Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ON...ONA(str.28)... i ONA (str.32)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4306
Dołączył(a): 03.02.2012
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 07.06.2013 22:24

Aldonka napisał(a):
CROberto napisał(a):
Miłość przecież należy - poczuć ..... :oczko_usmiech: :smo:
:papa:

ale żeby aż tak od samego początku?? No, ale co racja to racja, prawdziwa miłość ponoć rodzi się w bólach....także nóg :D


Jakby to dopowiedzieć,hm......jest miłość platoniczna , ale to za mało... :oczko_usmiech:


P.S.
Piekara a może być schodozasuwajka :?:
dave.pl
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 125
Dołączył(a): 04.05.2012
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) dave.pl » 08.06.2013 01:24

CROberto napisał(a):P.S.
Piekara a może być schodozasuwajka :?:


He he, tego jeszcze nie grali... :mrgreen:
Piekaro proszę opisz jak ci się zasuwało po tych schodkach :P
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3528
Dołączył(a): 04.07.2012
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 08.06.2013 08:04

No naprawdę schodów okropnie dużo, ale... miłość wszystko wybaczy
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4200
Dołączył(a): 07.07.2006
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 08.06.2013 14:01

A mówią, że do zakochania jeden krok.....a tu ich a 231 :D :D :D
Użytkownik usunięty
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 08.06.2013 14:11

To może nie schodozasuwajka tylko SCHODOZAKOCHAJKA ;)
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4306
Dołączył(a): 03.02.2012
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 08.06.2013 16:22

Kenik napisał(a):To może nie schodozasuwajka tylko SCHODOZAKOCHAJKA ;)

Dobre, to może zTAKIMpodkładem
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101663
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 08.06.2013 16:44

CROberto napisał(a):
Kenik napisał(a):To może nie schodozasuwajka tylko SCHODOZAKOCHAJKA ;)

Dobre, to może zTAKIMpodkładem


:oczko_usmiech: A może z TAKIM :?: :lol:
Basiulinek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4400
Dołączył(a): 10.07.2006
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basiulinek » 08.06.2013 19:41

piekara114 napisał(a):
Basiulinek napisał(a):
Bo skoro to ON i do tego daleko, to może ............. to miejsce na literkę D ?

GRATULACJE, pierwsza zgadłaś


Obrazek


Kobieca intuicja??? ;)


Troszkę pomógł Forumowy Doktor :D :oczko_usmiech:

A teraz już pora na kolejny odcinek dobranocki!

:papa:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11615
Dołączył(a): 19.07.2006
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 09.06.2013 15:53

A w niedzielę to zawsze dłuższa wieczorynka była :wink: .
emi13214
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 16.12.2008
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) emi13214 » 09.06.2013 22:09

Witam, zasiadam do czytania, tym bardziej, że od 01.09 będę kilkanaście kilometrów od Dubrownika. Fajnie, że trafiła mi się taka relacja. Może służyć za przewodnik!!!!
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11534
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 10.06.2013 11:37

Witam serdecznie w piękny poniedziałek.

Niestety dobranocki w weekend nie było, a tym bardziej dłuższej niedzielnej, bo coś ten weekend dość czasochłonny był: najpierw termy w Bukowinie, po których nie miałam już na nic siły, a w niedzielę poszukiwanie prezentu urodzinowego, bo szykuje nam się w rodzinie roczek, a to nie byle jaka okazja :D

Basiulinek napisał(a):Troszkę pomógł Forumowy Doktor :D :oczko_usmiech:


Każdy sposób dobry i słuszny :D , aby rozwiązać zagadkę, zwłaszcza, że przez prawie rok szukałam rożnych informacji i o wiele się dopytywałam - dziękuję za wszystkie pomocne sugestie

CROberto napisał(a):
Aldonka napisał(a):
CROberto napisał(a):
Miłość przecież należy - poczuć ..... :oczko_usmiech: :smo:
:papa:

ale żeby aż tak od samego początku?? No, ale co racja to racja, prawdziwa miłość ponoć rodzi się w bólach....także nóg :D


Jakby to dopowiedzieć,hm......jest miłość platoniczna , ale to za mało... :oczko_usmiech:


P.S.
Piekara a może być schodozasuwajka :?:


dave.pl napisał(a):Piekaro proszę opisz jak ci się zasuwało po tych schodkach :P


Miłość Ci wszytko wybaczy...
Miłość ma różne oblicza i czasami jest usłana różami, ale z kolcami :mrgreen: :mrgreen:

Powiem tak...
dobrze, że jak wracaliśmy z plaży to tłumów nie było i nikt z tyłu nie poganiał :D
i dobrze, że syn ma 10 lat i nie trzeba było 2 razy dziennie na jakieś drzemki schodzić z plaży, bo wtedy nie ręczyłabym za siebie (ale kogo miałabym się czepiać, skoro sama kwaterę znalazłam, a Pan M, tylko zatwierdził :?: Sama siebie nie zamorduję :D)
i uwaga dla wszystkich : W MLINI SĄ SCHODY NA PLAŻĘ, o czym nikt na forum nie uprzedził - ale mimo takiej wiadomości i tak bym tam pojechała :mrgreen: :mrgreen:

