Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Namiary na mechaników samochodowych w Cro

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
byq
Odkrywca
Posty: 61
Dołączył(a): 05.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) byq » 05.06.2018 20:14

hej,

czy korzystał ktoś z serwisu Fiata w Splicie?
Konkretnie potrzebuję do Dodge, czyli serwis amerykańców też mógłby być ewentualnie.
pozdr
michal.p78
Autostopowicz
Posty: 3
Dołączył(a): 28.06.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) michal.p78 » 01.07.2018 19:39

Witam,

Szukam dobrego, pewnego, sprawdzonego mechanika samochodowego w Vodice lub okolicach. W drodze do CRO awaria silnika, udało się dojechać ale ostatnie 250 km jazda z uszkodzonym silnikiem. Prawdopodobnie EGR ale może być coś innego albo dużo więcej. Silnik 2.0 TDI CR 170KM

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Dziękuję.
Crocodyl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 919
Dołączył(a): 13.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crocodyl » 01.07.2018 19:57

michal.p78 napisał(a):Witam,

Szukam dobrego, pewnego, sprawdzonego mechanika samochodowego w Vodice lub okolicach. W drodze do CRO awaria silnika, udało się dojechać ale ostatnie 250 km jazda z uszkodzonym silnikiem. Prawdopodobnie EGR ale może być coś innego albo dużo więcej. Silnik 2.0 TDI CR 170KM

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Dziękuję.


Nie są to Vodice ale w Sibeniku (ok. 17 km więc do przeżycia) w zeszłym roku robiłem alarmowo wymianę elastycznych przewodów hamulcowych w Auto Centar https://www.ac-sibenik.hr/ Jest to serwis VW. Kontakt telefoniczny w j. angielskim bez problemu. Spróbuj może tam. Powodzenia.
Spiochu85
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 07.07.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) Spiochu85 » 07.07.2018 08:21

Cześć.

Niestety jak to zwykle bywa człowiek szuka pomocy i rejestruje się w sytuacjach kryzysowych. U mnie wygląda to tak że podczas trasy z Wrocławia zapaliła się kontrolka Check Engine. Strzelam, że ma to związek z alternatorem który w najbliższym czasie miałem naprawiać juz w Pl: W aucie skaczą obroty. Potrzebuje podjechać do kogoś kto przede wszystkim sprawdzi mi co to za awaria pod podłączeniu kompa.

Auto to Mazda 6 z 2006 roku w benzynie a na wakacjach jesteśmy obok Poreca na kampingu Lanterna.

Dziękuję za wskazanie sprawdzonego mechanika w pobliżu.
luk006
Mistrz Świata 2018
Avatar użytkownika
Posty: 1188
Dołączył(a): 19.12.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) luk006 » 07.07.2018 12:21

Nie mam niestety nic sprawdzonego ale tak na szybko wygooglane. Zerknij tutaj.
Sol-Wagon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1699
Dołączył(a): 21.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sol-Wagon » 07.07.2018 14:20

Spiochu85 napisał(a):Cześć.

Niestety jak to zwykle bywa człowiek szuka pomocy i rejestruje się w sytuacjach kryzysowych. U mnie wygląda to tak że podczas trasy z Wrocławia zapaliła się kontrolka Check Engine. Strzelam, że ma to związek z alternatorem który w najbliższym czasie miałem naprawiać juz w Pl: W aucie skaczą obroty. Potrzebuje podjechać do kogoś kto przede wszystkim sprawdzi mi co to za awaria pod podłączeniu kompa.

Auto to Mazda 6 z 2006 roku w benzynie a na wakacjach jesteśmy obok Poreca na kampingu Lanterna.

Dziękuję za wskazanie sprawdzonego mechanika w pobliżu.

najprawdopodobniej regulator napięcia w/przy alternatorze...
Michal S.
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 123
Dołączył(a): 21.06.2002
Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Michal S. » 14.07.2018 13:43

Córki z zięciami, wybrały się do Chorwacji (Baska Voda) tydzień wcześniej kupionym w komisie samochodem Alfa Gulietta 1.4TB z 2012 roku.
Samochód sprawował się przed wyjazdem dobrze i nic nie wskazywało na problemy, jakie mogą wydarzyć się podczas jazdy.
Tym bardziej, że akurat ten model Alfy z z silnikiem 120KM, nie uchodzi za awaryjny.
Przed wyjazdem, jak to w nowo nabytym samochodzie zięć zrobił kilka napraw. Wymienił tarcze i klocki na nowe oraz wymienił płyn chłodniczy, który wydawał się mu brudnawy.
Wyjechali z Częstochowy o godzinie 23.00 w czwartek i jadąc większość w czasie deszczów, dojechali spokojnie do Chorwacji. Kiedy jechali już w samej Chorwacji pogoda zaczęła się poprawiać. Około 150 kilometrów przed Baską Vodą zapaliła się kontrolka od chłodnicy informująca, że jest coś nie tak z układem chłodzenia. Zięć zatrzymał się na autostradzie i zobaczył , że jest mało płynu chłodzącego w zbiorniczku wyrównawczym. Po małym postoju doradziłem im telefonicznie, aby wyłączyli klimatyzację, załączyli maksymalnie ogrzewanie, otworzyli okna by gorące powietrze ich nie ugotowało i dojechali do najbliższej stacji paliw w celu zakupu płynu chłodzącego. Tak zrobili i dojechali 30 kilometrów do stacji. Tam schłodzili silnik i uzupełnili 1.5 litra płynu chłodzącego. Ruszyli dalej w drogę i dosłownie za 20 kilometrów sytuacja się powtórzyła z tą małą różnicą, że w tym momencie okazało się, że rozerwało cienki wężyk idący ze zbiorniczka wyrównawczego do silnika. Jako, że mieli wykupione ubezpieczenie w AXA (standard) skontaktowali się z ubezpieczycielem i przyjechała po nich laweta. W tym czasie już mieli parę godzin na słońcu w środku autostrady i po całej nocy jazdy (dramat). Pan z lawety był zdziwiony, że AXA każe mu jechać z Alfą do małego zakładziku w Splicie, a nie do 500 metrów dalej mieszczącego się serwisu Alfy. Po kilku godzinach pracy i wymianie termostatu, węża, korka i płyny w chłodnicy Panowie stwierdzili, że to będzie już wszystko i samochód będzie chodził dobrze. Na sugestie zięcia, aby sprawdzili, czy to nie aby uszczelka pd głowicą Panowie uśmiechali się przecząc, że to nie możliwe. Jednak po dłuższym naleganiu, sprawdzili testem chemicznym, czy bay w płynie nie ma śladów spalin i okazało się, że są. Po teście Panowie diametralnie zmienili zdanie i powiedzieli, ze auto może być zrobione ale za około 15 dni i będzie to kosztować pomiędzy 1000 a 2000 euro. Jest piątek godzina 20.00 panowie w Splicie prawie od godziny świętują nadejście wekendu, a dzieciaki mają problem. Telefony do AXA i prośby o pomoc nic nie dają, a sama forma pomocy tej firmy nadaje się na materiał do programu "UWAGA" Po moich długich namowach i prośbach młodzi decydują się jechać powoli tym samochodem do Baska Voda. Mają ze Spitu około 70 kilometrów. Wzywają taxi, aby jechać bezpieczniej na dwa samochody ten odcinek i zapewnić sobie w nocy ewentualny transport. W nocy docierają do Baska Voda.
Niech troszkę odpoczną i trzeba zdecydować, czy auto transportować lawetą 1250 kilometrów do Częstochowy, a wysyłając im lawetę wysłać jednocześnie sprawny samochód na niej, aby nim wrócili. Rozważam też możliwość jechać do nich samochodem i wracać delikatnie na dwa samochody i posiłkować się swoją wiedzą mechaniczną i doświadczeniem w trasach tak aby powoli wrócić do kraju.
Najbardziej pasowałoby, gdyby ktoś z was polecił dobry warsztat na miejscu w Baska Voda lub Makarsa i żeby za rozsądne pieniądze naprawili tam samochód. Podejrzewam, że może być uszczelka pod głowicą, która szczególnie puszcza przy wysokiej temperaturze i dużych obrotach.
Możecie polecić dobry warsztat w okolicy Makarskiej, czy Baska Voda ?

Pozdrawiam
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 668
Dołączył(a): 19.07.2013
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) wikol » 14.07.2018 14:21

A może zadzwonić do komisu. Bądź co bądź nieprzypadkowo po tygodniu od zakupu samochód "rozleciał się" ???
Może warto poszperać w przeszłości samochodu.
Uszczelka nie wypala się nagle, proces musiał trwać już dłużej. Czy przed zakupem sprawdzany był stan i kolor oleju, kolor spalin itd..
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 5442
Dołączył(a): 20.08.2015
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 14.07.2018 14:29

wikol napisał(a):A może zadzwonić do komisu. Bądź co bądź nieprzypadkowo po tygodniu od zakupu samochód "rozleciał się" ???
Może warto poszperać w przeszłości samochodu.

A co to da :?: , nikt z komisu nie pojedzie naprawić samochodu. Ewentualne dochodzenie swoich praw, to dopiero po powrocie, ale trzeba jakoś wrócić.
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 668
Dołączył(a): 19.07.2013
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) wikol » 14.07.2018 14:34

elka21 napisał(a):
wikol napisał(a):A może zadzwonić do komisu. Bądź co bądź nieprzypadkowo po tygodniu od zakupu samochód "rozleciał się" ???
Może warto poszperać w przeszłości samochodu.

A co to da :?: , nikt z komisu nie pojedzie naprawić samochodu. Ewentualne dochodzenie swoich praw, to dopiero po powrocie, ale trzeba jakoś wrócić.

Im szybciej powiadomimy sprzedawcę tym lepiej dla nas. Napiszą po powrocie do komisu ? - słuchaj Pan, zepsuł się nam samochód, my go naprawiliśmy ale już jest sprawny.
Na etapie usterki należy wziąć opinie z warsztatu, zdjęcia itd.
Po naprawie wszystko będzie pozamiatane.
Trochę nie na temat ale przy okazji można o tym pomyśleć.
bigredone
Cromaniak
Posty: 954
Dołączył(a): 24.08.2015
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) bigredone » 14.07.2018 15:07

namiary-na-mechanikow-samochodowych-w-cro-t37314.html?hilit=namiary%20na%20mechanik%C3%B3w

Taki temat. Może coś jest.

Na szybko w Google :
Auto service Topić
Put Topića 7
Tel/fax: +385 (0)21 620 264
Mob: +385 (0)98 393 514 (0-24h)
Mob: +385 (0)99 2222 830

A, że ich nie zawieźli do serwisu Alfy to raczej ich szczęście, bo tam za taką naprawę zawołają zapewne 5 tys. E :)
Być może pomysł z lawetą i wymiana samochodu to najlepszy pomysł. Najlepiej chyba będzie wynająć i samemu pojechać pamiętając o odpowiednich uprawnieniach dot. tonażu.
Pomoc AXa jest uzależniona od pakietu jaki mieli. TU raczej nie naprawia samochodów. Organizuje transport, , hotel, zastępczy, itp.
benq
Turysta
Posty: 15
Dołączył(a): 05.07.2017
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) benq » 14.07.2018 15:14

