Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Magiczny lipcowy Ivan Dolac i kemping Paklina.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
andrzej29
Cromaniak
Posty: 829
Dołączył(a): 01.02.2009
Magiczny lipcowy Ivan Dolac i kemping Paklina.

Nieprzeczytany postnapisał(a) andrzej29 » 10.08.2017 17:34

Kierunek jak w tytule Ivan Dolac Wyspa Hvar
Termin 15-28 lipiec
Miejsce pobytu kemping Paklina


https://www.google.pl/maps/@43.126645,16.6437687,18z

Czteroosobowa rodzinka ruszyła wcześnie rano w sobotę 15 lipca w kierunku Chorwacji swoim 17 letnim sharanem załadowanym po dach z boxem i po raz pierwszy rowerami zamontowanymi na platformie na haku. Droga przebiegała przez Czechy, Austrię, Słowenię i Chorwację. Winietki wcześniej zakupione przez internet oprócz Słowenii objazd autostrad. Pierwszym planowanym dłuższym postojem były Jeziora Plitvickie. Ale po kolei, droga przez Polskę przebiegała prawidłowo bez jakichkolwiek problemów, Poznań, Leszno, Wrocław kierunek Gliwice A4 i dalej Ostrawa, Brno i tutaj się zaczęło, nie dość, że Czechy przywitały Nas bardzo mocnym deszczem to jeszcze korki, korki i jeszcze raz korki. Strata na autostradzie jakieś 2 godziny. No ale cóż niema co się przejmować w końcu jedziemy na urlop. A co tam. Po przejechaniu Czech , Austria wita nas taką samą pogodą jak w poprzednim państwie czyli deszczowo i ponuro. Jak zwykle remonty w Austrii, fotoradary na zwężkach ale szło dosyć to płynnie. Kierunek Wiedeń, Graz dojeżdżamy do Słowenii. Jak zwykle na nawigacji wybieramy omijaj drogi płatne i kierujemy się na wyznaczoną trasę a tam roboty drogowe w wyniku czego trochę pobłądziliśmy strata czasowa 1.5 godziny. A chcieliśmy dotrzeć na kemping koło Jezior Plitickich późnym wieczorem nic z tych rzeczy. W Chorwacji zatrzymujemy się w nocy na stacji benzynowej i udajemy się na krótką drzemkę.
Ostatnio edytowano 04.03.2018 17:12 przez andrzej29, łącznie edytowano 1 raz
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 744
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 10.08.2017 17:39

Ivan Dolac super:) Powspominamy :D
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2173
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 10.08.2017 17:43

Jak Ivan to ja też jadę
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101638
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 10.08.2017 17:48

Od 9 do 22 lipca byłem obok w Zavali.
Zobaczę co się dział0 w Ivan Dolac.
AgataHubert
Odkrywca
Posty: 98
Dołączył(a): 28.01.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) AgataHubert » 10.08.2017 18:17

Przyłączam się 8)
karin74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2158
Dołączył(a): 27.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) karin74 » 10.08.2017 18:51

Zasiadam i ja tym bardziej, że w przyszłym roku myślimy o Ivanie :D
andrzej29
Cromaniak
Posty: 829
Dołączył(a): 01.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andrzej29 » 10.08.2017 18:58

loverosa napisał(a):Ivan Dolac super:) Powspominamy :D


Dziękuję, że wspominasz z nami.

lotnikwsk napisał(a):Jak Ivan to ja też jadę


Zapraszam do dalszej jazdy :)

Janusz Bajcer napisał(a):Od 9 do 22 lipca byłem obok w Zavali.
Zobaczę co się dział0 w Ivan Dolac.


Panie Januszu działo się, oj działo.

AgataHubert napisał(a):Przyłączam się 8)


Super, że jesteście z nami.

karin74 napisał(a):Zasiadam i ja tym bardziej, że w przyszłym roku myślimy o Ivanie :D


Karin74 zapraszam na dalszą część Ivan Dolac polecam.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12631
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 10.08.2017 19:09

Chętnie powspominam nasz pobyt na campie Paklina w 2013 roku i zobaczę, co się w ID zmieniło ;)
andrzej29
Cromaniak
Posty: 829
Dołączył(a): 01.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andrzej29 » 10.08.2017 19:22

