01.06.2014
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) bydz » 02.03.2016 19:35

W ubiegłym roku byłam na półwyspie Peljesac, tuż po powrocie do domu wybuchły tam pożary. Za naszego pobytu paliły się jedynie tereny dookoła turbin wiatrowych po drodze ze Ston wgłąb wyspy, ale sytuacje opanowali.

Widząc Twoje zdjęcia z Korculi na której byłem jedynie w miejscowości Korcula coraz bardziej zastanawiam sie czy w przyszłym roku nie porzucić Hvaru na rzecz połączenia Mljetu i właśnie Korculi! Piękną miejscówkę miałeś!

Czekam na więcej pięknych zdjęć.
trevia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 367
Dołączył(a): 28.08.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) trevia » 02.03.2016 20:01

Uff chyba opanowałam sytuację z fotkami… cóż, przeciwności losu na wakacjach, przeciwności losu w relacji… :wink:

Noc minęła niespokojnie. Mieszkańcy stworzyli patrole obywatelskie i całą noc patrolowali okolicę… Atmosfera trochę mi się udzieliła i kilka razy wyglądałam przez okno, sprawdzając, czy wokół apartmanu wszystko w porządku. W dodatku w czasie całej akcji gaśniczej zaginął pies i zrozpaczeni właściciele nawoływali pupila do późnych godzin…

Do kanaderów na niebie dołączył helikopter policji
DSC_0437.jpg


Prawie każdego ranka obok naszej kwaterki zatrzymywał się pan sprzedający świeże ryby i dawał sygnał wołając coś w rodzaju „riba riba ala riba”.

Nasza zdobycz ;)
DSC_0180.jpg


Temperatury nadal tropikalne, więc powodzeniem cieszyła się deska, kajak i piłka. W zasadzie pół dnia spędziliśmy w wodzie na rozgrywaniu meczu Polska-Węgry wymyślając i udziwniając zasady :D W czasie jednej z akcji, walcząc o piłkę wykazałam się charakterem, wolą walki i wyjątkową głupotą i pomknęłam za piłką na płyciznę, a dokładnie w czasie, gdy fala podmyła mi nogi na śliskich skałach, kostka wpadła do szczeliny i uderzyłam z impetem kolanem w skałę. :-|

W zasadzie w tym miejscu skończyły się dla mnie wakacje.

Grałam jeszcze kilkanaście minut, ale gdy woda robiła się coraz bardziej czerwona i padło kolejne pytanie „are you ok?”, wyszłam na brzeg, usiadłam i już nie zgięłam nogi przez jakiś miesiąc… :evil: :cry:


Nawet pożałowała mnie aura, bo gdy tylko wewlokłam się do pokoju, niebo zasnuło się chmurami, zerwał się wiatr i spadł wymodlony deszcz….
DSC_0382.jpg


Turyści zeszli z plaż, miejscowi niewiele się przejęli…
DSC_0393.jpg


'Ulewa’ trwała 5 minut i znów wróciło słońce, a plaże ponownie zapełniły się
DSC_0390.jpg


Ja resztę pobytu na Korculi spędziłam głównie tak…
DSC_0424.jpg


Patrząc jak sprzed nosa uciekają moje wakacyjne plany…
DSC_0485.jpg


cdn...
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 02.03.2016 20:31

Oj, szkoda wielka, że tak się uszkodziłaś... :(
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2885
Dołączył(a): 19.04.2010
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 03.03.2016 00:22

O, cholera. Niezły pech. Mam nadzieję, że uroda Korčuli i Pelješca trochę łagodziła ból...
trevia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 367
Dołączył(a): 28.08.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) trevia » 06.03.2016 18:09

Krzychooo napisał(a):O, cholera. Niezły pech. Mam nadzieję, że uroda Korčuli i Pelješca trochę łagodziła ból...


W tym czasie cierpiała Korčula, cierpiał Pelješac, więc można powiedzieć, że w tym bólu się z nimi zjednoczyłam... :roll: :wink:
trevia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 367
Dołączył(a): 28.08.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) trevia » 06.03.2016 19:05

Kolejny dzień upływa na oględzinach mojej nogi przez bliższych i dalszych znajomych, okładaniu jej lodem i smarowaniu przyniesionymi przez w/w medykamentami. :la:

Mając dużo czasu szperam w necie i wynajduję informację, że właśnie pojmano 24-latka, który podkładał w Kneze ogień… ufff przynajmniej tyle dobrego… uciekać przed ogniem w tym momencie nie byłabym w stanie…

Co jakiś czas przychodzi mój węgierski sąsiad i ze zbolałą miną mówi „mea culpa” „mea culpa”….
To było chyba najgorsze w całej tej sytuacji, on żałował mnie, a ja jego, że niepotrzebnie ma wyrzuty sumienia….

Barna za punkt honoru obrał sobie ulżenie mi w cierpieniu, nosił mi więc lody czekoladowe i zabawiał rozmową, opowiadając różne zasłyszane na plaży historie… Raz podpłynął na koniec zatoczki, gdzie stał osamotniony dom, i gdy tylko jego właściciele spostrzegli obcego, w popłochu zaczęli uciekać do domu, popychając jeden drugiego i według śledztwa Barny mieszkali tam jacyś byli komuniści, szychy w czasach Jugosławii…. Innym razem zapytany o zaginionego psa, stwierdził, że widział właściciela sąsiedniego apartmanu jak coś w worku nocą, bez świateł, wywoził na pobliską wysepkę… Nie wiem ile było w tym fantazji, ale fakt jest taki, że po 2 dniach od zaginięcia, ów pan znów wypłynął gdzieś łódką, po czym pies się odnalazł… :D

Czy pisałam już, że mój sąsiad pochodził z Transylwanii… ? nawet żartowaliśmy na początku (po polsku) czy bezpiecznie jest w nocy spać przy otwartych drzwiach na taras, on sam śmiał się, że ludzie słysząc skąd pochodzi , zastanawiają się gdzie ma kły…. Generalnie myślę, że skoro nie rzucił się na moją krwawiącą nogę, wampirem chyba nie był… :wink:

Nadeszła sobota, dzień naszego wyjazdu z Korculi i przetransportowania się z całym wakacyjnym dobytkiem na Peljesac. Szkoda było opuszczać gościnnych gospodarzy, węgierskich przyjaciół i piękną Korculę, zwłaszcza, że było trochę znaków zapytania związanych z sytuacją na półwyspie, ale upewniwszy się, że droga jest przejezdna, a w Trpanj spokój, pozostało pożegnanie, wpakowanie mojej nogi do samochodu i zajęcie kolejki do promu.

W sobotę spory ruch, więc łapiemy się dopiero na drugi rzut…
I machamy Korculi na pożegnanie
DSC_0053-2.jpg


Orebic. Nad Eliaszem złowrogie chmury... czyżby zwiastowały zmianę pogody?
DSC_0072-2.jpg


Z promu w sznurku samochodów wleczemy się wytyczoną wąską promenadą praktycznie pomiędzy stolikami knajpek i leżącymi na plaży turystami. Nie zazdroszczę im... :P

Reszta drogi mija szybko i bez problemu meldujemy się na dobrze nam już znanej Put Vila w Trpanj :D Borys i Tomo witają nas serdecznie. W tym roku mamy większy apartman, robię szybko kilka zdjęć do kroniki :P
apartman_trpanj.jpg


i zbieramy się do miasta. W zeszłym roku na Dubie wpadliśmy na naszego znajomego. W żartach, czekając na prom, postanowiliśmy do niego zadzwonić i zapytać, czy ma ochotę na chorwackie zimne piwo... Ku naszemu miłemu zaskoczeniu, nie dość, że jest w Chorwacji, to płynie z grupą na wycieczkę na Pelješac i zawinie do Trpanj, więc umawiamy się za dwie godziny w porcie :D

DSC_0104-3.jpg


Plaża miejska
DSC_0111-2.jpg


DSC_0112.jpg


DSC_0113-2.jpg


DSC_0117-3.jpg


Siadamy w knajpce na nadbrzeżu i w tym momencie widzimy znajomą łódź... Okazuje się, że jesteśmy mistrzami synchronizacji :D
DSC_0145.jpg


Miłosierny kelner oferuje mi lód na nogę
DSC_0147.jpg


i Mohito na ochłodę :hut:
DSC_0151-3.jpg


Kicia
DSC_0161-2.jpg


Odwiedzamy konobe Škojera. Na talerzach ląduje pyszne Ćevapčići
DSC_0165.jpg


DSC_0169-2.jpg


Przy obiedzie asystuje kot, z wyćwiczonym do perfekcji wzrokiem "możesz tak sama jeść? :o " :lol:
DSC_0172.jpg


DSC_0189.jpg


Tak leniwie mija nam pierwszy dzień tego lata w Trpanj
DSC_0183.jpg


DSC_0184-2.jpg


DSC_0194.jpg


DSC_0197.jpg
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 06.03.2016 19:30

8O 8O 8O

jakie foty... szczególnie te ostatnie :hearts:
jurow
Odkrywca
Posty: 73
Dołączył(a): 21.03.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) jurow » 07.03.2016 13:32

dzięki za piękne zdjęcia ..prosimy o zdjęcia plaży przy kwaterze w Trpanj ...
viltob08
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1317
Dołączył(a): 09.05.2011
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) viltob08 » 07.03.2016 13:57

W którym domku w Trpanj mieszkaliście? My standardowo 29 :-)
Uwielbiam to miejsce, więc czekam na ciąg dalszy :papa:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15177
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 07.03.2016 14:10

Przykro mi z powodu Twojej kontuzji , tym bardziej , że wiem coś na temat uszkodzonego kolana . . . :roll:

Zdjęcia - fajnie , że już wszystkie widać bo piękne nieustająco :D


Pozdrawiam
Piotr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Gorąca Korčula, spopielały Pelješac i sielskie Kuterevo’15 - strona 38
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019