Ja bym się nie bawił w taką naprawę w Chorwacji. Koszt spory a w razie reklamacji może być problem choćby z samym dojazdem do warsztatu. No i nie ma pewności, że wyrobią się w terminie. Osobiście to wybrałbym opcję laweta z zastępczym samochodem na niej. Pewnie tanio nie będzie, ale konkurencja u laweciarzy spora i można czegoś poszukać, a gdy auto będzie w Polsce to można kontaktować się z komisem i dochodzić ewentualnych roszczeń. Zjazd na kołach takim autem pomimo wiedzy mechanicznej to też ryzyko, a konsekwencje mogą być jeszcze większe, a w efekcie i tak może być konieczna laweta. Komis wtedy się też wypnie, bo pomimo wiedzy, że auto jest uszkodzone kontynuowano jazdę.
klopot
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1404
Dołączył(a): 22.06.2005
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) klopot » 14.07.2018 15:17

Lista serwisow w Makarskej:
AUTO - PEKO
Kralja Petra Krešimira IV, 21 300 Makarska
Tel: +385(0)21 615 981

AUTO-VUKADIN
Kralja Petra Krešimira IV 25, 21 300 Makarska
Tel: +385(0)21 611 239

AUTOMEHANICAR ANTUNOVIĆ
Vukovarska 16B, 21 300 Makarska
Tel: +385(0)21 615 633

AUTOSERVIS LASIĆ
Vukovarska 82, 21 300 Makarska
Tel: ++ 385 (0) 21 611 848

AUTOSERVIS STIPČEVIĆ
Kotiška 34, 21 300 Makarska
Tel: +385(0)21 617 259, 098 433 474

DADO
Vukovarska 28, MAKARSKA
Tel: +385(0)21 611 812

PETRIC COMMERCE
Vukovarska 10, MAKARSKA
Tel: +385(0)21 690 067

VOLKSWAGEN SERVIS
Vukovarska 82, 21 300 Makarska
Tel: +385(0)21 611 848
Lista pochodzi z tego tematu: namiary-na-mechanikow-samochodowych-w-cro-t37314.html
Zamieścił ją forumowicz banankochan.
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 668
Dołączył(a): 19.07.2013
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) wikol » 14.07.2018 15:54

1000-2000EUR za naprawę uszczelki pod głowicą - kosmicznie drogo.
Biorąc pod uwagę górną granicę robi się 9tys.zł. To 1/3 wartości auta.

To poważna naprawa z demontażem rozrządu itd., pewnie będą chcieli wstawić nowe części.
Lepiej na lawecie przywieźć auto do Polski. Skąd mamy pewność że w Chorwacji dobrze naprawią auto.
cretor23
Odkrywca
Posty: 72
Dołączył(a): 16.06.2009
Re: Makarsa - Alfa Gulietta 1.4TB awaria (jaki warsztat?)

