napisał(a) Użytkownik usunięty » 31.05.2013 00:11
Z całym szacunkiem, ale nie podoba mi się taka postawa, że zawsze obie strony są jednakowo winne, bo się pobiły
Bardziej podoba mi się stanowisko, że największą winę ponosi ten, co zaczął i ten co więcej narozrabiał
Na jednej szali Vukovar, Dubrovnik, Sarajevo, Srebrenica, Kosowo, minimum 10 000 zamordowanych,
na drugiej maksimum 1 000 zamordowanych Serbów
I to jest odpowiedź na pytanie, dlaczego 90% osądzonych w Hadze to są Serbowie
I jeśli ktoś potrzebuje rozliczeń, to najbardziej Serbowie. Chorwaci się bronili, nie zajęli nawet jednej wioski w Serbii,
nigdy nie zaatakowali Belgradu.
Na Zagrzeb spadły pociski, w 1991 wypędzono 100 000 Chorwatów z Krainy, wyrzynano chorych ze szpitala w Vukovarze, barbarzyńsko niszczono Dubrownik, itp.
A potem czasem było według zasady oko, za oko, ząb ząb, ludzie nie są święci...
A Polacy wobec Niemców zachowywali się lepiej po wojnie ?
Kto sieje wiatr, zbiera burzę