Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Węgry nie tylko w drodze do HR

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
plessant
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 436
Dołączył(a): 13.08.2011
Węgry nie tylko w drodze do HR

Nieprzeczytany postnapisał(a) plessant » 16.12.2011 20:16

Witam wszystkich.

W mojej relacji z pierwszego pobytu w Chorwacji obiecałem opisać parę miejsc w których byliśmy w naszych podróżach wakacyjnych po Węgrzech.

Mam zaraz na początku prośbę do wszystkich, którzy mają jakieś ciekawe miejsca, zdjęcia, spostrzeżenia i wiadomości, aby też się tutaj ujawnili i w jakiś sposób przyłożyli ręki do tej relacji. Uważam, że Hungaria jest bardzo ciekawa i warta zobaczenia. Wielkim plusem jest to, że nad Balaton mamy bliżej niż nad Bałtyk i najbliżej (przez Węgry)na Chorwację.
Madziarzy to miły i gościnny naród, chociaż ich język jest dla nas kompletnie niezrozumiały to bez problemu we wszystkich ważnych turystycznie (i nie tylko) miejscach można porozumieć się po angielsku i niemiecku, a w paru miejscach zostałem mile zaskoczony przez obsługę biegle władającą naszy językiem.
I jeszcze jedna węgierska zaleta:SĄ TANIE
Ceny w sklepach, knajpach, kempingach i apartamentach porównywalne do naszych, a nawet niższe. Celowo nie wymieniłem hoteli, bo nie bywam lub bywam bardzo rzadko.

To tyle tytułem wstępu.
Muszę przygotować trochę zdjęć i zacząć pisać. Myślę, że jutro coś się pojawi.
Pozdrawiam i czekam na odzew zainteresowanych pomocą i nie tylko :wink: :D
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 16.12.2011 20:30

plessant napisał(a):... nad Balaton mamy bliżej niż nad Bałtyk...

Ciekawa, aczkolwiek nie do końca prawdziwa koncepcja ;)


No ale várjunk holnapig ... :D



Köszöntelek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 16.12.2011 20:37

weldon napisał(a):
plessant napisał(a):... nad Balaton mamy bliżej niż nad Bałtyk...

Ciekawa, aczkolwiek nie do końca prawdziwa koncepcja ;)

To ja już wolę nad Bałtyk ... :)
plessant
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 436
Dołączył(a): 13.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) plessant » 16.12.2011 20:47

weldon napisał(a):
plessant napisał(a):... nad Balaton mamy bliżej niż nad Bałtyk...

Ciekawa, aczkolwiek nie do końca prawdziwa koncepcja ;)


No ale várjunk holnapig ... :D



Köszöntelek


My znaczy ja i małżonka. Mieszkamy w Pszczynie, na Śląsku. Do najbliższych miejscowości nad Balatonem mamy jakieś 450km. :wink: :D

I skąd ten węgierski :?:
Pozdrawiam
plessant
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 436
Dołączył(a): 13.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) plessant » 16.12.2011 20:49

mariusz-w napisał(a):
weldon napisał(a):
plessant napisał(a):... nad Balaton mamy bliżej niż nad Bałtyk...

Ciekawa, aczkolwiek nie do końca prawdziwa koncepcja ;)

To ja już wolę nad Bałtyk ... :)


Każdy wybiera co lubi. Ja za Bałtykiem nie przepadam. Sorry :cry: :oops:
lukas774
Croentuzjasta
Posty: 123
Dołączył(a): 04.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) lukas774 » 16.12.2011 21:46

Dla mnie Węgry to wspaniałe miejsce na chłodne listopadowe dni. Już kolejny raz miałem okazje spędzić listopadowy długi weekend, korzystając z uroków basenów w Miszkolcu-Tapolca, Egeru czy Tischaujvaros.
Ostatnio edytowano 16.12.2011 21:52 przez lukas774, łącznie edytowano 1 raz
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 16.12.2011 21:51

plessant napisał(a):
Każdy wybiera co lubi. Ja za Bałtykiem nie przepadam.

Jasne .... :)
... a ja za Balatonem !
plessant napisał(a):Sorry :cry: :oops:

... "Szkodzi nic" ;)


... ale Węgry, Węgrów lubię ! :) 8)

Pozdrawiam.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13306
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 16.12.2011 22:05

Plessant, my też Węgry bardzo lubimy, z tym, że z jednym wyjątkiem - poza Balatonem. Na wyjazd nad to jezioro już nikt mnie nie namówi, biorąc pod uwagę wyjątkowo wysokie ceny campingów w tym rejonie oraz widok węża w wodzie nad ranem w 2010 roku... brrr (nie byłam jedyna na tym forum i nie tylko, która widziała taki okaz).

