Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Żeglowanie po Adriatyku

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 06.04.2017 09:27

iwoniczanka napisał(a):Rezerwował skipper w Splicie. Rejs tygodniowy. My nigdy nie rezerwowaliśmy w Cro, więc uwierzyliśmy na słowo, ale teraz sama mam duże wątpliwości ;) O kapitanie wiele mogłabym napisać, ale i tak już po ptokach, więc bez sensu. Powiem tylko tyle, że więcej z nim nie płyniemy ;)

Btw., ciężko wywrócić, ale wiesz jak jest-jak płynie się pierwszy raz w takich warunkach i nie widzisz nic oprócz fal to portki pełne :D

To Was skiper oszukał. W styczniu masz do wyboru tysiące jachtów. My płynąc n tydzień rezerwujemy lłódź we wtorek środę przed wyjazdem i jest ich do wyboru do koloru i ceny dobre :lol:
przy dwóch tygodniach warto rezerwować wcześniej bo potem ciężko może być wyszukać coś wolnego dwa tygodnie po kolei.
Ostatnio edytowano 06.04.2017 13:59 przez beatabm, łącznie edytowano 3 razy
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 06.04.2017 12:38

beatabm napisał(a):
iwoniczanka napisał(a):Beata, trzeba było ze słodkim usmiechem powiedzieć, że nie trzeba, bo to szelki dla córci. Mina sprzedawcy na bank byłaby bezcenna :D

Płynęliśmy z Visu na Hvar. Przy wypływaniu z Komizy wiatr był na poziomie 28 węzłów, ale kapitan zadecydował, że płyniemy. Potem było tylko gorzej :( W pewnym momencie mniej doświadczeni koledzy nie mogli sobie poradzić ze złożeniem grota w tych warunkach, jeden z nich zaczął kręcić korbą nie w tę stronę i prawie wyrwało nam żagiel. Mój stary na cito ratował sytuację. Fale przykrywały pokład, masakra po prostu. Nie wspomnę, że większości chciało się wymiotować, a niektórzy to robili. U nas i tak było spoko, ale niektóre łódki były tak zarzygane, że cofało mnie na sam widok, haha. Do pewnego momentu było super, nawet nagrywałam, ale szybko przestalo mi być do śmiechu. Uważam też, że ekipa była za mało doświadczona na takie warunki i kapitan popełnił duży błąd wypływając. Majtało nami jak chciało, horyzontu nie było widać i było naprawdę okropnie. Myślę, że dla bardziej doświadczonej ekipy i kapitana te warunki nie były aż tak straszne, chociaż jak rozmawialiśmy z innymi załogami to wszyscy uważali, że warunki były złe. Najgorsze, że odległość niewielka, a większość (w tym my) płynęła ok. 5 h.


Błąd skipera. Przy 28 węzłach przy wyjściu z portu trzeba się spodziewać pogorszenia warunków w morzu. Choć oczywiście zależy od jak dawna wieje i z jakiego kierunku. Płynęliśmy kiedyś przy borze - max co widziałam na wiatdrowskazie to było 42 węzły, stały wiatr był cały czas powyżej 30 węzłów ale morze płaskie jak stół - było blisko lądu (przelot Primosten - Zadar), fale nie miały jak się rozbudować. Zabawa była przednia. :D
Jeśli to był ten rejs co wrzuciłaś filmik na początku wątku to płynęliście Bavarką 36? To by tłumaczyło czas płynięcia, te łódki nie płyną, kładą się w głęboki przechył i tyle. Ubiegłoroczny rejs mieliśmy właśnie na 36, tragedia. Warunki do żeglowania były wymarzone a łódź oporna. Po rozłożeniu grota leżało to na burcie a prędkości dostawało więcej max 1,5akich akcji zdecydowalismy sie z węzła.


.....przy 28 węzłach można , tez spodziewać się poprawy warunków żeglugowych , bo na morzu niczego nie można być pewnym.
W ubiegłym roku płynęliśmy przy yugo 45 knotów, ze szkwałami jak na Mazurach. Przy jednym prawie zaliczyliśmy wywrotkę, nie jest trudno przecież odwrócić taką 51 stopowa łupinkę,stad po jednej z takich "akcji" zdecydowaliśmy się zrzucić szmaty zupełnie, mimo iż, udka szła jak przecinak" około 12 kn" i motorować. Gdy dopłynęliśmy w okolice portu prawie ucichło.
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 06.04.2017 13:08

lew napisał(a):
.....przy 28 węzłach można , tez spodziewać się poprawy warunków żeglugowych , bo na morzu niczego nie można być pewnym.
W ubiegłym roku płynęliśmy przy yugo 45 knotów, ze szkwałami jak na Mazurach. Przy jednym prawie zaliczyliśmy wywrotkę, nie jest trudno przecież odwrócić taką 51 stopowa łupinkę,stad po jednej z takich "akcji" zdecydowaliśmy się zrzucić szmaty zupełnie, mimo iż, udka szła jak przecinak" około 12 kn" i motorować. Gdy dopłynęliśmy w okolice portu prawie ucichło.


