Największymi wydmuchanymi
frajerami turnieju - są tak zwani arbitrzy...
H .Kean - podwinął sobie nogi ,nie mając kontaktu, z przeciwnikiem...
" Kalosz" dyktuje rzut wolny - po którym pada gol na 2-0 ...
To ustawia mecz...
Takie cudaczenie występuje w każdej rozgrywce...
Już nie tylko Włosi , Hiszpanie i Porugalczycy...
Nie wiem , czy to "przewrażliwienie" sędziów, w sprawie zdrowia ma związek, z sytuacją Eriksena ...?!

ale powoli wkurza mnie patrzenie, na te pindy zarabiające miliony...
Jeszcze chwila i okaże się , że zawodnik nie może dotknąć rywala - bo faul...
Jak im nie wstyd - odpierniczać taki komedio-dramat...
Żenada - która dotyczy nawet najbardzej rozpoznawalnych nazwisk...
Pinduś - jeden , z drugim nadzieje się tułowiem , a trzyma się za twarz etc. ....
Niech se doopki, w Fifa - na Playstation zaczną grać...
Już to kiedyś pisałem...
Wstyd by mi było , że taką symulkę - ktoś może oglądać latami, na yt...
Te naszywki fair play na rękawach - to hipokryzja...
Dziś Anglicy...
Wczoraj Włochy - dużo lepsze od rywala !!!
To po co ta " szopka"...

Nie uczciwy sukces - nigdy by mnie, nie cieszył...