Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Mój Vis na ziemi

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4247
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 27.07.2017 06:33

maslinka napisał(a):"Mój Brac na ziemi "
"Mój Vis na ziemi"

Jeszcze sezonów kilka....i.....
każda wyspa zwać się będzie maslinka... :oczko_usmiech:

Hej Agnieszka :papa:
Będę podbierał ten Twój Raj dużymi kawałkami... :)
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 27.07.2017 06:44

Jestem i ja. Z chęcią poczytam i pooglądam. Czekam na pierwszy odcinek :D
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8714
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 27.07.2017 06:45

maslinka napisał(a):
te kiero napisał(a):przyciagneło mnie szczególnie jedno - szczególne - zdjęcie, ciekawe czy wiesz, które

Obstawiam ostatnie - z sarajewskim cmentarzem. Ewentualnie to z kotem ;) Mam rację :?: :)

oczywiście, że trafiłaś bezbłędnie z sarajewskim, dlatego jak kilku innych userów szczególnie czekam na:
maslinka napisał(a):Końcowa (sarajewska) część urlopu była wyjątkowo interesująca i bardzo intensywna - przez 2 dni zdeptaliśmy niemal całe Sarajewo, co nie jest łatwe, zważywszy na to, że trzeba ciągle chodzić góra-dół. Mieszkaliśmy w dzielnicy położonej na stromym zboczu i powroty "do domu" były wyczerpujące.

bo wiesz ostatnio coś tutaj cicho :wink:
pawel silesia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 285
Dołączył(a): 03.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawel silesia » 27.07.2017 06:46

Bardzo się cieszę na wspólne podróżowanie po Vis'ie. Czekam na kolejny odcinek, opisy i zdjęcia! :mrgreen: Sarajewo - jestem ciekaw... :hut:
Adek99
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 557
Dołączył(a): 05.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adek99 » 27.07.2017 07:18

Z chęcią przycupnę i popatrzę na maslinkowy Vis :)
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12032
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 27.07.2017 09:18

Bardzo miło wspominamy krótką wizytę na Visie.
Będę zaglądał.

pzdr :wink:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12449
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 27.07.2017 10:59

lotnikwsk napisał(a):Witam :D
Czuję się zaproszony na Vis :wink:

Słusznie :D


krombocher napisał(a):Zachwyt całkowicie usprawiedliwiony. To uczucie towarzyszyło nam po powrocie z Visu dwa lata temu. Śledzę więc z uwagą i sprawdzam co się zmieniło - w szczególności czy nadal pozostaje w miarę "niezadeptaną" wyspą.
Pozdrav
K

Miejscami na pewno już zadeptaną :roll:
Dużo zależy od sezonu. Przypłynęliśmy na Vis 5 lipca i jeszcze było dość luźno, ale z każdym dniem obserwowaliśmy, jak turystów przybywa - na plażach, wieczorem w miasteczku :?

Hercklekot napisał(a):Powiem tak - Maslinko dawaaaaaj czaaadu !!!! :P :P :P :P Ja sobie Komiżę nawet w avatarku ustawiłem. :wink:

To tak jak ja :P

janka.mik. napisał(a):Maslinko! Fajny ten nowy avatarek :smo:
Będę czekać cierpliwie na kolejne odcinki, myślę, że w taką deszczową pogodę, jaką mamy obecnie, nigdzie się nie wybierasz, więc pisz, proszę pisz i wklejaj fotki :smo:

Dzięki :)
Gdzieś tam się wybieram :mrgreen:, ale jeszcze nie teraz.

jacek73 napisał(a):Oczywiście ze jestem zainteresowany tym co robiliście na tej wyspie dlatego zasiadam,rezerwacja na przyszły rok już zrobiona zaklepana i zadatkowana miejscowość Żenka tym bardziej jestem ciekaw tej pięknej wyspy :)
Pozdrawiam Jacek :)

Żenka - fajnie! Z widokiem m.in. na Veli Budikovac :)

DamianM napisał(a):Czekam na zdjecie z Piwem :D :papa:

Pewnie się pojawi :) Jak tradycja, to tradycja ;)

marynamaj napisał(a):Witam, i ja chętnie poznam Vis. Twoje opowieści zawsze są skarbnicą informacji okraszonych pięknymi zdjęciami. :papa:

Dziękuję. Miło mi to słyszeć :)

CROberto napisał(a):Hej Agnieszka :papa:
Będę podbierał ten Twój Raj dużymi kawałkami... :)

Jak widzisz, postanowiłam się nim podzielić, więc częstuj się śmiało :)

agata26061 napisał(a):Jestem i ja. Z chęcią poczytam i pooglądam. Czekam na pierwszy odcinek :D

Być może pojawi się całkiem niedługo 8)

te kiero napisał(a):bo wiesz ostatnio coś tutaj cicho :wink:

Z przyjemnością zapiszę się do Klubu :D

pawel silesia napisał(a):Bardzo się cieszę na wspólne podróżowanie po Vis'ie. Czekam na kolejny odcinek, opisy i zdjęcia! :mrgreen: Sarajewo - jestem ciekaw... :hut:

