Blaugrana napisał(a):Policjant z Leona- najlepsza rola Oldmana.
Ameryki nie odkryję, no chyba że polecę tam z Bocianem
, stwierdzając, że każda rola jest inna i na tym polega aktorstwo..png)
Bocian napisał(a):jara napisał(a): każda rola jest inna i na tym polega aktorstwo.
Warto może żeby to Pazura albo Linda przeczytał
jara napisał(a):Blaugrana napisał(a):Policjant z Leona- najlepsza rola Oldmana.
Ameryki nie odkryję, no chyba że polecę tam z Bocianem, stwierdzając, że każda rola jest inna i na tym polega aktorstwo.
jara napisał(a):Bocian napisał(a):Miałem kiedyś wpis w notatniku służbowym od BogusiaAłtograf znaczy się
Za eksperta robiłeś, coby w filmie fachowo wyglądało?
.png)
Bocian napisał(a):jara napisał(a):Bocian napisał(a):Miałem kiedyś wpis w notatniku służbowym od BogusiaAłtograf znaczy się
Za eksperta robiłeś, coby w filmie fachowo wyglądało?
NieDawne czasy to były, jak Miasto prywatne nagrywali
Biegaliśmy tak gdzieś po Stadionie Xcio lecia
.png)
Bocian napisał(a):Kozłowski to był mega gość. Poznałem go właśnie przy Oficerze. Cierpliwy, dowcipny... Nawet jak dostawał przez przypadek w banię karabinem i głowa mu pękała, nie miał uwag
Spadam bo Ruda ma urodziny
Strzałka wszystkim

jara napisał(a):Blaugrana napisał(a):No może jeszcze ze 4 bym wymieniła
np. Redford. Mnie ostatnimi czasy rozwalił Affleck w Argo. Nie przypuszczałem, znając go z Armageddona i paru komedii, ze stać go na taką grę.
.png)
Blaugrana napisał(a):jara napisał(a):Blaugrana napisał(a):No może jeszcze ze 4 bym wymieniła
np. Redford. Mnie ostatnimi czasy rozwalił Affleck w Argo. Nie przypuszczałem, znając go z Armageddona i paru komedii, ze stać go na taką grę.
Z tzw starej gwardii, to Brando ( Ojciec chrzestny, Czas Apokalipsy) i najlepszy kumpel Redforda - Newman
