Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 78%

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11635
Dołączył(a): 02.08.2008
W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 78%

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.01.2011 20:15

W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 78% :wink:

Jak to szybko minęło... 6 dni narciarskich (i nie tylko :wink:) i wróciliśmy z pięknej doliny Zillertal.

Relację będziemy pisać na cztery ręce - Roxi i moje :D
Zobaczymy, co z tego będzie :wink:

Myślę, że znajdzie się coś miłego nie tylko dla miłośników białego szaleństwa, ale również dla tych, którzy lubią góry, piękne widoki i... nasze relacje :twisted: :D

To tyle tytułem wstępu. Zaczynamy :D

22 stycznia 2011 - noc z piątku na sobotę - wyjazd

Spakowaliśmy się do biednego, małego Fabiaka :wink:, który wyglądał tak:

Obrazek

Obrazek

I pomknęliśmy ku nowej przygodzie.

Droga przebiegała gładko. Myknęliśmy sprawnie przez Czechy, potem północną obwodnicą Wiednia objechaliśmy tenże Wiedeń i dojechaliśmy do Niemiec.

A oto i Zugspitze (najwyższy szczyt w Niemczech - 2962 m n.p.m.) we własnej górskiej postaci :

Obrazek

Zatrzymaliśmy się na chwilę obok Chiemsee, żeby nakarmić mewy, kaczki i łabędzie :wink::

Obrazek

Obrazek

Mewa z jednym skrzydłem :wink::

Obrazek

Za oknem robiło się coraz ciekawiej:

Obrazek

a my zbliżaliśmy się do doliny Zillertal. Oto i ona:

Obrazek

Tylko gdzie ta zima :?:
Na dole dosyć zielono.

Ale w miarę wspinania się pod górkę do naszego pensjonatu (w Gerlosbergu) było coraz bardziej biało.

Wreszcie dojechaliśmy na miejsce:

Obrazek

Widok sprzed domu na miejscowość Zell am Ziller:

Obrazek

Dzień kończymy kufelkiem miejscowego piwa Zillertal :D:

Obrazek

I szybko idziemy spać, bo jutro nasz pierwszy dzień na stoku i musimy być tam pierwsi :wink: :D

Mam nadzieję, że zerkniecie tu czasem, narciarze i nie-narciarze :D
A tytułowe 78% niech na razie pozostanie tajemnicą :wink: Chociaż może już ktoś rozszyfrował tę zagadkę :wink:

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :papa:

Maslinka

EDIT: Góra widoczna na zdjęciu to na pewno nie Zugspitze i nie Watzmann, tylko jakieś mniejsze cóś, ale co, nie mam pojęcia :wink:
Ostatnio edytowano 23.02.2012 19:52 przez maslinka, łącznie edytowano 2 razy
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 30.01.2011 20:23

Witam.

Nigdy tam nie byłem, ale od lat marzyłem o 78% na trasie Direttisima lub trochę mniej na Streif'ie :wink:
Tyle że trasa ma 78 stopni a nie procent... chyba nie to...

Czekam na więcej.

Tytuł relacji w pierwszym członie to obietnica? Mam nadzieję że nie :)
jan_s1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008
Re: W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 7

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 30.01.2011 20:33

maslinka napisał(a):Spakowaliśmy się do biednego, małego Fabiaka :wink:, który wyglądał tak:


Moje wyczulone oko dostrzegło piwo i winko, czyli to, co najważniejsze. :D:


maslinka napisał(a):Mam nadzieję, że zerkniecie tu czasem, narciarze i nie-narciarze :D


Zerkniemy, ale od razu uprzedzam, że moja pierwsza uwaga poczyniona została z pozycji nie-narciarza. :wink:
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4975
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 30.01.2011 20:39

No i ruszamy z relacją :)

Witamy pierwszych czytaczy :lol:

jan_s1 napisał(a):Moje wyczulone oko dostrzegło piwo i winko, czyli to, co najważniejsze.


Oj, winko grzało na stoku :)
To znaczy grzało zanim się wystudziło w naszym termosie, który był oszukany, bo po 3h wszystko zawsze było zimne :evil:

Zadeklarowałam się, że będę tutaj autorem drugiego planu, więc z mojej strony będą tylko mało znaczące wtrącenia ;)

Na początek wtrącenie apropo mew, bo była to niemała atrakcja po 8h jazdy ;)

Zmarnowałam na te żarłoki pół kanapki z pyszną szyneczką i sałatą :twisted:

Obrazek

Obrazek

Zaraz za mewami zleciały się łabędzie. Stwierdziłam, że takie duże ptaszyska to pewnie od razu mi całą kanapkę zjedzą, a że do Zillertalu pozostał jeszcze kawałek drogi, trzeba było wsiadać do auta, oszczędzając pozostałą część kanapki ;)

Obrazek

Jeszcze taki mały widoczek z parkingu przy naszej kwaterze ;)

Obrazek
Ostatnio edytowano 31.01.2011 08:26 przez Roxi, łącznie edytowano 2 razy
Rysio
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 13038
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 30.01.2011 20:43

Dosiadam się i prawdopodobnie będę miał kilka pytań :wink:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 30.01.2011 20:46

Byłem w tym samym terminie w Leogang :) Zobaczymy jak było u Was...
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11635
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.01.2011 20:56

Interseal napisał(a):Nigdy tam nie byłem, ale od lat marzyłem o 78% na trasie Direttisima lub trochę mniej na Streif'ie :wink:
Tyle że trasa ma 78 stopni a nie procent... chyba nie to...

