Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pomysł na obiadek w Chorwacji.

Jacy są Chorwaci, ile co kosztuje w Chorwacji, czy warto jadać w restauracjach, co zabrać ze sobą z Polski, czym najlepiej płacić, na co szczególnie uważać oraz wszystkie inne pytania i uwagi związane z wyjazdami, także te nietypowe czy specjalistyczne, powinny znaleźć się w tym miejscu.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
stratos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 613
Dołączył(a): 16.06.2009

Postnapisał(a) stratos » 30.09.2011 23:48

oliwa z oliwek, trochę rozmarynu z ogródka + morska sól i już pachnie Dalmacją :D
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 01.10.2011 09:14

stratos napisał(a):oliwa z oliwek, trochę rozmarynu z ogródka + morska sól i już pachnie Dalmacją :D


Dobrze to ująłeś :D
czasami dla puszczenia "własnego sosu" dodaję odrobinę Vegety
Oliwa domowa do polania całości po upieczeniu, w ilości dla smaku. Do pieczenia raczej używam olej, czasami trochę wody, czasami trochę wina...
Z rozmarynem należy uważać, daje wyśmienity aromat, ale nie wolno używać go zbyt dużo, powoduje gorzkość potrawy (wg Leona). Stosowałem się do tej uwagi, nie mogę więc potwierdzić prawdziwości tych słów :wink:
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Postnapisał(a) mutiaq » 01.10.2011 09:38

Ja przywiozłam sobie kilogram soli z Pagu i gdzie tylko mogę, to choćby szczyptę dodaję, dzięki temu ciągle mam jedzenie z "nutką wakacji w Chorwacji" :))
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 01.10.2011 10:30

Kolejnym naszym daniem była plejskavica. W oczekiwaniu na konkret, szybko zrobiłem oliwę domową z natką i czosnkiem, do świeżego kruha oraz do winka.

Obrazek

Plejskavicę kupowaliśmy w sklepie, np 3 szt za 48 kun. Jedna porcja w konobie w Rogożnicy kosztowała 68 kun. Jedliśmy i tu i tu, wolimy jednak konoby traktować jako źródło podpatrywania co i jak zrobić. Nie wynika to tylko z oszczędności, głównie z naszego zamiłowania do "pichcenia" :D
Plejskavicę robiliśmy najczęściej z cebulą

Obrazek

lub cebulą i ajvarem

Obrazek

Dzięki folii, w którą kotlety są pakowane, łatwo jest ją faszerować, łatwo też odpowiednio formować.

Obrazek

Obrazek

Gotowe mięsko podawaliśmy z ryżem lub kaszą gryczaną, frytki, które dają w konobie, są dla nas zbyt kaloryczne.


:wink:

Obrazek

Do potrawy robiliśmy różne sałatki, najczęściej na bazie pomidorów, papryki i cebuli.

Następnego dnia, kotlet, który nie został zjedzony wcześniej, ponownie na patelnię z ziemniakami i blitvą, pycha.

Obrazek

Wino :!: :!: :!: oczywiście czerwone (właściwie czarne) domowe
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Postnapisał(a) mutiaq » 01.10.2011 10:57

Blitva :hearts: :hearts: :hearts: :hearts:
Uwielbiam blitvę, w tym roku ciągle ją jadłąm, no może nie z pizzą ;) szkoda, że tego w Polsce nie ma :(


edit.
teraz przyszło mi do głowy.. że w sumie można ją było przywieźć i zamrozić... (?)
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 01.10.2011 11:21

Blitvę jadaliśmy dosyć często.

Obrazek

Obrazek

Jako namiastkę polecam szpinak, ale nie mrożony siekany, kup cały w liściach i w całości ugotuj. To oczywiście nie będzie blitva, ale ...

11 czy 12 pobytów w Cro i pizzy nie jadłem ani razu 8O
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108985
Dołączył(a): 10.09.2004

Postnapisał(a) Janusz Bajcer » 01.10.2011 11:40

Maciek1956 napisał(a):11 czy 12 pobytów w Cro i pizzy nie jadłem ani razu 8O


11 pobytów - 0 pizzy.
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Postnapisał(a) darek1 » 01.10.2011 16:01

Janusz Bajcer napisał(a):
Maciek1956 napisał(a):11 czy 12 pobytów w Cro i pizzy nie jadłem ani razu 8O


11 pobytów - 0 pizzy.


Jak mam to Janusz rozumieć - dosłownie czy w podtekście coś ukryłeś :wink:
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108985
Dołączył(a): 10.09.2004

Postnapisał(a) Janusz Bajcer » 01.10.2011 19:14

Zero to znaczy ani jednej pizzy :idea:
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 03.10.2011 18:32

East or West Maciek zawsze jest the Best. Bo to jest kwintesencja, danie z blachy, prosto z piekarnika, genialne już w zamysle.

