napisał(a) andrzej29 » 30.04.2018 19:33
Witajcie
Kolejne dni spędziliśmy w Ivan Dolac, gdzie błogie leniuchowanie zostało przerwane akcją ratunkową czy też poszukiwawczą. Wracając na chwilkę z plaży na kemping zauważyłem grupkę ludzi zaopatrzonych w lornetki czy też aparaty z długimi obiektywami, między nimi był też właściciel kempingu, który mi powiedział co się stało. Podobno rowerzysta spadł z góry tylko nie wiadomo czy od strony południowej czy północnej, o kurczę ja zdziwiony, tak wysoko na rowerze, tam da się jechać? Po pewnym czasie nadleciał helikopter i zaczęła się akcja.
W między czasie na kemping dociera również policja.
Nie wiem jak ta cała akcja się zakończyła, miejmy nadzieję, że rowerzysta został znaleziony i że nic mu się nie stało. Oby już więcej nie było takich akcji.