..., Elza z głupiom miną, znaczy się z normalną
...ło matko..powitać wieczorową porą Towarzystwo, młócące, łamiace przepisy drogowe, tą za gramanicą, z Pyrlandii oraz wsiech z bliżej nieokreślonych lokalizacji .png)
..., Elza z głupiom miną, znaczy się z normalną
...ło matko..powitać wieczorową porą Towarzystwo, młócące, łamiace przepisy drogowe, tą za gramanicą, z Pyrlandii oraz wsiech z bliżej nieokreślonych lokalizacji .png)
garbowski napisał(a):..co tu się wyrabia.., trochę człowieka nie było a tu jakieś sweet focie, z fajurą w dłoni
..., Elza z głupiom miną, znaczy się z normalną
jeszcze kóńserw brakuje jeno
...ło matko..powitać wieczorową porą Towarzystwo, młócące, łamiace przepisy drogowe, tą za gramanicą, z Pyrlandii oraz wsiech z bliżej nieokreślonych lokalizacji
![]()
. Fotka dobrze, ze z fajurą, a nie z fujarą 
.png)
.png)
jara napisał(a):ja wytrzymałem. Ale że Oni ze mnąKręciłem się między chatami jak jakiś szpion, zaglądałem przez okna i uchylone drzwi,...
trza było normalnie podejść..przywitac się..a nie tak...
jara napisał(a):ja wytrzymałem. Ale że Oni ze mnąKręciłem się między chatami jak jakiś szpion, zaglądałem przez okna i uchylone drzwi, u warsiawiaków całą srajtaśmę zużyłem, bo nie chciałem cudzego ręcznika po prysznicu ruszać
. Oj użyli ze mną. Telefonu od zaproszonych lasek nie odbierałem, toteż stały pod płotem parę godzin. Ale ogólnie mnie się podobało
.png)
Bocian napisał(a):jara napisał(a):ja wytrzymałem. Ale że Oni ze mnąKręciłem się między chatami jak jakiś szpion, zaglądałem przez okna i uchylone drzwi, u warsiawiaków całą srajtaśmę zużyłem, bo nie chciałem cudzego ręcznika po prysznicu ruszać
. Oj użyli ze mną. Telefonu od zaproszonych lasek nie odbierałem, toteż stały pod płotem parę godzin. Ale ogólnie mnie się podobało
Ja miałem 357 nieodebranych rozmówJak wreszcie laski znalazłem w knajpie to były po 12 obiedzie
I jeszcze jakaś baba mnie opier...
Jara taki z cicha pękł , jak Slapol z Olem gąsiorek przynieśli w sobotę rano to moment przy stole u nas siedział
garbowski napisał(a):jara napisał(a):ja wytrzymałem. Ale że Oni ze mnąKręciłem się między chatami jak jakiś szpion, zaglądałem przez okna i uchylone drzwi,...
..znaczy się Smoka wawelskiego szpiegowałeś jak ten z bajki..no..Carramba..
![]()
trza było normalnie podejść..przywitac się..a nie tak...
![]()
