Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Kiedyś tam na Hvarze - Uvala Torac i uroki robinsonady.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014
Kiedyś tam na Hvarze - Uvala Torac i uroki robinsonady.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 14.01.2017 12:52

Witam wszystkich ponownie.
Tak sobie przeglądam forum marząc o podróży to tu, to tam i przypomniał mi się gorący Hvar i pobyt w uroczej zatoczce Uvala Torac. Jeżeli jesteście w stanie przebrnąć kolejny raz przez Hvar, to zapraszam:-) Jesteście w stanie?
pawel silesia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 288
Dołączył(a): 03.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawel silesia » 14.01.2017 13:11

Ja się zapisuje. 8)
AdamZ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1275
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamZ » 14.01.2017 13:31

Brnijmy zatem :hut:
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 739
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 14.01.2017 13:32

Hvar jak najbardziej na tak:)
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 14.01.2017 13:40

Podróż na przełomie czerwca/lipca z Krakowa do Cro, na Hvar, z międzylądowaniem w Samoborze. Podroż bez problemów, więc szczegóły pominę. Na Hvar płyniemy promem nie ze Splitu ale z Drvenika. Przeprawa dość tania i bardzo krótka.
Płyniemy wieczorowa porą, więc zachodzące słońce dodatkowo pieści kadry.

Prom.jpg
Mikromir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5476
Dołączył(a): 17.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikromir » 14.01.2017 13:47

Już się cieszę na wypieszczone kadry z gdinjskimi uvalami. Te strony (i robinsonady :wink: ) mają swój urok... 8)
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 14.01.2017 13:51

Uvala Torac, to urocza zatoczka w okolicach Gdinj. Na miejsce docieramy już po ciemku, jedziemy dość wolno szutrową, stromą, krętą nieoświetloną drogą. Pod koniec drogi, gdzieś z krzaków wyskakuje kobieta i pyta, czy to my jedziemy z Polski, bo ona nie wie, czemu jeszcze nie dotarli jej goście. Tak, to my. Gospodyni zaprasza nas dalej, pokazuje kwaterę ale zanim wpuści do środka, prosi o załatwienie wszelkich formalności. Jak to wyglądało? Zaprosiła nas na ławkę przed domem, przyszedł jej mąż, przyniósł rakiję i wino i dopiero po trzecim kieliszku pozwolił załatwiać sprawy dalej. Głupio nam było powiedzieć, że jesteśmy totalnie padnięci, bo i tak uznali by to za kłamstwo patrząc na to, co wyprawiały dzieciaki. Ponieważ pół dnia przespały w aucie, to na wieczór jakoś nie odczuwały zmęczenia. Pierwsze co, to w ubraniach, jak banda dzikusów rzucili się do wody. A woda była tuż, tuż, gdyż nasza robinsonada znajdowała się 10 m od brzegu. Miejsce idealne dla lubiących ciszę i spokój, do najbliższego miasteczka chyba ze 20 km. Prąd tylko z kolektorów, lodówka i kuchenka na gaz z butli. Ciepła woda pod prysznicem - tylko z baniaka, jeśli nagrzał się przez dzień. Generalnie wodę trzeba oszczędzać, gdyż dowożona jest cysterną raz na jakiś czas. O.K. Resztę zobaczymy rano.
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 14.01.2017 13:52

Mikromir napisał(a):Już się cieszę na wypieszczone kadry z gdinjskimi uvalami. Te strony (i robinsonady :wink: ) mają swój urok... 8)

Zapraszam, nie wiem czy kadry będą aż tak wypieszczone ale na pewno warte uwagi, choć nie przeceniałabym moich umiejętności fotograficznych. :lol:
tyniolek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 30.12.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) tyniolek » 14.01.2017 14:11

Dołączam! :)
jacek73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 862
Dołączył(a): 24.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacek73 » 14.01.2017 14:17

jestem i ja :)
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 14.01.2017 14:28

Zatoczka jest niewielka ale dość urokliwa. Nie jesteśmy sami, jest kilka domów i widać, że budują się nowe :? :?
Ale widziały gały co brały... nam odpowiada cisza i spokój. Z początkiem lipca nie ma jeszcze tłumów, poza tym nie wszystkim przypadnie do gustu siedzenie na zadupiu, gdzie tylko krab zamiecie ogonem. Morze będzie nam towarzyszyło rano, wieczór i w południe oraz w nocy, o czym miałam się przekonać już wkrótce.
Generalnie pogoda był dość upalna, w domku (dość skromnym) nie ma przecież klimatyzacji, okna pootwierane na przestrzał - liczyłam naiwnie na przeciąg. Już nad ranem morze dało znać o sobie szurając plażowymi kamykami tam i z powrotem tak głośno, że nie sposób było spać dalej. Cóż było robić - wstać o 6 na poranną kawę i krótki rekonesans po naszej zatoczce.

Ja.jpg


A widoczki takie ... jak trochę podeszłam wyżej na parking, bo pod sam dom się nie podjedzie.

1.jpg


Nasz dom, to ten na wprost, tuż nad łódkami, dwa okna po prawej :D

2.jpg
7.jpg


Niedługo towarzystwo opuściło łóżka i na śniadanie udało się 10 m alej, czyli na plażę. Od tej pory posiłki dość często spożywane będą na plaży.

6.jpg
5.jpg


W zasadzie, to wszystko będzie odbywało się na plaży, siedzenie, opalanie, pływanie, suszenie wlosow, czytanie, zabawy, spanie i co tylko można sobie wyobrazić.

Bartosz1.jpg
Marysia1.jpg
Marysia2.jpg
Ryś1.jpg


A to nasz właściciel, bardzo miły człowiek i mega rozmowny. Kiedyś był pilotem śmigłowca (nawet montował ten krzyż, co stoi na najwyższej górze Hvaru), rozmawialiśmy po angielsku, rosyjsku,chorwacku i polsku - jak któregoś słowa brakowało, to zapożyczało się z innego języka - mega fajnie. Zwłaszcza, że język i tak wszystkim się rozwiązywał po trunkach, jakimi raczył nas gospodarz :lol:
Właściciel.jpg
dr.kokos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 627
Dołączył(a): 19.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) dr.kokos » 14.01.2017 15:52

Zasiadam z ciekawością :wink:
Parka7074
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 35
Dołączył(a): 02.10.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Parka7074 » 14.01.2017 15:59

:papa: Dołączamy i my również do grona czytających :D :papa: :papa: :papa:
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 5145
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 14.01.2017 16:25

Będę tu zaglądać z wielką ciekawoścją :D
Sara76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 659
Dołączył(a): 25.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sara76 » 14.01.2017 17:04

I ja z przyjemnością dołączę, bo cierpię na deficyt słońca :(
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Kiedyś tam na Hvarze - Uvala Torac i uroki robinsonady.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018