Witaj, Pawle. Fajnie, że jesteś :)

Adek99 napisał(a):Z chęcią przycupnę i popatrzę na maslinkowy Vis :)

:D

longtom napisał(a):Bardzo miło wspominamy krótką wizytę na Visie.
Będę zaglądał.

pzdr :wink:

Pamiętam ją. Cześć Tomku :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15163
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 27.07.2017 12:09

Witaj Agnieszko :)

Z przyjemnością obejrzę Twój Vis i Sarajevo . . . avatarek - maslnka , agentka specjalna , podoba mi się :D



Pozdrawiam
Piotr
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12449
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 27.07.2017 12:39

No to ruszamy z pierwszym odcinkiem :)

4 lipca/5 lipca (wtorek/środa): Wakacje zaczynają się na statku

Nie będę Was zanudzać opisami długich przygotowań i długiego pakowania, ale z obowiązku ;), tradycyjnie, pokażę zapakowanego po dach Maździaka. Standard ;):

IMG_9912.JPG

IMG_9913.JPG


Od razu mówię, że to nie moje ciuchy zajmują tyle miejsca, letnie sukienki dobrze się pakują :) (W ubiegłorocznej relacji niektórzy myśleli, że to ja tyle zabieram ;)) Maneli mamy tak dużo, bo te wakacje miały być z założenia apartamentowo-campingowe, a na camping trochę rzeczy trzeba jednak zabrać - namiot, materac, dwa krzesła, stolik, parasol i jeszcze parę innych drobiazgów ;)

Plan zakładał, że pojedziemy "w ciemno" na Vis, zobaczymy, na ile dni uda nam się znaleźć apartman, a resztę wakacji spędzimy na campie na Pelješcu, najchętniej w Lovište. Wyjazd miał się zakończyć wisienką na torcie w postaci Sarajewa i to akurat w pełni udało się zrealizować, bo wcześniej zabukowaliśmy 3 noclegi w tym ciekawym mieście.

Jednak czytając na forum wątki o Visie i ewentualnym wyjeździe "w ciemno" w sezonie, zaczynałam lekko panikować. Generalnie, zniechęcaliście do takiego rozwiązania ;) I chociaż z natury jestem wielką optymistką i uważam, że zawsze będzie dobrze, obojętnie jak będzie ;), obawiałam się, że wrócimy z tego Visu tego samego dnia, w którym tam dopłyniemy :roll:

Ostatecznie 3 dni przed wyjazdem zaklepaliśmy na 11 nocy apartman w Komižy - niedaleko ścisłego centrum i dość blisko plaży. 45 euro to najwyższa cena, jaką płaciliśmy za mieszkanie w Chorwacji (3 sezon "apartamentowania" ;)), ale też mieliśmy najlepsze warunki i byliśmy bardzo zadowoleni. O mieszkaniu jeszcze będzie, jak dopłyniemy na wyspę, na razie musimy wyjechać z Polski ;)

Wyjazd, jak skrupulatnie zanotowałam w CROnice, nastąpił 4 lipca, równo o 19:30. Droga przez Czechy, Austrię i objazd słoweńskiej autostrady - bezproblemowo. Nie staliśmy też praktycznie wcale na granicy, ale trudno, żeby tworzyły się tam korki o 2:30 w nocy z wtorku na środę ;)

Ciekawostką był fakt, że słoweński celnik podszedł do naszego samochodu, otworzył drzwi od strony kierowcy i zaczął macać schowek w drzwiach, pytając: "Something special? No weapon?" Wytrzeszczyliśmy na niego oczy, zastanawiając się, o jaką broń może mu chodzić 8O

I wtedy przypomniał mi się ten forumowy wątek:
https://www.cro.pl/srodki-do-obrony-wlasnej-t23264.html

Pewnie celnicy szukają w polskich autach pałek teleskopowych :lol:

Na szczęście panu celnikowi wystarczyły nasze zapewnienia, że nie mamy żadnej broni, bo gdybyśmy musieli wypakować auto, żeby mu to udowodnić, spędzilibyśmy na granicy dłuuugie godziny.

Rozbawieni wjeżdżamy do Chorwacji :) Z kronikarskiego obowiązku podam temperaturę przed i za "tunelem zimno-ciepło". Różnica tym razem była porażająca - 9 stopni do 23 8O Zanotowane tuż po 5:00 rano.