Na dzisiaj proponuję spaghetti z owocami morza.
Miks mrożonych owoców morza, taki jaki można dostać wszędzie i u nas i w Cro i w całym basenie Morza Śródziemnego.

Obrazek

Rozmrażamy, przelewamy wrzącą wodą na sicie. Dusimy kilka minut na masle, trochę piwa lub białego wina. Przyprawy jakie lubicie, głównie czosnek, pieprz, papryka, bazylia, solimy później, bo niektóre cudaki mogą nam zrobić się twarde.

Dodajemy puszkę włoskich krojonych pomidorów, pod koniec kilka łyżek smietany, takiej do zup czyli 22-30%.

Obrazek

Dusimy jeszcze minutę lub dwie mieszając, solimy, ostateczne dodanie przypraw i wrzucamy na patelnię ugotowany makaron, ugotowany a nie rozgotowany i mieszamy od razu.

Obrazek

Można podać dodatkowo koperek lub kolendrę swieżą, parmezan.

Smacznego, pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :lol:
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 04.10.2011 15:04

Grzegorzu-ja to wiem, ale wolę poznawać lokalną kuchnię, lokalne wyroby i wprowadzać je do mojej/naszej kuchni. Nie krytykuję smakoszy i zjadaczy pizzy.

Kalmary--kupione na targu, nie tak jak 2 lata temu łowione samemu.
Czyszczenie, wyjmowanie wnętrzności i na patelnię

Obrazek

W niektórych rejonach Dalmacji spotkałem się z kalmarami "słabo czyszczonymi", ale później na talerzu wylewa się "atrament".

Obrazek

Obrazek

Smażymy na wyczucie, tak aby nie były gąbczaste.

Obrazek

Kalmary z blitwą i czosnkiem polane domową oliwą popijane białym winem. Dla mnie pychota.
:D
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 04.10.2011 15:41

Kalmarów było 2 kg, więc sporo nawet na 3 osoby. Następnego dnia ...

Cebulka, seler naciowy i kalmary--wszystko to pokroiłem dosyć drobno, smażyłem do zarumienienia.

Obrazek

Na koniec dodałem wcześniej ugotowany ryż i brokuły

Obrazek
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Postnapisał(a) darek1 » 04.10.2011 17:52

Macieju - Jak się ma dieta niskokaloryczna u kolegi bo widzę, że miłość do przyrządzania smacznych dań kulinarnych pozostała. Jak tu przestrzegać diety skoro w temacie roi się od róznych smacznych przepisów. Udokumentowane zdjęcia mówią za siebie. :?

Dochodzą do tego przepisy Grzegorza i można zarzucić dietę na pózniej.
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Postnapisał(a) Dziadek Maciek » 04.10.2011 19:35

Darku-problem polega na ilości pochłanianego jedzenia. :wink:
Jem tylko dobre potrawy, swoje, żony, Grzegorza i wielu innych, ale jem właściwe ilości, tylko do zaspokojenia głodu.
Kiedyś pokazywałem golonkę z Mikulowa, ktoś (chyba Ty)dziwił się, że ją zjem, teraz nawet bym jej nie zamówił. :D
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Postnapisał(a) darek1 » 04.10.2011 20:05

Maciek1956 napisał(a):Darku-problem polega na ilości pochłanianego jedzenia. :wink:
Jem tylko dobre potrawy, swoje, żony, Grzegorza i wielu innych, ale jem właściwe ilości, tylko do zaspokojenia głodu.
Kiedyś pokazywałem golonkę z Mikulowa, ktoś (chyba Ty)dziwił się, że ją zjem, teraz nawet bym jej nie zamówił. :D


Tak to ja się dziwiłem. Nie powiem od czasu do czasu tknąłbym takie mięsko z musztardą, bułeczką i piwkiem. Tylko te cholerne kalorie .....
Znalazłem na to sposób - czynny sport, generalnie to bieganie i pływanie. Ale ile to trzeba biegać żeby spalić taką golonkę - pół dnia :D :D :D

Kto biega to wie jakie to jest poświęcenie zwłaszcza, że biegam raczej z przymusu, a nie z czystej przyjemności. Jakoś bieganie nie sprawia mi frajdy, tudzież chodzenie po górach które uwielbia na na forum np. kolega Franz.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ceny, usługi, przepisy, porady różne

cron
Pomysł na obiadek w Chorwacji. - strona 97
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone