Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

1500 km z małymi dziećmi - wyjazd rano czy na noc ??

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
scrapp
Croentuzjasta
Posty: 203
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) scrapp » 18.05.2012 14:28

well, na noc warto jechać. Zjeśc obiadek o 13, potem drzemka do 17 i w drogę.
Dzieciaki o 21 odjeżdżają bo taka nuda w aucie i budzą się około 7 rano dnia następnęgo. I wtedy już pozostaje im wypatrywać po znakach jak daleko jeszcze. i na 12 jest się ma miejscu.
Jak za dużo marudzą to jakiś film na 2 godzinki i można wytrzymać.
Nie lubie jazdy w dzień bo to jeść, siku, pobiegać, a film mi nie działa, a pilot nie łapie, a jak w to sie gra itd. a bądź tu mądry jak prowadzisz auto. Na noc towarzystwo śpi ja słucham muzyczki lub audiobooka i się cieszę zę za parę godzin będę się byczył.
Ajwaj! Lubię tą podróż na wakacje.
Rafał78
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1489
Dołączył(a): 10.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał78 » 19.05.2012 09:48

Ja jade za dnia,ponieważ planuje nocleg,a jak nocleg to wiadomo w nocy.
Nastepny etap podrózy zaczynam wczesnym rankiem około godz 4-tej.
O tej godzinie moja siedmiolatka jeszcze zaśnie w aucie i pośpi do ósmej czy dziewiątej.Nastepnie śniadanko gdzieś na stacji i dalej w drogę.
Również mamy 1500 km na miejsce.
Pozrawiam
MEGGI
Croentuzjasta
Posty: 132
Dołączył(a): 26.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MEGGI » 19.05.2012 14:21

każdy może napisać o swoich doświadczeniach, ale tak naprawdę przede wszystkim dzieci są różne i różnie znoszą drogę, niektórzy muszą kombinować, żeby jakoś z dziećmi przetrwać taką długą drogę a inne (w tym moje) już podróż autem traktują jako atrakcję.
Ważne też predyspozycje kierowcy, jeden może jechać cały dzień i noc bez snu (w tym mój mąż)a inny bez drzemki nie da rady.
Życzę wszystkim zdrowego rozsądku i przyjemności z podróży, bo dla nas wakacje rozpoczynają się w momencie wyjazdu z domu, a nie dopiero na miejscu, bo całą rodzinką bardzo lubimy jazdę samochodem.
Lusi1
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 43
Dołączył(a): 16.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lusi1 » 05.06.2012 10:42

jak dla mnie noc jest do spania. Wolę jechać za dnia, widoki podziwiać... W tym roku jedziemy, z noclegiem po drodze, do Orebića Jedziemy na 3 auta my z 9 letnią i 15 miesięczną córą. Wyjazd zapewne gdzieś koło 4-5 rano. Po drodze przerwy tyle ile będzie trzeba. Nie pędzimy jak szaleni, dostosowujemy prędkość do drogi, warunków i do spalania. Bo jaki sens wydać więcej na benzynę tylko po to, żeby być 2 godziny wcześniej, skoro w Cro są przyjemniejsze rzeczy do kupienia ;) Ja już na końcu języka czuję smak Dingacza i lignje na zaru.
Jazda nocą mnie męczy, oczy bolą i jedyne co można zobaczyć to światła aut z naprzeciwka lub tych co przed nami. A w dzień można się pozachwycać pięknem przyrody, zwiedzić coś po drodze (w końcu po to jadę, żeby zobaczyć jak najwięcej - wylegiwanie na plaży nie dla mnie, po godzinie dostaję ADHD i muszę iść choćby obiadek ugotować ;))
W zeszłym roku byliśmy nad Bałtykiem - jazda z noclegiem w Wa-wie, dziewczyny dały radę a wiadomo jakie u nas drogi i korki, więc liczę na to, że w drodze do Cro też będą spokojne.
A zabaw mamy dużo niestety dla starszej, młodszą spróbujemy zająć bajką i toną zabawek, które z nami bedą podróżować ;)
wojtek_p
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 258
Dołączył(a): 15.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojtek_p » 05.06.2012 11:18

