Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

KALIMERA Ellada - YASSU Kokkino Nero

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 94151
Dołączył(a): 10.09.2004
KALIMERA Ellada - YASSU Kokkino Nero

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 21.08.2007 18:10

KALIMERA ELLADA - Dzień dobry Grecjo ; YASSU KOKKINO NERO - Witaj Czerwona Wodo.

Dobrze, że Leszek Skupin wrócił i zmobilizował mnie swoją rozpoczętą relacja z Grecji do napisania mojej.
Większość odwiedzających to forum i czytających moje posty wie, że do tej pory wakacje spędzałem w Chorwacji, a było to od 1997 r.(z przerwą w 2000 r. Węgry) do 2006 r. 9 razy.
W 2007 r. zdecydowałem się pojechać po raz pierwszy w życiu do Grecji.
Ponieważ lubię wiedzieć gdzie jadę, poczytałem trochę o tym kraju - jego bogatej historii sięgającej prawieków , o geografii i kulturze, więc pozwolę sobie zacząć relację od krótkiego wstępu historyczno -geograficznego-kulturalnego (lektura nie obowiązkowa)

**************************************************************

HISTORIA GRECJI (w "pigułce")
Grecja jest jednym z tych krajów, których wydarzenia historyczne kształtowały kulturę i życie nie tylko Europy, ale także wpływały na cywilizacje innych kontynentów. Początek historii Grecji wiąże się z przybyciem na Kretę w III tysiącleciu p.n.e., na początku epoki brązu, plemion pochodzących z Anatolii. Z ludów tych pomiędzy 2000 a 1100 rokiem p.n.e. rozwijały się i upadały rozmaite regionalne kultury. Dominowały one głównie na morzu.
Rolę ośrodków administracyjnych odgrywały wówczas potężne pałace królewskie. Najważniejsze z nich powstały w Knossos na Krecie oraz w Mykenach, Tirynsie i Argos na Peloponezie.
Kreteńczycy stworzyli potężną cywilizację (okres minojski), opanowali szlaki handlowe we wschodniej części Morza Śródziemnego. Okres świetności został jednak przerwany przez dwa trzęsienia ziemi i potężny wybuch wulkanu na wyspie Thira (Santorini) pomiędzy 1500 a 1450 p.n.e.
Grecja odrodziła się jednak w kulturze mykeńskiej, której centrum stanowił pałac w Mykenach. W IX w p.n.e. zaczęły natomiast pojawiać się pierwsze greckie miasta - państwa tzw. "polis". Władze sprawowali w nich początkowo królowie lub arystokracja, ale potem sami obywatele - to właśnie wtedy powstały zaczątki demokracji.
Dwoma najpotężniejszymi z nich były Sparta i Ateny, które rywalizowały ze sobą przez następne pięć wieków.
Dalsza historia Grecji to stała walka o prawo do wolności z kolejnymi najeźdźcami. Wprawdzie pod Maratonem w 492 r. p.n.e. i w Zatoce Salamińskiej w 480 w. p.n.e. udało się odeprzeć najazd Persów, jednak ostatecznie w 338 r. p.n.e. po bitwie pod Cheroneą nastąpił koniec samodzielnych państw - miast.
Grecja uległa dążącej do hegemoni Macedonii. Rozwój wspaniałej kultury helleńskiej został gwałtownie powstrzymany. Z drugiej jednak strony najeźdźcy, którzy podbijali militarnie Grecję przyswajali jej kulturę i przyczyniali się do jej rozpowszechniania się po świecie. Tak więc dzięki zwycięskiemu pod Cheroneą Aleksandra Macedońskiego kultura hellenistyczna, o korzeniach greckich rozpowszechniła się na Persję i Egipt. Trzy wieki później kultura i język grecki zdominowały całą wschodnią część Imperium Rzymskiego, ze stolicą w Bizancjum. Stało się ono w średniowieczu nowym centrum Greków.
Jednak Grecja dla Bizancjum była głęboką prowincją, w dodatku nękaną różnymi najazdami: Franków, Słowian i Wenecjan. W końcu jednak i stolica imperium uległa Turkom w 1453. Ziemie greckie znalazły się na cztery wieki pod panowaniem osmańskim.
Po wielu walkach o niezależność w roku 1830 mocarstwa Europy Zachodniej uznały niepodległość Grecji. Stopniowo udawało się odzyskiwać coraz to nowe terytoria od upadającego Imperium Osmańskiego.
Do dziś przetrwała granica grecko - turecka ustalona po w traktacie w Lozannie w 1923. Zawarty tam pokój pogrzebał jednak marzenia na wskrzeszenie Grecji ze stolicą w Konstantynopolu, a ponadto zmusił 1,5 mln Greków do opuszczenia Azji Mniejszej.
Historyczne zaszłości i animozje religijne sprawiają, że Turcja jest do dziś postrzegana przez Greków jako ich główny wróg. Mimo, że obydwa kraje formalnie są sojusznikami w NATO, już kilkakrotnie znalazły się niemal na krawędzi wojny o kolejną bezludną wysepkę na Morzu Egejskim.
Ostatnia inwazja nastąpiła w 1941 ze strony faszystowskich Włoch i Niemiec. Ledwo jednak skończyła się II wojna światowa, gdy Grecja z trudem zdołała uniknąć losu innych krajów wschodniej Europy.
Na cztery lata kraj wplątał się w brutalną wojnę domową, w której ostatecznie pokonano komunistów. Grecja otrzymała zachodnią pomoc w ramach planu Marshalla.
Kolejne lata nie zapełniły jej jednak całkowitego spokoju politycznego. Ostatecznie, gdy w 1974 upadł niesławny reżim "pułkowników" - Grecja stała się republiką i wkroczyła na drogę demokratyzacji. W 1981 roku Grecja stała się pełnoprawnym członkiem EWG a następnie Unii Europejskiej.