O stopniach i procentach (:lol:) to musimy jeszcze pogadać, bo ponoć są dwie szkoły... (Wyczytałam w googlach :wink:). Ale dojdziemy do tego :D

Interseal napisał(a):Tytuł relacji w pierwszym członie to obietnica? Mam nadzieję że nie :)

Mała prowokacja :twisted:
Na Świniorkę na pewno przyjedziemy :D

jan_s1 napisał(a):Moje wyczulone oko dostrzegło piwo i winko, czyli to, co najważniejsze. :D:

Jeszcze whisky i advokat do bombardino :lol:

Roxi napisał(a):Zadeklarowałam się, że będę tutaj autorem drugiego planu, więc z mojej strony będą tylko mało znaczące wtrącenia ;)

Wtrącaj śmiało :D
Postaram się nie wrzucać wszystkich zdjęć z poszczególnych dni i zostawić Ci do opisania co ciekawsze wątki :D

Rysio napisał(a):Dosiadam się i prawdopodobnie będę miał kilka pytań :wink:

Od razu mówię, że nie wiemy, po ile LPG i ile można wwozić żywności :lol:

Bocian napisał(a):Byłem w tym samym terminie w Leogang :) Zobaczymy jak było u Was...

A ja chętnie zobaczyłabym, jak u Was :wink:
Może wrzucisz kilka fotek dla porównania?
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 30.01.2011 20:58

maslinka napisał(a):Może wrzucisz kilka fotek dla porównania?

Jak znajdę kabelek... :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 30.01.2011 21:03

maslinka napisał(a):
Interseal napisał(a):Nigdy tam nie byłem, ale od lat marzyłem o 78% na trasie Direttisima lub trochę mniej na Streif'ie :wink:
Tyle że trasa ma 78 stopni a nie procent... chyba nie to...

O stopniach i procentach (:lol:) to musimy jeszcze pogadać, bo ponoć są dwie szkoły... (Wyczytałam w googlach :wink:). Ale dojdziemy do tego :D


W googlach nie czytałem, mnie to w szkole tłukli do głowy... jednak mogłaś napisać czy choć trop mam dobry bez względu na jednostki
:wink:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11635
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.01.2011 21:04

Interseal napisał(a):W googlach nie czytałem, mnie to w szkole tłukli do głowy... jednak mogłaś napisać czy choć trop mam dobry bez względu na jednostki
:wink:

Trop bardzo dobry :D
Rysio
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 13038
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 30.01.2011 21:05

maslinka napisał(a):Od razu mówię, że nie wiemy, po ile LPG i ile można wwozić żywności :lol:


Gaz jest dobry do gotowania kartofli :wink: Co do żywności ... hmmm ... byle jakiś sklep był otwarty, bo żelazna wałówa w postaci puszki szprotów w oleju zwiedziła Europę od Bałtyku po Jadran i teraz czuję do niej taki sentyment że żal otworzyć a co dopiero dać celnikom skonfiskować :wink:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9555
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 7

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 30.01.2011 21:10

maslinka napisał(a): Relację będziemy pisać na cztery ręce - Roxi i moje :D
Zobaczymy, co z tego będzie :wink:


Kiedyś już tak pisali Typ z Zawodowcem i wyszło całkiem nieźle :) , więc Wasza wspólna relacja też będzie świetna 8)

maslinka napisał(a):
Myślę, że znajdzie się coś miłego nie tylko dla miłośników białego szaleństwa, ale również dla tych, którzy lubią góry, piękne widoki i... nasze relacje :twisted: :D


Fajnie, że o mnie pomyślałyście :wink:
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45956
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 7

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 30.01.2011 21:15

maslinka napisał(a):A oto i Zugspitze (najwyższy szczyt w Niemczech - 2962 m n.p.m.) we własnej górskiej postaci

Agnieszko, a co Ci każe przypuszczać, że to jest Zugspitze?

Pozdrawiam,
Wojtek
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11635
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 7

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 30.01.2011 21:21

dangol napisał(a):Kiedyś już tak pisali Typ z Zawodowcem i wyszło całkiem nieźle :) , więc Wasza wspólna relacja też będzie świetna 8)

Mam nadzieję, że jakoś nam pójdzie :D

Franz napisał(a):
maslinka napisał(a):A oto i Zugspitze (najwyższy szczyt w Niemczech - 2962 m n.p.m.) we własnej górskiej postaci

Agnieszko, a co Ci każe przypuszczać, że to jest Zugspitze?

Mój mąż :wink:

Ale teraz właśnie walnął się w czoło i mówi: Watzmann.

Ma rację? Bo ja mu już nie wierzę :wink:

Dzięki za czujność, Wojtku.
(A powiem szczerze, że myślałam: jak się Franz pojawi, to może się okazać, że to nie Zugspitze :wink:)
consett0805
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1489
Dołączył(a): 18.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) consett0805 » 30.01.2011 21:26

Ja też się podłączam i czekam na dalszy ciąg. W zagadki się nie bawię bo narciarz zemnie początkujący i na ten sezon ponownie Jaworzyna ale już mam dalekie plany o grudniu i tu życzył bym sobie Alpy. Tak więc chętnie dowiem się czegoś o tym miejscu, cenach, warunkach no i oczywiście trasach.
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
W Polsce już nie jeździmy, czyli narciarska relacja na 78%
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019