Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Santorini 2017 - wyspa na 6- tkę.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
anakin
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 31069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 06.04.2018 20:39

Buber napisał(a):.
Obrazek

Ci powiem, że flizy rządzą. :mrgreen:
Ale ta OIA to plac faktycznie zacny. :D

A Santorini Secret to co? :wink:
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 07.04.2018 10:08

anakin napisał(a):Ci powiem, że flizy rządzą. :mrgreen:
Ale ta OIA to plac faktycznie zacny. :D

Właśnie ... FLIZY to podstawa. Na Santorynie nie jest o nie tak łatwo jak na Pagu :D



anakin napisał(a):A Santorini Secret to co? :wink:

No nic ...nadal Secret :? ... nie wpuścili nas tam , nie byliśmy przygotowani ... finansowo :mrgreen: .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 07.04.2018 10:14

...
Obrazek


Włazimy głębiej w Oię.
Sklepiki kuszą, nie tylko przecenami.
Ceny jednak chyba większe jak w Firze.
Coś tam zostało w karmanie, ale wiecie rozumiecie ... to już ostatni dzień :? :D .
Cóż będziemy ... A paczami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pora jest mocno obiadowa.
Po wędrówce na słoneczku nie chce się zbytnio jeść, żeby jednak cukier nie spadł, wstępujemy do knajpki LOTZA.
To taki wielki, zadaszony taras wystający w stronę kaldery.
Nie ma się co zastanawiać i czekać na kelnera, tylko brać miejsce na krawędzi, zanim Ruskie zajmą (bo oni nie czekają).
My byliśmy frajerami i czekaliśmy, ale szybko naprawiliśmy swój błąd, w czasie miedzy złożeniem zamówienia a jego przyniesieniem.
Jakaś zupka, fava, sałatka, osioł i widok na Trójmiasto wskrzesiły nas ... na chwilę.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Późno już trochę było, wiec poszliśmy na przystanek autobusowy. Jakieś podwody miały jechać do Firy , ale nie pojawiła się żadna kibitka.
Widząc nasze lekkie zniecierpliwienie, złowił nas miejscowy taksówkarz, obiecując komfortowy przewóz pod sam hotel, swoim wielkim mercedesem transporterem, z video i stereo. Oczywiście daliśmy się skusić.
Facet rzeczywiście miał to video i stereo i ... chciał je włączyć, celem umilenia drogi.
Powstrzymaliśmy go w ostatnim momencie.
I bardzo dobrze, bo zaczęła się rozmowa o przeszłości wyspy (pan był w wieku emerytalnym), o emigracji do Pireusu i w świat, o powrotach na wyspę z kasą i bez kasy ...
Okazało, że człowiek, kiedyś marynarzował i spędził kilka upojnych tygodni w Gdańsku, w dekadzie dynamicznego niedorozwoju.
Podawał dość ciekawe szczegóły, więc chyba mówił prawdę ... albo przeczytał przewodnik po Polsce.
Droga do Firy minęła nam stanowczo za szybko ...


Obrazek
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 08.04.2018 08:12

...
UWAGA: od teraz będą tylko brzydkie zdjęcia ze smartfona :oops:

Trochę się odświeżamy, jakiś krótki drzemek i wracamy do Firy.
Wybieramy się do "dzielnicy katolickiej".
Po wyjściu na górę, zaraz przy prawosławnej katedrze napotykamy wesele.
Już wiem skąd przywędrowała moda na ślubne drony :wink: .

Obrazek

Obrazek


Idziemy do katedry katolickiej.
Fotek nie mam, moim zdaniem nie warto - wg. mnie kościół katolicki jest dość typowy, nic szczególnego.
Poza tym poszliśmy tam w celach religijnych, wiec nie brałem aparatu.
Niedzielna Msza w Firze odbywa się w sobotę, o strasznej porze - czyli o 19 - tej (oczywiście jest też w samą niedzielę o 10 - tej rano).
Ludzi było dużo, w odróżnieniu od Krety Polacy tylko w naszych osobach ...dominowali Włosi.
Celebransem też był Włoch (dość głośny i gadatliwy), do pomocy miał takiego dorosłego ministranta, który tłumaczył jego narodową mowę na angielski ... w dość specyficzny sposób.
Np. ksiądz nawija z kilka zdań przez 2 minut, a tłumacz mówi: "Welcome sisters and brothers" ... kolejne kilka podnieconych zdań, ministrant: "God loves you". Cały czas w ten deseń :lol: :lol: .
Taki tłumacz to dobra rzecz, bo na mszy były naprawdę ze 3 homilie - powitalna, właściwa i końcowa.
Ta ostatnia najdłuższa.
Wspomniałem, że pora sobotniej mszy jest nieludzka, bo przepada sunset.
Wychodząc ogladamy jego resztki.
Cóż zrobić, jakieś poświecenie musi być.