Oczywiście że można się spodziewać poprawy pogody za godzinę, za dwie czy za dzień. iwoniczanka napisała:
Przy wypływaniu z Komizy wiatr był na poziomie 28 węzłów, ale kapitan zadecydował, że płyniemy.
Trzeba to zawsze przed wyjściem w morze sprawdzić na kilku dostępnych stronach pogodowych. Pisząc o pogorszeniu pogody miałam raczej na myśli pogorszenie się warunków po wyjściu z portu - nie wierzę w opcję że wychodzimy z portu w którym wieje 28 kn a za jego główkami jest cisza, raczej bedzie wiało więcej i jako że wyjdziemy zza falochronu zacznie tez bujać.
Przewrócić można każdą łódź ale refuje się je od różnych warunków. Byliśmy kiedys w morzu i na pytanie od kiedy się naszą jednostkę refuje padła odpowiedź - zaczynamy zmniejszać powierzchnię ożaglowania przy 9B. Różne jednostki, różni kapitanowie, różne warunki.
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 06.04.2017 13:47

......" nie wierzę w opcję że wychodzimy z portu w którym wieje 28 kn a za jego główkami jest cisza, raczej bdzie wiało więcej i jako że wyjdziemy zza falochronu zacznie tez bujać." A bywa tak czasami np przy borze w Biogradzie, a za cyplem juz robi sie ciszej i spokojniej
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 06.04.2017 13:51

lew napisał(a):......" nie wierzę w opcję że wychodzimy z portu w którym wieje 28 kn a za jego główkami jest cisza, raczej bdzie wiało więcej i jako że wyjdziemy zza falochronu zacznie tez bujać." A bywa tak czasami np przy borze w Biogradzie, a za cyplem juz robi sie ciszej i spokojniej


ciekawe.....
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 06.04.2017 14:00

..... dlaczego?
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 06.04.2017 14:04

lew napisał(a):..... dlaczego?

Jakoś po prostu nie potrafię sobie tego wyobrazić. Stoję w porcie. Wyje wiatr. Rzucam cumy. Mijam falochron. I wiatru nie ma.
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 06.04.2017 14:12

.......a czy ja pisalem gdzies o falochronie? Pisalem o cyplu.
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 06.04.2017 14:14

lew napisał(a):.......a czy ja pisalem gdzies o falochronie? Pisalem o cyplu.

A ja parę postów wcześniej pisałam o wyjściu z portu a nie wejściu za cypel
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 06.04.2017 14:20

...OK" niech ci bedzie", wszak to ty jestes Expertką, .....dla mnie doplyniecie do Visu, to osiagniecie hahaha:)
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 06.04.2017 14:25

[quote="lew"]...OK" niech ci bedzie", wszak to jestes Expertką, .....dla mnie doplyniecie do Visu, to osiagniecie hahaha:)[/quot

Złośliwość nie leży w mojej naturze więc nie odpowiem Twoim stylem. I jeśli rozmowa dalej ma być z Twojej strony złośliwa to w tym momencie kończę
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 06.04.2017 14:28

.......ja bylem pierwszy:)
PS Nie chce mi sie pisac , zadnych zlosliwosci, bo i po co?
Denisyr
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 30.03.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Denisyr » 09.05.2017 11:24

Witam oferuję usługi skippera po Adriatyku zainteresowane osoby proszę o kontakt tel +48 509150355
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4216
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 22.08.2017 08:08

lew napisał(a):W ubiegłym roku płynęliśmy przy yugo 45 knotów, ze szkwałami jak na Mazurach. Przy jednym prawie zaliczyliśmy wywrotkę, nie jest trudno przecież odwrócić taką 51 stopowa łupinkę,stad po jednej z takich "akcji" zdecydowaliśmy się zrzucić szmaty zupełnie, mimo iż, udka szła jak przecinak" około 12 kn" i motorować. Gdy dopłynęliśmy w okolice portu prawie ucichło.
[/quote]

Żeby nie wprowadzać zaglądających tu forumowiczów w strach pozwolę sobie jako komentarz zacytować Andrew Claughton, fragment pozycji: Żeglowanie w trudnych warunkach: doświadczenie pokazuje, że na płaskiej wodzie same porywy wiatru nie mogą przewrócić jachtu. Nie mogą dokonać tego także wyłącznie wysokie i strome fale. To załamujące się fale są przyczyną wywrotki.
Ostatnio edytowano 21.02.2018 14:12 przez beatabm, łącznie edytowano 2 razy
lew
Cromaniak
Posty: 602
Dołączył(a): 20.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) lew » 22.08.2017 13:21

......przecież i tak nikt tu nie zagląda :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018