Tak więc jak wcześniej wspominałem po krótkiej drzemce ruszamy w kierunku Jezior Plitvickich. Na miejsce docieramy przed godziną ósmą. Plany już wcześniej się całkowicie pozmieniały :D . Parkujemy Naszego sharanika w cieniu, poranna toaleta i ruszamy w kierunku kas. Dostajemy otóż takie bileciki płacąc za naszą czwórkę 520 kun.Na miejscu kupujemy sobie mapę jezior
i realizujemy swój pierwszy cel. Wybieramy trasę st2 do st3 kierując się kolejką pod górę i następnie stamtąd zaczynamy trasę pieszą.
Ostatnio edytowano 04.03.2018 17:14 przez andrzej29, łącznie edytowano 1 raz
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7728
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 11.08.2017 07:40

Z przyjemnością zasiadam i czytaniem oraz oglądaniem umilam przedurlopowe oczekiwanie :D
Adek99
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 557
Dołączył(a): 05.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adek99 » 11.08.2017 09:05

Też się przysiądę i Ivana sobie przypomnę :D .
andrzej29
Cromaniak
Posty: 829
Dołączył(a): 01.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andrzej29 » 11.08.2017 15:57

maslinka napisał(a):Chętnie powspominam nasz pobyt na campie Paklina w 2013 roku i zobaczę, co się w ID zmieniło ;)


Witaj maslinko mam nadzieję, że pobyt w Paklinie miło wspominasz. Zapraszam do dalszej drogi w relacji.

beatabm napisał(a):Z przyjemnością zasiadam i czytaniem oraz oglądaniem umilam przedurlopowe oczekiwanie :D


Witaj i dziękuję, że jesteś ze mną w relacji.

Adek99 napisał(a):Też się przysiądę i Ivana sobie przypomnę :D .


Adek99 fajnie, że zajrzałeś tutaj.


Pozdrawiam grono.
andrzej29
Cromaniak
Posty: 829
Dołączył(a): 01.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andrzej29 » 11.08.2017 16:36

Tak jak wcześniej pisałem trasę pieszą rozpoczęliśmy od st3. Stamtąd w pięknych widokach spokojnie sobie spacerujemy w kierunku P2, gdzie czeka na Nas mini stateczek i płyniemy sobie do punktu P3, tam następnie ruszamy do St1 , moje dzieci chciały już wracać do st2 ale po wielkich na mowach i przekupstwie w postaci hamburgerów, cheeseburgerów oraz frytek ruszamy zdobyć Veliki Slap, który jest chyba najlepszym punktem widokowym. Dzieci były bardzo zmęczone ale dały radę, jestem z nich bardzo dumny bo jednak chodzenia jest bardzo dużo. Myślę, że niema co się rozpisywać na temat owych jezior, bo kto był ten wie a ten kto nie był niech tam ruszy bo jest co podziwiać. Po zaliczeniu Veliki Slap kierujemy się z punktu s1 do st2 kolejką na obiecane jedzenie. Oto kilka fotek zrobionych podczas zwiedzania. Mam nadzieję, że się spodobają.

DSC_0093.jpg


DSC_0099.jpg


DSC_0101.jpg


DSC_0105.jpg


DSC_0111.jpg


DSC_0115.jpg


DSC_0117.jpg


DSC_0132.jpg


DSC_0138.jpg


DSC_0142.jpg


DSC_0149.jpg


DSC_0173.jpg


DSC_0193.jpg


DSC_0199.jpg


DSC_0203.jpg


DSC_0212.jpg


DSC_0220.jpg


DSC_0225.jpg


DSC_0233.jpg


DSC_0238.jpg


DSC_0239.jpg


DSC_0244.jpg


DSC_0245.jpg


DSC_0252.jpg


DSC_0269.jpg


DSC_0284.jpg


DSC_0292.jpg


DSC_0308.jpg


DSC_0314.jpg


DSC_0346.jpg


DSC_0351.jpg


DSC_0356.jpg


DSC_0360.jpg


DSC_0369.jpg


DSC_0372.jpg


DSC_0376.jpg


DSC_0383.jpg


DSC_0390.jpg


I obiecane jedzenie. :lol: :lol:

DSC_0394.jpg
Ostatnio edytowano 04.03.2018 17:42 przez andrzej29, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101638
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 11.08.2017 17:02

Plitwice jak zawsze piękne :idea: - miło przypomnieć sobie znajome widoki. :lol:
Kasia i Krzyś
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1051
Dołączył(a): 15.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kasia i Krzyś » 11.08.2017 17:39

i my w końcu (do sześciu razy sztuka) odwiedziliśmy Plitvickie i to całkiem spontanicznie :)

jak będzie Hvar, to zostaję na dłużej :wink:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Magiczny lipcowy Ivan Dolac i kemping Paklina.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019