Dobranocka jest o 19, do zobaczenia :papa:
Jolanda
Cromaniak
Posty: 3553
Dołączył(a): 11.10.2009
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jolanda » 10.06.2013 11:54

piekara114 napisał(a):Czy to bajka, czy nie bajka,
Myślcie sobie, jak tam chcecie.
A ja przecież wam powiadam:
Królewicze są na świecie



A,pewnie że są
Piękną oprawę stworzyłaś ...ON-emu ,
bo, ....kto jak kto ale ON zasługuje na miano KRÓLEWICZA :)
czekam na dalszy ciąg przygód
Pozdrawiam
Jola
jarek24
Odkrywca
Posty: 80
Dołączył(a): 17.01.2011
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) jarek24 » 10.06.2013 12:04

I ja się przysiadam,chyba jako ostatni. :)
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11534
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 10.06.2013 19:05

godz.19. Dobranockę czas zacząć, a raczej schododobranockę, bo nie uwierzycie, bo właśnie ONE zdominują ten odcinek :D a nie ON
Szybko wypakowujemy się, coś jemy i pędem na plażę, w końcu przyjechaliśmy z gór nad morze :D

Oczywiście po drodze są ONE – dzisiejszy bohater, ale serca pełne radości i miłości to takie schodki to małe utrudnienie i już jesteśmy. Idziemy na plażę oglądaną rano, czyli na końcu schodków w prawo.
Jest już popołudniu, pod drzewkami pełno dzieci, drzemiących lub bawiących się, pełen luz, przecież są wakacje. Minuta i już się kąpiemy, słońce grzeje, ale jest przyjemnie, a nie upalnie. W sam raz jak na pierwszy raz.

Plaża kamienista (ale kamyki nie są z tych idealnych gładkich otoczaków, to kamyki, jakieś kawałki skałki, ale i też fragmenty pomarańczowe pochodzące zapewne z pobliskich zniszczonych w czasie wojny budynków) , ale w morzu nie ma kamieni, można kąpać się na boska..
A widok z wody ….. BAJKA :hearts: (nie byłam jeszcze na Riwierze Makarskiej i nie widziałam gór schodzących do wody) – to co znałam z Paklenicy to jednak nie to, co tutaj
I co tym myślicie?
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Pluskamy się, łapiemy słonko i pora wracać… oczywiście po schodach do góry, ale miłość teraz była bolesna i już nie taka wyrozumiała :P

Wieczorem udajemy się zobaczyć centrum Mlini i zgadnijcie którędy????
A właśnie, że nie po schodach…. :mrgreen:
Przed schodami odbija droga w lewo, normalna asfaltowa, którą można dojechać do domów i centrum, które są położone między more a Jadranką… idziemy, jest kolejna plaża w postaci zatoczki, i jak okazuje się plażujemy na plaży w Srebrano, a nie w Mlini
Obrazek
mały plac zabaw
Obrazek
...boisko do piłki wodnej - kilka razy trafiliśmy wieczorem na trening, ale latające robactwo trochę zniechęcało do długiego kibicowania, pamiętajcie weźcie coś na komary i inne takie
Obrazek

I już jesteśmy w centrum, a tu….
Obrazek
Obrazek
….potem
Obrazek
Obrazek
…miejska plaża… nasza lepsza…
…i kościół..
Obrazek

Kręcimy się chwilę, postanawiamy wrócić górą (czyt. wzdłuż Jadranki), zobaczymy gdzie oprócz nas jest sklep... Ale, właśnie górą czyli trzeba dostać się tam po schodach… Znowu drepczemy do góry, schodów co nie miara... Dyszę, kondycji nie mam, ale widać już auta... HURRRAA
Spacer wzdłuż drogi… nie przyjemny, nie ma chodnika i już widać nasze lokum, a tam jeszcze są ONE… w ilości coś 35 sztuk. Trudno, spać chcę w swoim łóżku.
Dobranoc

Pan M. znalazł relacje i stwierdził, że zdjęcia są brzydkie. Są jakie są, fotografem nie jestem, raczej pstrykaczem, jak już w którejś relacji pisałam.
I w gwoli wyjaśnienia: do Primosten nie jechaliśmy 50km/h (tak wychodzi z obliczeń, po po drodze gdzieś spaliśmy), 16h to czas od wyjazdu
Basiulinek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4400
Dołączył(a): 10.07.2006
Re: ON...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basiulinek » 10.06.2013 21:33

piekara114 napisał(a):
Basiulinek napisał(a):Troszkę pomógł Forumowy Doktor :D :oczko_usmiech:


Każdy sposób dobry i słuszny :D , aby rozwiązać zagadkę, zwłaszcza, że przez prawie rok szukałam rożnych informacji i o wiele się dopytywałam - dziękuję za wszystkie pomocne sugestie


Tylko nie myśl,że to była jakaś podpowiedź!
Po prostu wiedziałam gdzie Wojan się urlopował w zeszłym roku..... :lol:
I pokojarzyłam fakty :wink:

Współczuję takiego męczącego łikendu! :oczko_usmiech:
Ale fajnie,że już siły wracają i za pisanie się zabrałaś.

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży

cron
ON...ONA(str.28)... i ONA (str.32) - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019