Poza tematem: awansowaliśmy w końcu
.png)
Jacek 206 napisał(a):Byłem ,widoki wspaniałe.
Pewien Czech zawrócił w połowie drogi.
Uważam,że droga dla dobrych kierowców.
Panorama ze szczytu Sv Jure . od MEL PL
http://www.aim.com.pl/foto/SvJure/SvJure.htm
:lol: :papa:
.png)
Eligiusz Przechodzki napisał(a):Jacek 206 napisał(a):Byłem ,widoki wspaniałe.
Pewien Czech zawrócił w połowie drogi.
Uważam,że droga dla dobrych kierowców.
Panorama ze szczytu Sv Jure . od MEL PL
http://www.aim.com.pl/foto/SvJure/SvJure.htm
![]()
Podpisuję się obiema rękami. Nie radzę wjeżdżać za Czechami. Jako kierowcy w wiekszości są beznadziejni. Opisałem swoją przygodę z Czechem przy wjeżdzie na sv. Jure bodaj w pażdzierniku 2005. Co roku podczas urlopu w Chorwacji, gdy zdarzy mi się jechać za Czechem jadranką lub, nie daj Boże, jakąś górską drogą (w 2007 - Pitve na Hvarze), zastanawiam się, jak ci ludzie (Czesi), w końcu zamieszkujący górzysty kraj, mogą być tak pierdołowaci za kółkiem. Może ktoś wyjaśni ten fenomen?
E.
.png)
Rysio napisał(a):
Ile dojazd - dobre pytaniea jak szybko lubisz Ty i Twoi współtowarzysze jeździć po serpentynach
moja teściowa przez około 1,5 h słowem się nie odezwała (tyle mi zajęło), zjazd szybciej bo podjazdy dość skutecznie ograniczały możliwości mojego Pełgota 206 1,4. Po wjechaniu na szczyt teściowa od razu się rozgadała. Po zjechaniu w dół w zdecydowanie lepszym tempie zaniemówiła do wieczora
![]()
.png)
Buber napisał(a):verus napisał(a):czy na sv jure można wjechać całą dobę czy tylko w określonych godzinachjest tam szlaban
chciałbym znaleźć się tam świcie
W czerwcu gościu mówił że jest tam od 6.00. rano, a na stronie Parku jest napisane że teraz to od 7.00. Szlaban jest, a jakżeby inaczej. Jechałbym raczej za "widoku"![]()
.png)
Eligiusz Przechodzki napisał(a):Podpisuję się obiema rękami. Nie radzę wjeżdżać za Czechami. Jako kierowcy w wiekszości są beznadziejni. Opisałem swoją przygodę z Czechem przy wjeżdzie na sv. Jure bodaj w pażdzierniku 2005. Co roku podczas urlopu w Chorwacji, gdy zdarzy mi się jechać za Czechem jadranką lub, nie daj Boże, jakąś górską drogą (w 2007 - Pitve na Hvarze), zastanawiam się, jak ci ludzie (Czesi), w końcu zamieszkujący górzysty kraj, mogą być tak pierdołowaci za kółkiem. Może ktoś wyjaśni ten fenomen?
E.
.png)
Piotr Lutynski napisał(a):Eligiusz Przechodzki napisał(a):Podpisuję się obiema rękami. Nie radzę wjeżdżać za Czechami. Jako kierowcy w wiekszości są beznadziejni. Opisałem swoją przygodę z Czechem przy wjeżdzie na sv. Jure bodaj w pażdzierniku 2005. Co roku podczas urlopu w Chorwacji, gdy zdarzy mi się jechać za Czechem jadranką lub, nie daj Boże, jakąś górską drogą (w 2007 - Pitve na Hvarze), zastanawiam się, jak ci ludzie (Czesi), w końcu zamieszkujący górzysty kraj, mogą być tak pierdołowaci za kółkiem. Może ktoś wyjaśni ten fenomen?
E.
E kolego... nie przesadzasz?
Może dlatego u nich nie ginie tyle ludzi na drogach co u nas i oni mają i budują autostrady a my Polacy uważając się za lepszych w rzeczywistości mamy g.... i nigdy nie osiągniemy tego co oni ???
