Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ITALIA AMORE-Zona traffico non limitato-Apulia 2013+bonusy;)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14472
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 03.04.2012 13:56

Kursu angielskiego to jeszcze na tym forum nie było :P
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10969
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 03.04.2012 13:57

kaszubskiexpress napisał(a):Kursu angielskiego to jeszcze na tym forum nie było :P


oj tam w czasach Google Translate ... ;)
anakin
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 29592
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 03.04.2012 15:15

tony montana napisał(a):naturalnie pamietam, że jestem tylko skromnym Padawanem :) :)


No.:wink:

tony montana napisał(a):every single jedi is now an enemy of the Republic :)


Oj,tak!|
Każdy!:D

tony montana napisał(a):a seriale sf też oglądasz? ;)
(albo oglądałeś raczej - bo teraz kompletnie NIC nie ma :(


Raczej nie bo straszna bździna. :roll:


kaszubskiexpress napisał(a):Kursu angielskiego to jeszcze na tym forum nie było :P


Wystarczy kaszub oglądać właściwe filmy. :D
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10969
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 13.04.2012 10:47

Następnego dnia udaliśmy się na wycieczkę do Porec. W planie było zwiedzanie miasta oraz oczywiście zabawy w wodzie.

Podczas naszego krótkiego pobytu na Istrii panowały jednak niemiłosierne upały, które mnie i dzieciakom trochę napsuły krwi, bo jakże tu zwiedzać,
gdy z nieba leje się żar. Zawsze obiecuję sobie, że upał będzie mi niestraszny, że trzeba jak najwięcej zobaczyć, aby wiedzieć nieco o świecie, mieć wspomnienia, ale tutaj trochę z nimi przegraliśmy.

Łatwo mi dziś w temperaturze zaokiennej powiedzieć sobie: "oj tam, jakoś człowiek to wytrzyma i przezwycięży słabości (dla mnie optymalna temperatura to między 28 a 30 stopni - gdy jest więcej zaczynam się meczyc a później boli mnie głowa ;)), ale gdy już jesteś w tym rozgranym piecu i snujesz się tymi pięknymi uliczkami, to nieraz myślisz tylko o klimatyzowanym pomieszczeniu i Ice Caffe. Usiąść, odpocząć, popatrzeć na świat, nigdzie się nie śpieszyć. No ale, jak tu się nie spieszyć, jak za dwa dni wracamy do domu, a tu tyle do zobaczenia; dzieciaki z kolei piszczą, że chcą do WODYYYYY....

Pochodziliśmy zatem po Porecu w tej (dla mnie) nieziemskiej temperaturze (ej, to po co jedziesz do Chorwacji jak męczą Cie upały tony? ;)

Obrazek

tak, wiem ... dołu nie widać ... a góra ucięta :)
no co ja zrobię, że nie umiem fotografować ... ;) no i upał był, nie?

Obrazek

znów góry nie widać, ale za to widać nogi ;)

Obrazek

wnętrze Bazyliki Eufrazjana (UNESCO)

Obrazek

hmmm, tu ściana zajmuje PÓŁ zdjęcia :) :0 ;) o matko ... ale chyba wąsko tam było po prostu ;) heh

Obrazek

Obrazek

w końcu w wodzie...

Obrazek

Teraz pochodzimy sobie chwileczkę późnopopołudniowo po Novigradzie. Nie jest to duża miejscowość, ale ma swój urok.

Co druga mijana tam osoba to Italiano, każdy prawie kelner mówi (albo zna podstawowe zwroty) po włosku, nawet jak usiedliśmy w knajpce, aby
napić się piwka, soczków etc to podszedł kelner, który wcześnie popalał sobie z boku fajeczkę z kolegami i zapytał "coś tam, coś tam, coś tam Mandżare", a my, jako prawdziwy Europejczycy odpowiedzieliśmy "ahoj, grazie, kein mandżare, tolka drinkere"

Obrazek

Obrazek

łososiowa ściana? ;)

Obrazek

Następnego dnia skoczyliśmy do Rovigno, jak to miasto nazywają Włosi. O, tam mi się bardzo podobało, tylko ten nieznośny upał!
Miasteczko jest urzekające, mógłbym nawet mieć mieszkanko nad brzegiem Jadrana w Rovinj, a niechby! ;)

Obrazek

O tam, mógłoby być nawet w tym małym, bordowym czy wiśniowym (nie znam się przecież na kolorach jak prawdziwy mężczyzna ;)

Obrazek

pranie się suszy ;)

Obrazek

Matulu... jak patrzę na to zdjęcie to mi się Beata przypomina .. :)
ale chyba chciałem ująć to drzewo po lewej ;)

Obrazek

z tego miejsca w dół uciekła zakupiona przed 10 minutami piłeczka, goniłem ją, ale zap... jak oszalała (piłeczka) i nim zdążyłem się za nią rzucić jak tygrys, pantera jakowaś - wpadła do pięknego Jadrana ...