GEOGRAFIA
Grecja, kraj śródziemnomorski, zajmuje południową część Półwyspu Bałkańskiego. Jej powierzchnia wynosi prawie 132 tys. km2, z czego na część lądową przypada 105 834 km2, na wyspy zaś 25 084 km2, przy czym wyspy (jest ich 437, z tego 134 zamieszkane) stanowią 1/5 całkowitej powierzchni. Swój dzisiejszy obszar kraj ten osiągał w okresie od uzyskania niepodległości w 1830 r. (po obaleniu panowania tureckiego) do 1947 roku, kiedy to Grecji przypadły Południowe Sporady, należące do tej pory do Włoch. Stały ląd Grecji jest nadzwyczaj bogato ukształtowany; zatoka przy zatoce, port przy porcie, a między nimi półwyspy. Do największych zatok należą: Patras, Koryncka i Salonicka. Największym półwyspem jest Peloponez, stanowiący 1/5 powierzchni kraju. Przesmyk Koryncki (od 1893 roku przecięty jest kanałem), łączący go z lądem stałym, ma szerokość od 6,3 do 16 km. Inny półwysep, Chalcydycki jest trójpalczastym odgałęzieniem lądu, wybiegającym w morze koło Salonik. Na jednym z tych palców półwyspie Akti, znajduje sie Athos - państewko klasztorne, posiadające autonomię w ramach państwa greckiego. Północna granica stałego lądu Grecji, stykająca sie z Albanią, Macedonią, (grecy nazywają ją angielskim skrótem FYROM - Former Yugoslav Republic of Macedonia) Bułgarią i Turcją, liczy 1210 km. Granica morska ma aż 15 000 km. Wyspy greckie - na pierwszy rzut oka wyglądają one dość podobnie - są skaliste, z białymi domami, odrobiną zieleni i mnogością zabytków. Niektóre nawet nie mają słodkiej wody. A mimo to każda z nich jest nieco inna: inna ze względu na ludzi pochodzących z różnych narodowości, na obyczaje, folklor i muzykę. Krótko mówiąc - każda z nich ma swój własny koloryt. Najbardziej wysunięta na zachód jest Kerkira (Korfu), na wschód Rodos Największą wyspą jest Kreta, licząca 8372 km2 powierzchni. Drugą pod względem pod względem wielkości jest Eubea (3653 km2), położona tak blisko lądu stałego, że jest z nim prawie stopiona. Ponadto na Morzu Egejskim leżą Cyklady, składające się z 211 wysp o łącznej powierzchni 2649 km2; należą do nich m.in. Naxos, Ios, Mykonos, Thira i Delos. Północne i Południowe Sporady obejmują około 130 wysp o łącznej powierzchni 3748 km2; największe z nich to Lesbos (1750 km2) i Rodos, (1398 km2). Morze Jońskie, oblewające Grecję od zachodu, ma 40 wysp o powierzchni 2260 km2.
Cztery piąte obszaru kraju to tereny górzyste z tak znanymi górami jak Pindos, które zaczynają się od północy szczytem Smolikas (2637 m) i kończą na południu, na Parnasie, gdzie niegdyś panował Apollo, bóg światła i słońca. Innym, z mitologicznego punktu widzenia, nie mniej znaczącym pasmem górskim jest Olimp, wraz z najwyższym szczytem Mitikas (2917 m).Także na skraju gór Pindos, tam gdzie rzeka Peneios wpływa na równinę Tesalii znajdują się klasztory Meteora. Również środkowa część Peloponezu jest górzysta. Kilka szczytów Arkadii sięga do 2000 metrów. Także wiele wysp posiada wysokie góry (Kreta, Rodos).
Dane liczbowe:
Powierzchnia: 131 940 km kw., w tym lądy - 130 800 km kw. wody - 1 140 km kw.
Linia wybrzeża - 13 676 km kw.
Morze terytorialne - 6 mil morskich,
Bogactwa naturalne - boksyty, lignity, magnezyt, ropa naftowa, marmury