Pozdrawiam

.png)
Inde napisał(a):Piotr Lutynski napisał(a):Eligiusz Przechodzki napisał(a):Podpisuję się obiema rękami. Nie radzę wjeżdżać za Czechami. Jako kierowcy w wiekszości są beznadziejni. Opisałem swoją przygodę z Czechem przy wjeżdzie na sv. Jure bodaj w pażdzierniku 2005. Co roku podczas urlopu w Chorwacji, gdy zdarzy mi się jechać za Czechem jadranką lub, nie daj Boże, jakąś górską drogą (w 2007 - Pitve na Hvarze), zastanawiam się, jak ci ludzie (Czesi), w końcu zamieszkujący górzysty kraj, mogą być tak pierdołowaci za kółkiem. Może ktoś wyjaśni ten fenomen?
E.
E kolego... nie przesadzasz?
Może dlatego u nich nie ginie tyle ludzi na drogach co u nas i oni mają i budują autostrady a my Polacy uważając się za lepszych w rzeczywistości mamy g.... i nigdy nie osiągniemy tego co oni ???
Pozdrawiam
Na E to ewentualnie tramwaj staje. Trochę szacunku warszawiaku, no chyba że się tak witacie w stolycy to przepraszam. Co do tematu. Nie ginie tam tylu ludzi co u nas bo nie żyje tam tyle co u nas. Autostrad mieli do wybudowania tyle co ma kujawsko-pomorskie w szerz, a osiągnięć możemy im naprawdę pozazdrościć. Są przecież super hokeistami i mają wypasione seriale z dubbingiem! Czech za kółkiem to strach!
Witam. Jak czasami czytam posty "naszych rodzimych kierowców " co to przechwalają się jakimi to szybkościami "fruwają " nad mijanymi do Chorwacji drogami ...to wtedy włos mi się jeży - a raczej resztki. Proponuję poczytać takowe posty i wcale nie musimy się wstydzić wspomnianych Czechów- wszak mamy "SWOJE OSIĄGNIĘCIA W DZIEDZINIE GŁUPOTY NA DRODZE"
Pozdrawiam i życzę wszystkim szczęśliwego dojazdu powrotu z Chorwacji
Pozdrav
Inde napisał(a):Piotr Lutynski napisał(a):Eligiusz Przechodzki napisał(a):Podpisuję się obiema rękami. Nie radzę wjeżdżać za Czechami. Jako kierowcy w wiekszości są beznadziejni. Opisałem swoją przygodę z Czechem przy wjeżdzie na sv. Jure bodaj w pażdzierniku 2005. Co roku podczas urlopu w Chorwacji, gdy zdarzy mi się jechać za Czechem jadranką lub, nie daj Boże, jakąś górską drogą (w 2007 - Pitve na Hvarze), zastanawiam się, jak ci ludzie (Czesi), w końcu zamieszkujący górzysty kraj, mogą być tak pierdołowaci za kółkiem. Może ktoś wyjaśni ten fenomen?
E.
E kolego... nie przesadzasz?
Może dlatego u nich nie ginie tyle ludzi na drogach co u nas i oni mają i budują autostrady a my Polacy uważając się za lepszych w rzeczywistości mamy g.... i nigdy nie osiągniemy tego co oni ???
Pozdrawiam
Na E to ewentualnie tramwaj staje. Trochę szacunku warszawiaku, no chyba że się tak witacie w stolycy to przepraszam. Co do tematu. Nie ginie tam tylu ludzi co u nas bo nie żyje tam tyle co u nas. Autostrad mieli do wybudowania tyle co ma kujawsko-pomorskie w szerz, a osiągnięć możemy im naprawdę pozazdrościć. Są przecież super hokeistami i mają wypasione seriale z dubbingiem! Czech za kółkiem to strach!
Pozdrav
.png)
Autostrad mieli do wybudowania tyle co ma kujawsko-pomorskie w szerz,
.png)
Sławomir Wocial napisał(a):No przecież po Brdzie tramwajem nie płynąłem:) Ale Piekiełko marne było w zaszłym roku bo woda wysoka była.
kjedi napisał(a):IndeAutostrad mieli do wybudowania tyle co ma kujawsko-pomorskie w szerz,
Gwoli ścisłości w tym województwie wybudowaliśmy autostrady metrów 0? Czy się mylę?
A w całej Polsce niewiele więcej.
Gdybyśmy mieli takie warunki terenowe jak Chorwaci czy chociaż Czesi to dalej byśmy na osiołkach jeździli bo niczym innym nie dałoby rady.
Pozdr

.png)
