napisał(a) yarko2000 » 02.03.2026 12:55
romuald22 napisał(a):Dawno się w pogaduchach nie pogadało. Może Was zainteresuje lub znudzę moją ostatnią życiową historią. Namówiłem swojego przyjaciela na odwiedziny innego kumpla. Tym razem nie samochodem lecz pociągiem. Prawie pół Polski.Tłumaczyłem pewne zalety takiego podróżowania. Nie musisz kierować, możesz się zdrzemnąć jak znudzi ci się oglądanie krajobrazów przez okno. W aucie odpada, ale w takiej sytuacji można iść wypić piwo do warsu. I było pięknie póki pociągi okazały się opóźnione. Jeden nie czeka na tamtego bo to inna struktura komunikacji. Następny (tutaj nowy bilet trzeba kupić) bez możliwości siedzenia. 300 km - mam swoje lata. Droga powrotna - kolejne opóźnienie. Dobrze,że był ostatni pociąg do domu. I nie było jakichś kataklizmów po drodze. Polecam polskie intercity.

Plusy i minusy jak zwykle

Po prostu trzeba kalkulować, z drugiej strony auto też może się zepsuć i czekasz na lawetę, kolejne auto, lub wracasz pociągiem..