Lusi1 napisał(a):jak dla mnie noc jest do spania. Wolę jechać za dnia, widoki podziwiać... W tym roku jedziemy, z noclegiem po drodze, do Orebića Jedziemy na 3 auta my z 9 letnią i 15 miesięczną córą. Wyjazd zapewne gdzieś koło 4-5 rano. Po drodze przerwy tyle ile będzie trzeba. Nie pędzimy jak szaleni, dostosowujemy prędkość do drogi, warunków i do spalania. Bo jaki sens wydać więcej na benzynę tylko po to, żeby być 2 godziny wcześniej, skoro w Cro są przyjemniejsze rzeczy do kupienia ;) Ja już na końcu języka czuję smak Dingacza i lignje na zaru.
Jazda nocą mnie męczy, oczy bolą i jedyne co można zobaczyć to światła aut z naprzeciwka lub tych co przed nami. A w dzień można się pozachwycać pięknem przyrody, zwiedzić coś po drodze (w końcu po to jadę, żeby zobaczyć jak najwięcej - wylegiwanie na plaży nie dla mnie, po godzinie dostaję ADHD i muszę iść choćby obiadek ugotować ;))
W zeszłym roku byliśmy nad Bałtykiem - jazda z noclegiem w Wa-wie, dziewczyny dały radę a wiadomo jakie u nas drogi i korki, więc liczę na to, że w drodze do Cro też będą spokojne.
A zabaw mamy dużo niestety dla starszej, młodszą spróbujemy zająć bajką i toną zabawek, które z nami bedą podróżować ;)


To wszytko zależy od indywidualnych predyspozycji. Ja osobiście wolę jeździć w nocy. Nie wiem czemu ale mniej się męczę :D
Nasza 4-latka dobrze znosi również podróż w dzień. Tak że zazwyczaj w tamtą stronę jadę na noc a z powrotem na dzień.
Dobromir
zbanowany
Posty: 48
Dołączył(a): 01.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dobromir » 05.06.2012 11:25

koledr napisał(a):Również jeździmu na noc a raczej późnym popołudniem wyjazd z domu ( ok godz. 16-17), dzieci śpią w nocy a rano jesteśmy już na miejscu.



widzę że nie jesteśmy tu sami z takim bardzo madrym rozkładem podróżowania,nam też by bylo szkoda dnia na przebijanie się po przepelnionych autostradach,wyjeżdżamy na noc a już z rana następnego dnia tak jak i wy pluskamy się w morzu
TS
Croentuzjasta
Posty: 121
Dołączył(a): 07.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) TS » 14.06.2012 13:55

Jeżdżę ze swoimi maluchami do Cro odkąd skończyły 1 roczek. ZAWSZE jeździmy po kąpieli i kolacji do Chorwacji a wracamy w dzień.

Moim zdaniem jazda w nocy z maluchami ma kilka plusów:
- dzieci nie męczy upał w aucie
- klima nie musi być ciągle włączona
- większość czasu dzieci śpią, przez co i dorosłym jest łatwiej
- jako kierowca wolę mieć spokój w aucie niż walkę o każdą nawet najbardziej bezużyteczną/bzdurną rzecz :D:D:D - kto ma bliźniaki lub dzieci w podobnym wieku wie o co chodzi ;)

Ponieważ dzieci też są jednak ciekawe świata wracam od kiedy skończyły 3 latka w dzień ;).

Oczywiście wszystko to indywidualna sprawa każdego z nas.
Lusi1
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 43
Dołączył(a): 16.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lusi1 » 14.06.2012 14:26

Każdy ma swój sposób, szczerze to podziwiam tych co jeżdżą nocą. Ja nie lubię. Większość drogi pewnie bedę pasażerem a i tak nie zasnę... Dzieciaki się wyśpią nocą , wstaną rano a my co?
Nadal twierdzę, że noc jest od spania. A poza tym już mamy plany co po drodze zobaczyć. A trudno zwiedzać muzea nocą 8O Dlatego trzymam się swojej wersji, będę smacznie spać w nocy a w dzień chłonąć Chorwację każdym spojrzeniem, oddechem...
Poza tym raz miałam "przyjemność" jechać do Orebića nocą, przejazd przez Peljesac niezapomniany, może dlatego, że znałam już tę drogę za dnia????
liwia
Odkrywca
Posty: 75
Dołączył(a): 27.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) liwia » 09.07.2012 23:10

jadę po raz piąty do Cro i czwarty raz w nocy, pierwszy raz jechaliśmy na motorze, więc wiadomo,że w dzień. Teraz dwoje dzieci :) wyjeżdzamy koło 20, dzieci zasypiają po godzinie i mamy spokój, nie lubię prowadzić gdy dzieci brzęczą za uszami i zadają milion pytań to mnie wybija z rytmu. Jedziemy w sierpniu, będzie już dłuższa noc , najlepiej jest w czerwcu szybko robi się jasno i mi osobiście lepiej się jedzie, męża słońce usypia więc się zmieniamy. Jedziemy do Podgory, chcę dojechać do południa. :D
edytas
Odkrywca
Posty: 87
Dołączył(a): 06.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) edytas » 10.07.2012 12:27

