Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

O tym jak to w czerwcu na Hvarze bywa...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1470
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 04.01.2018 08:58

8O
Zgłodniałam...
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7556
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 04.01.2018 08:59

Wspaniały kolor zatoczki - żałuję ze w tym roku nie dane nam było widzieć takich lazurów na Scedro - przez chmury było raczej buro :cry:
Spotkania czy to ze znajomymi czy z obcymi właśnie poznanymi - uwielbiam :wink: Wnoszą wiele ciekawych doznań do wypoczynku :wink:
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2166
Dołączył(a): 29.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 04.01.2018 20:07

melduję wyrównanie strat :mrgreen:
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 05.01.2018 07:21

Roxi napisał(a): Jedzenie pyszne.

I tak też wygląda :D mniam, mniam...
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5064
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 05.01.2018 08:52

Magda O. napisał(a):8O
Zgłodniałam...


Coś w tym jest.
Taką hobotnicę by się zjadło. Mniam. :D

beatabm napisał(a):Wspaniały kolor zatoczki - żałuję ze w tym roku nie dane nam było widzieć takich lazurów na Scedro - przez chmury było raczej buro :cry:
Spotkania czy to ze znajomymi czy z obcymi właśnie poznanymi - uwielbiam :wink: Wnoszą wiele ciekawych doznań do wypoczynku :wink:


Kolor wody w zatoczce zawsze mnie zachwyca. Przy wejściu do wody są delikatne otoczaki, a później biały piasek! Raj na ziemi. :hearts:

A spotkania w Cro zawsze są miłe. Podczas tego czerwcowego pobytu to już ogóle pobiliśmy rekord, bo co rusz spotykaliśmy kogoś z forum. Bardzo miłe przeżycie. :)

słoma79 napisał(a):melduję wyrównanie strat :mrgreen:


:)
Z racji zimowego zdobywania górskich szczytów pewnie Ci się trochę zaległości uzbierało. :D

krakusowa napisał(a):I tak też wygląda :D mniam, mniam...


:oczko_usmiech:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1470
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 05.01.2018 08:54

Roxi napisał(a):
Magda O. napisał(a):8O
Zgłodniałam...


Coś w tym jest.
Taką hobotnicę by się zjadło. Mniam. :D


W zamrażarce czeka na mnie hobotnica z Biedronki :D To nie to samo, ale jak się nie ma, co się lubi... :roll:
007man
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 201
Dołączył(a): 29.07.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) 007man » 07.01.2018 11:13

Roxi napisał(a):Zanim jednak St. Grad i Kokot, to wcześniej Šćedro z Teresą i Leszkiem. :mrgreen:
Zapakowaliśmy się na Uninurka i ruszyliśmy. Najpierw do zatoki Mostir.
Obrazek


Wycieczka Uninurkiem była dla nas jedną z większych atrakcji podczas całego pobytu :D Nie myślałem, że jego silnik ma takiego kopa. Naprawdę śmigał jak jakiś ścigacz :roll: Sporo adrenaliny :mrgreen:

Roxi napisał(a):Takie dni najbardziej docenia się już po jakimś czasie. Super spędzone chwile z pozytywnymi ludźmi. Dużo uśmiechu i luzu. :mrgreen: Wakacje pełną gębą. :oczko_usmiech: :papa:


Podpisuje się obydwoma rękoma :D Tak naprawdę to każdy spędzony dzień był pełen innych wspaniałych atrakcji :hearts:
Nie pokusiłbym się chyba o stworzenie ich rankingu. Mogę potwierdzić, że z pozytywnymi ludźmi wszystkie chwile są super spędzone :D
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 24.01.2018 17:24

Znów sobie troszkę nadrobiłam. Zapisuję sobie w pamięci konobę Kokot, bo bardzo smakowicie wyglądają te Wasze dania.
Pozdrav :D
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5064
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 16.04.2018 09:15

Wielkimi krokami zbliża się nasz następny wyjazd do Cro (co prawda majówkowy, ale jednak ;) ), a tutaj relacja na dobre utknęła w miejscu. :)
Pora skończyć tą nierówną walkę. :mrgreen:

8 lipca- sobota: Ostatnie mile morskie.

Na ostatnią pontonową wycieczkę zaplanowaliśmy Piekielne Wyspy.
I tak z trochę przekrzywionym horyzontem...