----

To właściwie koniec tej bardzo słabej dokumentacji zdjęciowej oraz koniec opowieści.

Jeszcze tylko słów kilka o gospodarzu - żartownisiu, który na moje pytanie "dlaczego ziemia na Istrii ma taki kolor?" odpowiedział:
- "a bo jak przyszedł Tito to kazał wszystko na czerwono przemalować" :)
Gospodarz ten był także na tyle uprzejmy, że zawiózł mnie pewnego ranka swoim Yugo w głąb półwyspu do polecanego przez niego gospodarstwa, w którym robi się nadzwyczajną rakiję". Zakupiłem trzy butelki, niestety zawartość jednej z nich prawie w całości wylała mi się w bagażniku.
- "Ty, co tak wali, weź, chyba nic nie piłeś?"
- "jak ja, legalista, mógłbym pić alkohol i prowadzić auto?"
- "może to to świństwo, które zamierzasz pić w Polsce, a które wieziesz z tyłu?"

Taka rozmowa miała miejsce w czasie powrotu do ojczyzny przed granicą chorwacko-słoweńską. Oczami wyobraźni widziałem siebie w obskurnym areszcie, gdzieś koło miejscowości Sveta Marija na krasu, w którym chorwacki policjant z 40 letnim stażem, ze znudzoną miną, żując tytoń wypełnia przez 5 godzin formularz zatrzymania, a rodzina załatwia zwolnienie za kaucją za 50.000 kun wykonując do Starego Kraju rozpaczliwe telefony "pomóżcie, Tony w potrzebie".

Nikt nie pomógł... ;)

This is THE END

Ostatnio edytowano 17.11.2012 17:52 przez tony montana, łącznie edytowano 3 razy
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 13.04.2012 11:33

tony montana napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=JSUIQgEVDM4


Będą w Szarlocie - można będzie na żywo posłuchać.

:wink:

Chorwaci żują tytoń?
Jak to człowiek mało wie...

:wink:

Pozdrawiam
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10969
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 13.04.2012 11:35

Jacek S napisał(a):
tony montana napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=JSUIQgEVDM4


Będą w Szarlocie - można będzie na żywo posłuchać.


no tak, ale 13 albo 14 lipca, wtedy jadę do Cro :)


Jacek S napisał(a):Chorwaci żują tytoń?
Jak to człowiek mało wie...

:wink:

Pozdrawiam


TEN MÓGŁ żuć :)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1223
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 13.04.2012 14:48

Wenecja, Istria... jak miło znów zobaczyć te widoki... chciałabym tam jak najszybciej wrócić, ale na razie ciągnie mnie na południe. Żeby tak móc pojechać i tu, i tu...
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10969
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.08.2012 15:20

Planowanie na rok 2013 czas zacząć ....

Obrazek

Kierunek: ITALIA

Powody:

1. Paolo Rossi był Włochem.

Wbijając nam dwie bramki podczas nieobecności Zbyszka Bońka w półfinale pozbawił nas możliwości gry w Finale Espana 1982 (pierwsze mistrzostwa, które nieźle pamiętam)

Od tego czasu zmieniło się na świecie wszystko, poza pozycją Trenera Piechniczka w polskiej piłce :)

:oczko_usmiech: :lol:

2. Leonardo da Vinci był Włochem. Wyobrażacie sobie takiego gościa żyjącego w dzisiejszych czasach? Bille i Steve'y (R.I.P.) są przy nim .... jak Fiat 126 p przy Maserati

8O 8)

3. Włosi mają prawie tyle kilometrów autostrad, co Niemcy (w przeliczeniu na km2 kraju tylko nieco mniej)
Włochy ok. 7000 km na 301tys km2; Niemcy ok 11000 km na ok. 360tys km2.

Przyjemnie jeździ się autostradami, choć włoskie nie są za darmo

:D :|

4. Papież mieszka w Rzymie. No, dobra, w innym państwie, ale w Rzymie

Sam Rzym (byłem tylko raz kilka dni) jest najpiękniejszym miastem, które dotąd widziałem, choć przyznaję - oceniam zawartością historii....