W zeszłym roku byliśmy po raz pierwszy we trójkę. Nasz Brzdąc miał wówczas równe 12 m-cy. Wyjeżdżaliśmy rano, nocowaliśmy w Austrii i drugiego dnia dalej. Strasznie bałam się tej podróży ale okazało się, że z naszego dziecka lepszy turysta niż nam się wydawało. Rozwiązanie jazdy w dzień wydaje mi się o tyle lepsze, że nie ma problemu na miejscu z brykającym dzieckiem podczas gdy rodzice ledwo patrzą na oczy i marzą by choć na chwilkę przysnąć.
W tym roku też taki system jazdy: wyjazd rano, nocleg w Austrii i drugi dzień do celu.
czyrek
Turysta
Posty: 12
Dołączył(a): 22.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) czyrek » 10.07.2012 12:40

ja zawsze na noc, podstawa to przenośne DVD na zagłówkach i można tak do Afryki
sandomingo
Mistrz Euro 2016
Avatar użytkownika
Posty: 511
Dołączył(a): 25.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) sandomingo » 10.07.2012 19:28

Ja próbowałem obu wariantów jazdy i teraz już nocnej jazdy nie wybieram.
Jadąc na wakacje wyjazd wczesnym rankiem i nocleg pośredni.
Wracając wyjazd poranny i już jazda do oporu(a raczej do domu).
Po prostu starsza pociecha ma już fotelik bez prawie żadnej możliwości pochylenia i nie jest w stanie przespać całej nocy w samochodzie.
A DVD + audiobooki są podstawą podróży:)
MEGGI
Croentuzjasta
Posty: 132
Dołączył(a): 26.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MEGGI » 10.07.2012 22:46

a my jechaliśmy 02.07 na Ciovo - oczywiście w nocy, przed nami jeszcze powrót - oczywiście w nocy (tak na marginesie jak tylko jest to możliwe to jeździmy nocą)
PETERENZO
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4042
Dołączył(a): 30.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) PETERENZO » 10.07.2012 23:40

Hejka - też dołożę swoje 3 grosze.

Wszystkie wyjazdy w dalsze trasy zawsze organizowaliśmy nocą i świetnie się to sprawdzało. Ale dlaczego?
Po pierwsze jestem nocnym markiem i uwielbiam prowadzenie w nocy. Do tego cichy pomruk mojego diesel-ka i turbiny kiedy wszyscy śpią - dla mnie coś wspaniałego, radio niepotrzebne. Ja się w ten sposób relaksuję - nie potrzebuję snu. Nie każdy tak samo.
Po drugie moje dzieciaki również od urodzenia nauczone są częstego przebywania w aucie i długie podróże nie stanowią problemu. Kiedy wyjeżdżamy wieczorem od razu zasypiają - bo wiedzą co je rano czeka, a przynajmniej przewidują, że będzie super. Rano budzą się w nowym świecie i cieszą tym co mają do dyspozycji. Ja nawet wtedy nie kładę się spać bo to dla mnie strata czasu. Jak dojeżdżam na miejsce to czuję się jak nowo narodzony i zwykle w dniu przyjazdu zasypiam ostatni. Ot, taki już jestem. Dla mnie sen to jawna strata czasu :wink:
Po trzecie jadę z Katowic, dlatego 12 godzin z postojami na tankowanie i "siku" to normalny czas podróży bez żadnych szaleństw (Katowice - Mimice moją trasą to około 1225km). Do granicy mam kilkadziesiąt kilometrów - nie jestem zmęczony podróżą po Polsce. To ogromny argument za takim wariantem. Każdy kto podróżuje z centralnej Polski lub północy wybiera raczej wariant z noclegiem i to logiczne. 300 lub więcej kilometrów po Polsce jest niezłym wyzwaniem i to znam bo dużo podróżuję - taka robota.

Podsumowując - ja zawsze na podróż wybieram noc. Za tym przemawiają moje argumenty. Każdy z nas jest indywidualistą i dostosowuje wszystko pod swoje możliwości i dzieciaków - o tym pamiętajcie!

Pozdrawiam i życzę wszystkim spokojnej podróży :D
anakin
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 30935
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 11.07.2012 00:17

sandomingo napisał(a):A DVD + audiobooki są podstawą podróży:)


Uwierz-nie są. :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
1500 km z małymi dziećmi - wyjazd rano czy na noc ?? - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019