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 08.04.2018 10:22 przez Buber, łącznie edytowano 1 raz
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6838
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 08.04.2018 09:41

Buber napisał(a):Np. ksiądz nawija z kilka zdań przez 2 minut, a tłumacz mówi: "Welcome sisters and brothers" ... kolejne kilka podnieconych zdań, ministrant: God loves you. Cały czas w ten deseń :lol: :lol: .

Boskie :lol: .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 08.04.2018 17:34

Od razu skojarzyło mi się to wszystko z tym starym skeczem :D .
W tavernie Nikolaos, ekipa obsługowa, opowiadała nam, że przed Włochem był ksiądz z Polski.
Podobno tak charyzmatyczny, że na msze katolickie przychodzili miejscowi prawosławni.
Trochę żałowali, że nastąpiła zmiana.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 08.04.2018 21:03

...

Coś na zakończenie :( ...

W niedzielę rano 3 września, wstajemy dość wcześnie, bo o 4-tej.
Na szczęście jesteśmy już spakowani, inaczej byłoby dość nerwowo.
Zaliczamy tylko mycie i już pan noszowy dźwiga nasze bagaże pod katedrę.
A propos wątku osiołkowego - na górze nie jesteśmy sami.
Zdjęcie poniżej było wykonane około 4.50.
Kłapouchy z ekipą idą zająć sobie dobre miejsce w Starym Porcie (chyba, że wracał z popijawy z Murphys bar) :wink: .

Obrazek


Po jakiś 15-tu minutach dojeżdżamy na lotnisko.
Port lotniczy Santoryn (jeżeli ktoś będzie szukał - kod JTR i nie wpisywać Santorini tylko THIRA lub TERA) ... nie jest za duży.
Tak właściwie, to mam wrażenie, ze lotnisko polowe w Łososinie przed Nowym Sączem jest większe.
Nasz samolot ma wylot o 6:40 - o tej porze nic innego nie przylatuje, ani nie odlatuje z Santorynu
I całe szczęście, bo sala odpraw jest wielkości hali sklepowej, na moim najbliższym Orlenie.
Przy kumulacji wylotów (a w sezonie jest tych lotów około 50 - ciu, na dobę, nie licząc czarterów). "ścieżki taśmowe" dla poszczególnych kierunków, są wystawione przez wąskie drzwi na parking.
Lotnisko ponoć regularnie jest na podium plebiscytów na najgorszy port lotniczy
w Europie .
Po odprawie trafiamy do małej poczekalni. Mimo, że są tutaj tylko pasażerowie naszego samolotu (przedłużony Airbus 321), dla połowy nie ma miejsc siedzących.
Ciekaw jestem co się dzieje jak czekają pasażerowie 2-3 lotów :?
Ubikacje też są niczego sobie - drzwi tej poniżej, rzeczywiście były fu ... broken.
Przy dotknięciu paluszkiem haczyk pięknie wyskakiwał z uszka :twisted: .


Obrazek

Obrazek


Po ciemku ładujemy się do samolotu, żeby w nim trochę posiedzieć.
Start następuje, gdy płytę lotniska zaczyna omiatać światło poranka.
Podczas krótkiego lotu zaliczamy śliczny sunrise nad Morzem Egejskim.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


W Atenach mamy około 2 godziny czekania na nasz samolot.
Niełatwo go znaleźć na tablicy odlotów :wink: .
Ptak z niebieskimi tatuażami i plakaty kuszą, żeby zwiedzić Ateny.
Może ktoś wie, w którym miejscu jest ten przystanek metra/tramwaju na zdjęciu ?


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na północ lecimy w słońcu ... tak gdzieś do połowy trasy, gdzie zanurzamy się w chmurach.
Wokół mleko totalne, widoczność 50 metrów, końcówki skrzydeł chwilami są niewidoczne.
Nieoczekiwane wynurzenie następuje nad dachami Krakowa, który wita nas tradycyjnym mało polskim latem :mrgreen: .
W Balicach byliśmy przed 12-stą (polskiego czasu).
Pomyślałem sobie - w sumie niedaleko ten Santoryn :nice: .