Obrazek

... leniwie płyniemy mijając kolejne zatoczki i stolicę wyspy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wśród Piekielnych Wysp szukamy jakiegoś przyjemnego baru, gdzie moglibyśmy wypić pożegnalne piwko.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W końcu znajdujemy coś dla siebie. ;)

Obrazek

Humory dopisują i nawet baaardzo wygórowane ceny nie są w stanie mam ich popsuć. :twisted:

Obrazek

Obrazek

Przyglądamy się też dzieciakom, które mają niezły ubaw na wodnej trampolinie. :)

Obrazek

Można sobie uwić fajne gniazdko i cały dzień leżakować.

Obrazek

My jednak po chwili postanawiamy wrócić na Lili.

Obrazek

Obrazek

Na koniec wpadamy jeszcze na szybkie lody do Jelsy... ale to już tradycyjnie- samochodem. :)
Wyraźnie widać większą liczbę turystów, darmowy parking przy parku jest prawie cały zapełniony.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wieczorem nastąpiła chwila, której tak bardzo nie lubimy. Dołujący moment wyciągania Uninurka z wody i pakowania go do samochodu. Korzystaliśmy z opatentowanego rok temu, linowego sposobu. Pewnie pisałam o tym już rok temu, ale dalej jestem pod wrażeniem jak to gładko i szybko idzie. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Chwila moment i Uninurek jest już na brzegu. ;)

Obrazek

Obrazek

I tak to właśnie wyglądał nasz ostatni dzień na Hvarze.
Ambitna i dość długa pontonowa wycieczka, ostatnie kugle i pakowanie Uninurka.

Przed nami ostatni odcinek relacji.
Będzie kilka słów podsumowania i może znajdę jeszcze jakieś zdjęcia. :)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1470
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 16.04.2018 09:24

Szkoda, że już prawie koniec, ale na szczęście niedługo kolejne wakacje :D
Widziałam, że maju wybieracie się do Rovinja :hearts: ależ ja tęsknię za tym miasteczkiem...
A wakacyjne plany już macie, czy na razie tylko majówka?
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4223
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 16.04.2018 10:13

A mnie by interesowały zdjęcia z dalszego etapu pakowania pontonu.. :) Zaczęłam ostatnio namawiać Małża na takie pływadło, ale on się krzywi - że niby się nie zabierzemy z nim do auta :roll:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 16.04.2018 16:19

Roxi w tym roku domniemam, że wakacyjny urlop na Hvarze również? Bo ten majówkowy chyba Rovinj?
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5064
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 16.04.2018 18:42

Magda O. napisał(a):Widziałam, że maju wybieracie się do Rovinja :hearts: ależ ja tęsknię za tym miasteczkiem...
A wakacyjne plany już macie, czy na razie tylko majówka?


agata26061 napisał(a):Roxi w tym roku domniemam, że wakacyjny urlop na Hvarze również? Bo ten majówkowy chyba Rovinj?


Majówkę rzeczywiście spędzimy na Istrii. Parę lat temu urzekła mnie starówka Rovinj i to mój zdecydowany number one jeżeli chodzi o miasteczka w Cro. Chociaż nie ukrywam, że dużą rolę w wyborze miejscówki miał fakt, że bardzo chcemy znowu zanurkować na Baronie. ;)

A wakacje? Po raz kolejny, ale już ostatni Lili na Hvarze. :D

Katerina napisał(a):A mnie by interesowały zdjęcia z dalszego etapu pakowania pontonu.. :) Zaczęłam ostatnio namawiać Małża na takie pływadło, ale on się krzywi - że niby się nie zabierzemy z nim do auta :roll:


Niestety zdjęć z pakowania do domu nie mam, ale w pierwszych odcinku pokazałam jak pakujemy gumiaka do samochodu. Nie ukrywam że jest to dosyć trudne, ale dla chcącego nic trudnego. :D
tranquilo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1322
Dołączył(a): 07.02.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) tranquilo » 17.04.2018 06:42

Roxi napisał(a):
A wakacje? Po raz kolejny, ale już ostatni Lili na Hvarze. :D



Dlaczego po raz ostatni?
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5064
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 17.04.2018 07:56

adrianek90 napisał(a):Dlaczego po raz ostatni?


Zapowiada się na to, że to będzie ostatni sezon Siwego i jego centrum nurkowego na Lili.
Jeszcze zobaczymy jak to się poukłada, ale oprócz tego, że Lili ma niesamowitą atmosferę i położenie, to ważne było dla nas właśnie to, że mogliśmy zrobić tam niesamowite nurkowania.

Jeszcze zobaczymy jak to się poukłada, bo jest jeszcze parę miejsc i spraw na Hvarze do zobaczenia. Czujemy się tam znakomicie, a każdy następny pobyt, jest lepszy od poprzedniego, ale... no nic, zobaczymy jak to w tym roku będzie. :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
O tym jak to w czerwcu na Hvarze bywa... - strona 25
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019