8O

5. Robert Kubica mieszka w Italii. George Clooney ma chatę nad Como. Nie wiem, gdzie ma chatę Pan Berlusconi, ale pewnie też w jakimś fajnym miejscu.

:P

6. Znajdźcie mi kraj, w którym jest tyle fajnych dużych i mniejszych (oraz zupełnie malutkich) miast z takim nagromadzeniem zabytków i klimatem.

Wymieniać?

Proszę bardzo (SAME DUŻE): Mediolan, Turyn, Vicenza, Piacenza, Verona, Modena, Parma, Bolonia, Padwa, Wenecja, Ferrara, Bergamo, Genua, Lukka, Pisa, Florencja, Siena, Rawenna ...

ej nie chce mi się, bo cały czas jesteśmy w PÓŁNOCNYCH WŁOSZECH, capisco? ;) :)

Ja choruje na dół Italii ....

7. Włosi mają fajny, wyluzowany styl bycia ;) :) Niektórych (w tym mnie - czasem), denerwujący.

:oczko_usmiech: :hut:

8. Włosi spędzają pół życia na piciu kawy, siedzeniu w knajpach i rozmowach. Czy jest fajniejszy sposób nieaktywnego spędzania czasu?

:hut: :twisted:

9. W Italii są cztery morza (jeśli podtrzymywać nomenklaturę, że np. Jadran to Jadran a nie część Morza Śródziemnego ;) ;) Do Italli należą piękne duże wyspy, które same w sobie mogą być celem miesięcznego urlopu: Sardynia i Sycylia oraz mnóstwo małych wysepek mniej lub bardziej (z naciskiem na bardziej) obleganych przez turystów: Capri, Tremiti, Lipari etc

8O :o :la:

10. Etna i Wezuwiusz - i ich konsekwencje. Znajdźcie mi inne miejsce w Oiropie, w którym na tak małym terenie jak okolice Neapolu znajdziecie takie miejsca jak Pompeje i Herkulanum, sam Neapol, Costa Amalfitana z Sorento i innymi miastami.

11. Malarze włoscy, architekci włoscy, rzeźbiarze włoscy - ogólnie ARTYŚCI ... nie będę ich wymieniał, bo nie jestem mega znawcą tematu ale jest ich trochę nie?
No, ale taki Santi czy inny Bramante czy jeszcze inny Francesca ... a są ich TYSIĄCE ...

:roll:

12. Włochy to nadal największy producent wina na świecie

:arrow: :idea:

13. Rzym Starożytny - cywilizacja.

14. Cesarze rzymscy i związane z nimi historie - mniej lub bardziej chwalebne. Prawo rzymskie - nie wszyscy wiedzą, że gdyby nie ono, prawo cywilne w Europie wyglądałoby zupełnie inaczej

15. Klimat :)

Stay tuned!
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11369
Dołączył(a): 19.07.2006
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 27.08.2012 15:43

Dwa przewodniki mam takie same :P :wink: .
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10969
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.08.2012 15:50

mysza73 napisał(a):Dwa przewodniki mam takie same :P :wink: .


Które?

A masz jakieś, których ja nie mam, a POLECASZ? :)

Edit

Jakby się kto pytał - na razie ten jest numerem jeden - z tej serii są nieco drogie, ale każdy warty swej ceny

Obrazek
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11369
Dołączył(a): 19.07.2006
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 27.08.2012 16:00

tony montana napisał(a):
mysza73 napisał(a):Dwa przewodniki mam takie same :P :wink: .


Które?

A masz jakieś, których ja nie mam, a POLECASZ? :)


Włochy, Toskania i Umbria - Pascal,
innych nie mam,

mam jeszcze kilka o Rzymie (pożyczone :wink: ), ale jeszcze ich odpowiednio nie zgłębiłam, żeby coś polecać :P .

Widzę, że ostro planujesz :D ,
mi jakoś jakby przeszło :? :roll: .
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13003
Dołączył(a): 14.05.2005
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 27.08.2012 17:01

tony montana napisał(a):Planowanie na rok 2013 czas zacząć ....

To zapodaj marszrutę; może będę mógł coś podpowiedzieć.

