Teraz pewnie będą mieli, ale jak zwykle trzeba było tragedii....
.png)
JackDaniels;) napisał(a):"Miarowy oddech" słyszalny do końca czasu lotu nie jest żadnym dowodem na "świadome" doprowadzenie do katastrofy.
.png)
anakin napisał(a):Dla mnie jest niepojętym, dlaczego piloci nie mają okresowych badań psychiatrycznych i psychologicznych![]()
Teraz pewnie będą mieli, ale jak zwykle trzeba było tragedii....
.png)
.png)
weldon napisał(a):Vjetar napisał(a): - ile z nich było jako "techniczna" a ile jako "czynnik ludzki".
Wierzyć się nie chce, że jeszcze dziś istnieje jakiś "czynnik ludzki".
No chyba, że pod postacią błędu w algorytmie kontrolującym działania człowieka w czasie lotu i to na jakichś amatorskich maszynach, a nie na samolotach rejsowych dużych linii lotniczych.
.png)
Następnym razem wsiadając do samolotu trzeba poprosić o podejście pilota i dać mu w mordę. Jak będzie się awanturował znaczy że normalny. Jeśli przyjmie z pokorą należy wysiąść. .png)
.png)
.png)
JackDaniels;) napisał(a):Czytałem o tym, że trzeba uważać na ludzi którzy są mili i bardzo spokojni bo mają często problemy psychiczne (ja tam jestem czasami (nie)miły a jak mnie coś wk.... to się awanturuję, czyli jestem zdrowy na umyśle)Następnym razem wsiadając do samolotu trzeba poprosić o podejście pilota i dać mu w mordę. Jak będzie się awanturował znaczy że normalny. Jeśli przyjmie z pokorą należy wysiąść.