Obrazek


Dziękuję Wszystkim za obecność oraz za miłe i ciekawe komentarze.
Serdecznie zachęcam do zobaczenia Wyspy na 6 .
Po jej odwiedzeniu, pozostało uczucie przeżycia czegoś absolutnie wyjątkowego, takie wrażenie podróżniczej sytości.
Nie wiem, czy coś jest w stanie, głównie krajobrazowo, "przebić" Santoryn.
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11615
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 08.04.2018 21:18

Buber napisał(a):Nie wiem, czy coś jest w stanie, głównie krajobrazowo, "przebić" Santoryn.

Algarve bym poleciła :oczko_usmiech: ,
pełen wypas :smo:
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2315
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 09.04.2018 06:53

Nareszcie skończyła się ta mega wypasiona mordęga, bo dłużej tej zazdrości bym nie zdzierżyła :wink: ....
Jedno pewne: przed następnym pobytem na Santo wystarczy wydrukować/przejrzeć Twoją relację. Żaden przewodnik jej nie dorówna :papa: .
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5768
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 09.04.2018 07:33

Też odetchnęłam z ulgą, że wreszcie koniec :oczko_usmiech:

To lądowanie w Krakowie to jakaś masakra ... po Santorini oczy niezwyczajne do takich widoków 8O Jak kubeł zimnej wody na przebudzenie brrrr.

Dzięki za relację i gotowy przewodnik, pięknie pokazałeś Wyspę na 6 :!:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6838
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 09.04.2018 07:35

Buber napisał(a):Serdecznie zachęcam do zobaczenia Wyspy na 6 .

Relacja pierwsza klasa :!: Mógłbyś fragmenty sprzedawać do folderów reklamowych 8) .



Buber napisał(a):Nie wiem, czy coś jest w stanie, głównie krajobrazowo, "przebić" Santoryn.

Ja jeszcze lubię zielone bieszczadzkie połoniny i czerwone dachy włoskich miast :oczko_usmiech: .
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3517
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 09.04.2018 08:06

Buber napisał(a):Serdecznie zachęcam do zobaczenia Wyspy na 6 .
Po jej odwiedzeniu, pozostało uczucie przeżycia czegoś absolutnie wyjątkowego, takie wrażenie podróżniczej sytości.
Nie wiem, czy coś jest w stanie, głównie krajobrazowo, "przebić" Santoryn.

Podobnie jak Ty Santorini przeżywaliśmy wyjątkowość Santorini. Fantastycznie, że był to Wasz kilkudniowy pobyt na wyspie i zobaczyliście bardzo, bardzo dużo. Z pewnością wszystko co jest ważne i wykopaliska, wulkan, krajobrazy i miejscowości. Trochę szkoda zachodu słońca w Oii, i nie chodzi o sam zachód (który sobie odbiłeś podczas powrotnego lotu) a atmosferę jaką robią turyści skupieni na tym spektaklu. Mikro namiastką są zachody nad Bałtykiem.
Ogromnie mi się podobała cała Wasza wycieczka od Firy do Oii z wejściem na skałkę Skaros zakończona zwiedzaniem Oii.
Było pięknie na wyspie, dla nas przy okazji kolejne spojrzenie i pokazanie tej greckiej perełki.
I były piękne zdjęcia.
Pozdrawiam.
Małgosia
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7740
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 09.04.2018 11:01

Dzięki za wyspę, za piękne zdjecia, ciekawą narrację. Tylko te Balice 8O 8O 8O :mrgreen:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13243
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 09.04.2018 17:48

Fajny widok o wschodzie na Amorgos i Małe Cyklady :D

Buber napisał(a):Nie wiem, czy coś jest w stanie, głównie krajobrazowo, "przebić" Santoryn.

Też nie wiem, ale zawsze warto próbować :)
Wiele jest pięknych miejsc, nie takich jak Santorini ale innych, innego typu...
My się zachwyciliśmy greckimi wyspami ale niemal taki sam zachwyt odczuwałem na duńskim wybrzeżu Morza Północnego :roll: . A przypuszczam, mam nadzieję, że jeszcze trochę przede mną :) .

Dzięki za relację :idea: . Fajnie było porównać wrażenia, też nieco pozasezonowe i z dłuższego pobytu.
Było ciekawie, pięknie i sympatycznie :cool: .
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11535
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 09.04.2018 18:27

To i ja odetchnęłam z ulgą :oczko_usmiech: :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Santorini 2017 - wyspa na 6- tkę. - strona 23
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019