Relacji z zasady nie pisuję, bo nie znoszę kalkierskich achów, echów i innych, więc zeszłorocznej włóczęgi po Włoszech na Forum nie znajdziesz. :wink:
Podpowiem swoją trasę:
Polska-nocleg tranzytowy okolice Udine-Peschici-Salerono-Sorrento-Neapol-Capri-Monte Cassino-Rzym-Watykan-Toskania-Garda-Langenfeld-Wilhelmshafen-Polska.
Ok. 6kkm, prawie 3 tygodnie.
Bajka!
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12713
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 27.08.2012 18:48

Fajnie... lubię tak planować zaraz po powrocie... :D

Przewodniki Wiedzy i Życia rzeczywiście są dobre.. Toskania bardzo się nam sprawdziła
.... ale dostrzegam w zasobach karygodny brak przewodnika podstawowego :idea: - Pascal - "Włochy" :)

tony montana napisał(a):Nie wiem, gdzie ma chatę Pan Berlusconi

Jakiś domeczek ma zdaje się na sardyńskim Costa Paradiso :roll: :wink:

mysza73 napisał(a):mi jakoś jakby przeszło :? :roll:

A to czemu? :? :(
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13003
Dołączył(a): 14.05.2005
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 27.08.2012 18:59

Kitowanie z tymi podręcznikami.
Bierze sie w garść dobry atlas, czytaj duża skala, i wytycza marszrut® oraz miejsca, które znamy/słyszeliśmy i chcemy odwiedzić.
Prawie co roku jesteśmy zimą w Wenecji i raz za razem odkrywamy ją na nowo.
Tak więc na jeden wyjazd nie ma możliwości obejrzenia wszystkiego.
Pozostaje liźnięcie.
Ja mogę wracać do Włoch w przyszłym roku na 3 x tak długo.
Pozostaje kwestia wolnego i funduszy. :mrgreen:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10969
Dołączył(a): 14.01.2012
Re: 2010 Bawaria, Italia, Istria; 2013 - Italia - Plany...

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.08.2012 19:14

FUX napisał(a):
tony montana napisał(a):Planowanie na rok 2013 czas zacząć ....

To zapodaj marszrutę; może będę mógł coś podpowiedzieć.

Relacji z zasady nie pisuję, bo nie znoszę kalkierskich achów, echów i innych, więc zeszłorocznej włóczęgi po Włoszech na Forum nie znajdziesz. :wink:
Podpowiem swoją trasę:
Polska-nocleg tranzytowy okolice Udine-Peschici-Salerono-Sorrento-Neapol-Capri-Monte Cassino-Rzym-Watykan-Toskania-Garda-Langenfeld-Wilhelmshafen-Polska.
Ok. 6kkm, prawie 3 tygodnie.
Bajka!


Witaj.
Co do marszruty - to jeszcze jej nie sprecyzowałem - właściwie ten wątek ma służyć temu, aby udało sie dopracować ją do wersji ostatecznej. Będę tu wrzucał różne linki i informacje, które znajdę, na pewno przydadzą się nie tylko mnie (mogę to przecież równie dobrze robić w Wordzie albo Google Docs ;) :) a posłużą jako kompendium wiedzy przydatnej podczas podróży.

A bardziej serio to myślę mocno o:
- tygodniu na Gargano między Vieste a Peschici w jakimś mobile home na campeggio
- tygodniu w Kalabrii (Capo Vaticano, Tropea) - w jakimś resorcie (choć w lipcu tanio nie jest ;) :)
User AIT, który ma niezłą stronkę polecał kilka

no i dalej to już z zagwozdka - chciałbym mocno Amalfi, okolice Neapolu etc, ale też zwariowałem na punkcie Toskanii od Sieny na południe i na wschód....

To mocno wstępne plany, dużo może się zmienić, może opcja znowu na Riwiere Rimini z założeniem podróżowaniu stamtąd do Umbrii, Marche, na płw. Conero za Ankoną łączona z Gargano albo z czymś innym - nie wiem też czy będę miał trzy tygodnie w lipcu, a nie wiem też czy Toskania na parę dni w maju będzie możliwa = to "odciążyłoby" moje plany.

Co do kwestii "klakierstwa" - tutaj absolutnie nie zgodzę się z Twoją opinią. Uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania, opinii i subiektywnych odczuć i ich wyrażania. Ja np podobnie jak Maslinka czerpię motywacje także z komentarzy userów Forum, cenię sobie taki kontakt i jest mi niezbędny.

Szkoda, że np Ty nie piszesz relacji, bo chętnie skorzystałbym z Twojej wiedzy, uważam jednak, że nie wypada w czyjejś relacji sugerować adminom, że powinni usunąć komentarze, natomiast podtrzymuje to, o czym mówiłem - każdy jest inny, lubi co innego, najważniejszą umiejętnością wg mnie jest zrozumienie innych, tolerancja itp

:)

pozdrowienia, z chęcią dowiem się więcej o Twojej wyprawie z zeszłego roku
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
ITALIA AMORE-Zona traffico non limitato-Apulia 2013+bonusy;) - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019