tony montana napisał(a):A musztarde przywiezliscie?
Nie mieli chrzanowej.
Pozdrawiam,
Wojtek
.png)
tony montana napisał(a):A musztarde przywiezliscie?
Franz napisał(a):Na jego dworze znalazł azyl delfin Ludwik, niecierpliwie czekający władzy i spiskujący przeciw ojcu, królowi Francji Karolowi VII.
.png)
Vjetar napisał(a):O musztardzie było wspomnieć...
Vjetar napisał(a):Śmiesznie to brzmi...pierwszy raz się z tym spotykam. Dlaczego/skąd delfin?
.png)
Franz napisał(a):tony montana napisał(a):A musztarde przywiezliscie?
Nie mieli chrzanowej.
Pozdrawiam,
Wojtek

.png)
.png)
Vjetar napisał(a):tony montana napisał(a):No tak, a sarepską najlepszą ma moja lokalna Dagoma
To już nie nasza tylko pucka...gdańska to dopiero była sarepska...
![]()
I pomyśleć, że temat musztardy taki chwytliwy.
![]()
Pozdrawiam smakoszy.

