napisał(a) bluesman » 01.12.2017 00:29
kojacek napisał(a):A odnośnie długiej dyskusji o mocy silnika-niby można nie wiedzieć ile KM on ma lub miał opuszczając fabrykę, ale przydaje się to o tyle, że ten parametr informuje nas o tym, czy do wyprzedzenia zestawu/czyli TIRa potrzebujemy map sztabowych, zwiadu satelitarnego i drogi z górki czy tylko kawałka wolnego miejsca.
Oczywiście, będąc nieświadomym mocy silnika też wiemy, jak wygląda takie wyprzedzanie jeżdżąc takim samochodem, ale informacja o mocy jeszcze zanim ruszymy informuje o tym, czego spodziewać się podczas takich manewrów.
Ta pierwsza część drugiej części

Twojej wypowiedzi bardziej mi się podoba ale wytłumacz mi :
za każdym razem przed ruszeniem będziesz myślał o mocy ?(codziennie ?) nie wystarczy trochę doświadczenia i obycia poprzez jazdę własnym samochodem ? Toż to jak zakładanie ubrania

Pytanie, jeżeli będe miał nowe auto z 200 konnym silnikiem przesiadając się ze słabego samochodu to sama ta informacja pozwoli mi nim dobrze jeździć ? Będe wiedział wyłącznie, że jest prawdopodobnie szybszy i szybciej można wykonać manewr ale muszę najpierw nauczyć się nim jeździć by to wykorzystać.
Jeżdżę samochodami wiele lat i moim zdaniem da się jeździć bez takiej wiedzy. Co ciekawe, specjalnie pytałem kilkunastu znajomych i mają oni podobne zdanie jakkolwiek część z nich wie jaka jest moc ich samochodu. Brakiem wiedzy wykazały się w większości Panie co nie przeszkadza im codziennie bezpiecznie jeździć