Pierwszy widok Jadranu :hearts::

IMG_9933.JPG


Różowy świt ;):

IMG_9938.JPG


Na węźle Dugopolje zjeżdżamy na Split:

IMG_9944.JPG


Na przystani promowej meldujemy się o 7:00, dwie godziny przed odpłynięciem promu, więc mamy jeszcze dużo czasu. Poranny Split i trochę zmęczona Maslinka ;):

IMG_9960.JPG


Kupujemy bilety, jakieś buły z czekoladą na prom i wymieniamy w mjenjačnicy część kasy. Wkrótce przypływa Petar Hektorović:

IMG_9966.JPG


Maździak w kolejce (był dziesiątym autem ;)):

IMG_9969.JPG


I zgodnie z hasłem na plakacie:

IMG_9975.JPG


wakacje zaczynamy na statku :D

Teraz naprawdę czuję, że urlop się rozpoczyna :mrgreen: Powoli (i bez żalu) zostawiamy za sobą Split, choć niektórzy zdają się tęsknie spoglądać w jego stronę ;):

IMG_9988.JPG

IMG_9989.JPG


Humory dopisują :D:

IMG_9981.JPG


I nie jest to raczej zasługa Kropli ;)

Petar Hektorović to największy prom, jakim płynęliśmy. Może pomieścić 120 samochodów na dwóch poziomach; nas ustawiono na tym wyższym, więc będziemy wyjeżdżać na końcu. Ma dużą klimatyzowaną restaurację i całkiem przyzwoite, jak na promowe standardy, toalety. Ja jednak pod pokładem czuję się niekomfortowo, więc niecałe 2,5 godziny, bo tyle trwa rejs ze Splitu na Vis, spędzamy na "sun deck'u".

Szalupy ratunkowe wydają się dość pojemne ;):

IMG_9997.JPG


Przepływamy między Bračem a Šoltą. To wysepka Mrduja, "przeciąganie" której jest wielką imprezą (mieszkańcy obu wysp i oczywiście turyści przywiązują liny i ciągną wysepkę w swoją stronę ;)):

IMG_0020.JPG


Nawet nie wiedziałam, że są tam jakieś ruiny 8O

Nie wiem, kto wygrał "przeciąganie Mrduji" w ubiegłym roku. Myślę, że mieszkańcy Brača, bo wydaje się, że jest trochę bliżej tej wyspy ;)

Jedna z zatoczek Šolty, na której byliśmy w ubiegłym roku:

IMG_0039.JPG


Miasto Hvar:

IMG_0057.JPG


Powoli zbliżamy się do Visu, ale o tym będzie już następny odcinek :)
Ostatnio edytowano 19.01.2019 11:05 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2166
Dołączył(a): 29.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 27.07.2017 12:52

wiem, że japońskie samochody rdzewieją, ale żeby aż tyle odrdzewiacza było potrzebne :P :P cała zgrzewka :oczko_usmiech:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12449
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 27.07.2017 13:07

piotrf napisał(a):Witaj Agnieszko :)

Z przyjemnością obejrzę Twój Vis i Sarajevo . . . avatarek - maslnka , agentka specjalna , podoba mi się :D

Cześć Piotrze :)
Dzięki! Kapelusz - pamiątka z Visu :D

słoma79 napisał(a):wiem, że japońskie samochody rdzewieją, ale żeby aż tyle odrdzewiacza było potrzebne :P :P cała zgrzewka :oczko_usmiech:

Oj rdzewieją, rdzewieją... To najsłabszy punkt Maździaka :(

Z odrdzewiaczem się trochę przeliczyliśmy, kilka puszek wróciło do Polski ;) Ale wiesz, my nie pijemy kawy, więc w jakiś inny sposób trzeba sobie tę kofeinę dostarczać :mrgreen: Taką zgrzewkę akurat się dobrze pakowało :D
karin74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2148
Dołączył(a): 27.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) karin74 » 27.07.2017 13:12

My płyneliśmy dokładnie 4 lipca... :-)
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 744
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 27.07.2017 13:45

A ja znów kapelusza nie kupiłam...auto naładowane pod sam dach no nieźle 8O
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4215
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 27.07.2017 15:09

Ponad tydzień mnie na forum nie było...wracam, a tu ...Vis u Maslinki :D

Jakże mogłoby mnie :roll: tu nie być?We wrześniu będzie Vis po raz czwarty :P

Zawsze ciekawi mnie jak tam jest w sezonie..Prawdę mówiąc, trochę boję się jechać - nawet we wrześniu, po tym co widziałam w zeszłym roku.A w tym..zapowiada się multum relacji z Visu :smo:

Chętnie popatrzę również na Sarajewo, my dotarliśmy tylko do Mostaru, ale planujemy rzucić się tam na baraninę - podobno najlepsza na Bałkanach :oops:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12449
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 27.07.2017 17:28

karin74 napisał(a):My płyneliśmy dokładnie 4 lipca... :-)

Czyli dzień przed nami :)

loverosa napisał(a):A ja znów kapelusza nie kupiłam...

Kapelusz kupiłam... w Tommym ;) Wyglądał tak samo jak na straganach, a był dużo tańszy 8)

Katerina napisał(a):Ponad tydzień mnie na forum nie było...wracam, a tu ...Vis u Maslinki :D

Jakże mogłoby mnie :roll: tu nie być?

Jesteś gościem honorowym :) Często mówiliśmy o Tobie, spacerując uliczkami Komižy, zwłaszcza wtedy, kiedy przechodziliśmy obok "Twojego" domu :mrgreen: A wieczorami, na tarasie, czytywaliśmy Twoją relację :D

Katerina napisał(a):Zawsze ciekawi mnie jak tam jest w sezonie..

Na początku lipca było całkiem spokojnie, ale potem, z każdym dniem, ludzi przybywało...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Mój Vis na ziemi - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019