Mam problem z głośnym chrapaniem z niestety bezdechem (z tym mnie wszyscy straszą )
Chrapę jak traktor, podobno starsznie głośno i w kazdej pozycji
Pani pulmonolog oczywiście chciałaby żebym spał w "masce" ale uważam że na spanie "respiratorem" (tak to nazywam) jest za wcześnie.
Szukałem po necie jakiś grup piszących w tym temacie ale nie znalazłem praktycznie niczego.
znalazłem w Wawie takową klinikę http://www.niechrapanie.pl/ i dr Michała Michalika.
Pytanie do Was, czy ktoś z Was, Waszych znajomych, rodziny miał problem z taką dolegliwością i co zrobił?
A może ktoś korzystał z tej kliniki ?
Jeżeli ktoś nie chce pisać na publicznym forum - to proszę o PW

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)