Do niezaprzeczalnych plusów naszych Bratanków należy natomiast ich fenomenalna stolica (Budapeszt uwielbiam!), wspaniała kuchnia i wina :D

O Węgrzech trochę na tym forum napisałam przy okazji chorwackich relacji oraz w osobnym wątku. Gdyby ktoś miał ochotę przeczytać, to klik, klik, klik, klik i klik

:D

Pozdrawiam i czekam na "węgierskie klimaty" :)
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 17.12.2011 00:25

Ja również chętnie poczytam, bo mi się Węgry spodobały. I to nie tylko Budapeszt - Balaton też :D :D
greenrs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5566
Dołączył(a): 30.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) greenrs » 17.12.2011 00:32

Również czekam na węgierskie klimaty, bo biorę sobie na cel ten kierunek w przyszłoroczne wakacje (prawdopodobnie). Byłem kilka lat temu nad Balatonem i bardzo mile wspominam ten pobyt. Sam Balaton mnie rozczarował, głównie z powodu przejrzystości wody i jej głębokości - raczej przypomina brudną sadzawkę. Jednak wszystko pozostałe a głównie ludzie, jedzenie i wino zrobili na nas jak najlepsze wrażenie. Jeśli wyjazd dojdzie do skutku to raczej gdzieś w okolice Egeru. Takie mamy plany.

Maslinko, węży się nie bój. To niegroźne zaskrońce - były wielką atrakcją dla dzieci.
piotr68
Croentuzjasta
Posty: 285
Dołączył(a): 06.03.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotr68 » 17.12.2011 08:06

Także uważam że Węgry mają sporo do zaoferowania. Sam Balaton nie jest może rewelacyjny, ale wokół znajdują się duże przestrzenne campingi o różnym standardzie, nie tak zatłoczone jak w Chorwacji (pomijając Siofok w sezonie). Dla rowerzystów ścieżka rowerowa wokół Balatonu, piękny półwysep Tihany.

Jak dla mnie najładniejszy rejon Węgier to zakole Dunaju - Budapeszt, Szentendre, Wyszechrad, Esztergom. Na wschodzie można polecić góry bukowe z regionem winnym - Szilvasvarad, Eger, Noszvaj, Bogacs. Okolice zarówno do wycieczek pieszych i rowerowych.

Ze względu na odległość Węgry świetnie nadają się na wyjazdy kilkudniowe (weekendowe).
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 17.12.2011 10:37

Zasiadam przy tym emacie bo chodzi mi po głowie weekend majowy na Węgrzech.
2salamandra22
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 407
Dołączył(a): 26.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) 2salamandra22 » 17.12.2011 11:28

Ja w tym roku cumowałam na Węgrzech w drodze do i z Chorwacji. Dwa noclegi w Budapeszcie (totalne zwiedzanie od rana do wieczora) i dwa nad Balatonem w drodze powrotnej.
Noclegi (było nas 10 osób)w mieszkaniu prywatnym w centrum Budapesztu 135 EUR/noc/10 osób. bardzo dobre rozwiązanie bo wcale nie poczuliśmy zmęczenia podróżą bo podzieliła się ona na pół.
Nad Balatonem mieliśmy domek letniskowy też prywatny do samodzielnego rozporządzania (gdy wyjeżdżaliśmy musieliśmy tylko wrzucić klucz do skrzynki pocztowej), trafiliśmy nad jeziorem na aqa aerobik, było dużo muzyki i tanców to nam mętna woda zupełnie nie przeszkadzała a że jedzenie w knajpach mają w stonowanych cenach i przepyszne to humory nam dopisywały i Wegry wspominamy bardzo mile.
HAncur
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 695
Dołączył(a): 29.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) HAncur » 17.12.2011 12:55

Witam i zasiadam. My mamy zaplanowane już co nieco do zwiedzania w przyszłym roku na Węgrzech, ale nie jest to zamknięta lista, więc z ciekawością będę śledzić ten wątek, bo a nuż coś dopiszemy? Pozdrawiam :D
plessant
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 436
Dołączył(a): 13.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) plessant » 17.12.2011 19:37

mariusz-w napisał(a):
plessant napisał(a):
... ale Węgry, Węgrów lubię ! :) 8)

Pozdrawiam.


A węgierki :?: :wink:

nie pisz o śliwkach :lol:
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Węgry nie tylko w drodze do HR
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021