Nieprzeczytany postnapisał(a) cretor23 » 14.07.2018 19:55

Michal S. napisał(a):Córki z zięciami, wybrały się do Chorwacji (Baska Voda) tydzień wcześniej kupionym w komisie samochodem Alfa Gulietta 1.4TB z 2012 roku.
Samochód sprawował się przed wyjazdem dobrze i nic nie wskazywało na problemy, jakie mogą wydarzyć się podczas jazdy.
Tym bardziej, że akurat ten model Alfy z z silnikiem 120KM, nie uchodzi za awaryjny.
Przed wyjazdem, jak to w nowo nabytym samochodzie zięć zrobił kilka napraw. Wymienił tarcze i klocki na nowe oraz wymienił płyn chłodniczy, który wydawał się mu brudnawy.
Wyjechali z Częstochowy o godzinie 23.00 w czwartek i jadąc większość w czasie deszczów, dojechali spokojnie do Chorwacji. Kiedy jechali już w samej Chorwacji pogoda zaczęła się poprawiać. Około 150 kilometrów przed Baską Vodą zapaliła się kontrolka od chłodnicy informująca, że jest coś nie tak z układem chłodzenia. Zięć zatrzymał się na autostradzie i zobaczył , że jest mało płynu chłodzącego w zbiorniczku wyrównawczym. Po małym postoju doradziłem im telefonicznie, aby wyłączyli klimatyzację, załączyli maksymalnie ogrzewanie, otworzyli okna by gorące powietrze ich nie ugotowało i dojechali do najbliższej stacji paliw w celu zakupu płynu chłodzącego. Tak zrobili i dojechali 30 kilometrów do stacji. Tam schłodzili silnik i uzupełnili 1.5 litra płynu chłodzącego. Ruszyli dalej w drogę i dosłownie za 20 kilometrów sytuacja się powtórzyła z tą małą różnicą, że w tym momencie okazało się, że rozerwało cienki wężyk idący ze zbiorniczka wyrównawczego do silnika. Jako, że mieli wykupione ubezpieczenie w AXA (standard) skontaktowali się z ubezpieczycielem i przyjechała po nich laweta. W tym czasie już mieli parę godzin na słońcu w środku autostrady i po całej nocy jazdy (dramat). Pan z lawety był zdziwiony, że AXA każe mu jechać z Alfą do małego zakładziku w Splicie, a nie do 500 metrów dalej mieszczącego się serwisu Alfy. Po kilku godzinach pracy i wymianie termostatu, węża, korka i płyny w chłodnicy Panowie stwierdzili, że to będzie już wszystko i samochód będzie chodził dobrze. Na sugestie zięcia, aby sprawdzili, czy to nie aby uszczelka pd głowicą Panowie uśmiechali się przecząc, że to nie możliwe. Jednak po dłuższym naleganiu, sprawdzili testem chemicznym, czy bay w płynie nie ma śladów spalin i okazało się, że są. Po teście Panowie diametralnie zmienili zdanie i powiedzieli, ze auto może być zrobione ale za około 15 dni i będzie to kosztować pomiędzy 1000 a 2000 euro. Jest piątek godzina 20.00 panowie w Splicie prawie od godziny świętują nadejście wekendu, a dzieciaki mają problem. Telefony do AXA i prośby o pomoc nic nie dają, a sama forma pomocy tej firmy nadaje się na materiał do programu "UWAGA" Po moich długich namowach i prośbach młodzi decydują się jechać powoli tym samochodem do Baska Voda. Mają ze Spitu około 70 kilometrów. Wzywają taxi, aby jechać bezpieczniej na dwa samochody ten odcinek i zapewnić sobie w nocy ewentualny transport. W nocy docierają do Baska Voda.
Niech troszkę odpoczną i trzeba zdecydować, czy auto transportować lawetą 1250 kilometrów do Częstochowy, a wysyłając im lawetę wysłać jednocześnie sprawny samochód na niej, aby nim wrócili. Rozważam też możliwość jechać do nich samochodem i wracać delikatnie na dwa samochody i posiłkować się swoją wiedzą mechaniczną i doświadczeniem w trasach tak aby powoli wrócić do kraju.
Najbardziej pasowałoby, gdyby ktoś z was polecił dobry warsztat na miejscu w Baska Voda lub Makarsa i żeby za rozsądne pieniądze naprawili tam samochód. Podejrzewam, że może być uszczelka pod głowicą, która szczególnie puszcza przy wysokiej temperaturze i dużych obrotach.
Możecie polecić dobry warsztat w okolicy Makarskiej, czy Baska Voda ?

Pozdrawiam

Ja pitole,miałem to samo kilka lat temu tylko z Passatem... :( W Czechach,zaraz na początku w Mohelnicach coś sie zaczeło. Ale weż tu wracaj jak tu wszyscy już w kąpielówkach...Masakra.Kupiłem na stacji wode,olej i tak jechałem aż do Breli z godzinnymi przystankami. co miało by się stać by się stało.Wróciłem do Wrocławia nawet. Poszło ze dwa trzy litry oleju,kilka litrów wody. Z walniętą uszczelką można jechać tylko trzeba pilnować temperatury i olej.Wracając,ominąłem podjazd autostadą za Zadarem i pojechałem starą 1. Nie będę pisał o wydatkach,ale jeśli to możlliwe to wracać na kołach. Uszczelka pod głowicą to nie dramat,tak mi powiedział mechanik i dojechałem...Powodzenia !!!!
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Namiary na mechaników samochodowych w Cro - strona 31
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019