KULTURA.
Na to jak wygląda dzisiejsza Grecja miało wpływ bogactwo rozmaitych kultur, które mieszały się na tym obszarze. Wszyscy pozostawiali po sobie pewne ślady: Bizantyjczycy - kościoły i klasztory, Wenecjanie - fortece w Nafplionie i Methoni na Peloponezie, Frankowie - zamki na szczytach skał. Liczne są także ślady po Rzymianach, Arabach, Słowianach, Albańczykach i Włochach.
Najwyraźniej widać jednak wpływ Turków Osmańskich, zwłaszcza na tutejszą muzykę, kuchnię, język i styl życia.
Można mówić o szczególnej dwoistości kultury greckiej. Po części jest to kultura ukształtowana przez historię zawartą we wspaniałych Atenach, Salonikach czy Heraklionie. Kształtowały ją także klasztory jak Meteory, czy te z góry Athos.
Z drugiej strony jest to kultura stworzona przez prostych chłopów, rybaków i pasterzy. To właśnie ten rodzaj kultury ma swe odbicie w pieśniach, tańcach, strojach, a także charakterystycznych dla Grecji małych, białych domkach.
Grecy uważni są za naród wesoły, rozśpiewany i roztańczony. W czasie wielu uroczystych świąt kościelnych taniec i śpiew jest jakby częścią obrzędów. Nie są to jednak jedyne okazje do tańca. Czasem wystarczy skrawek wolnego miejsca radio, magnetofon lub ktoś kto umie grać na instrumencie, a nawet gdy tylko ktoś zaśpiewa.
W Grecji znanych jest 150 lokalnych i regionalnych tańców. Większość z nich należy do typu sirtos, czyli tańca bądź w kole, bądź w korowodzie. Najpowszechniejszym jest kalamantianos. Inne to: tsamikos - pierwotnie taniec wojenny wywodzący się z Epiru, sousta - z Krety i tsiteteli - orientalny taniec brzucha wykonany przez kobietę i mężczyznę w ten sposób, że ich ciała się ze sobą nie stykają. Zeimbekikos to solowy taniec mężczyzn, do którego gra się na bouzouki - najbardziej charakterystycznym instrumencie greckim. Szczególnie jednak znanym tańcem greckim na świecie jest chyba taniec Greka Zorby - sirtaki stanowiący echo melodii i kroków "tańca rzeźników" z dawnego Konstantynopola.
Charakterystyczną cechą Greków jest również zamiłowanie do ucztowania, które traktują bardziej jako okazję do spotkań towarzyskich niż jako czynność odżywiania się.
Główny posiłek dnia to posiłek wieczorny. Najlepiej zjeść go w restauracji, tawernie wraz z całą rodziną i przyjaciółmi. Nie wygląda to tak jak w restauracjach, do których jesteśmy przyzwyczajeni, w których każdy otrzymuje zamówioną potrawę i wydzieloną porcję. U Greków na stole jest prawie wszystko i każdy je to na co ma ochotę.
Na początek podawane są przekąski, sałatki, później mięso lub ryby oczywiście z dodatkami. Do picia podawane jest wino, najczęściej jest to retsina - wino aromatyzowane żywicą . Dużo później podawane są owoce, a na koniec ostry wiejski ser.
Życie na wsi jest proste, jedyne rozrywki zdarzają się tu w niedzielę i święta, a także w czasie ślubów. Podczas świąt nadal nosi się tradycyjne stroje. W zależności od regionu różnią się haftem, kolorem i wzorem.
Święta mają przede wszystkim tradycje religijne, jako że prawosławie do dziś ma bardzo mocną pozycję w państwie i społeczeństwie. Wielkie święta kościelne traktowane są jako dni wolne od pracy, a dodatkowo naprawdę poświęcone na uwielbianie Boga.
W wyniku tego, iż w prawosławiu stosuje się kalendarz juliański, wiele świąt nie pokrywa się z datami świąt obchodzonymi w Polsce.
Hucznie obchodzony jest również karnawał, a zwłaszcza w ostatnim tygodniu przed Wielkim Postem. Organizowane są wtedy bale i zabawy taneczne a w niewielu miastach, jak np. Patras - parady karnawałowe.

Powyższe informacje nie są mojego autorstwa, "wygrzebałem" je z nieprzebranych zasobów internetu, moja rola polegała tylko na ich wyszukaniu i zamieszczeniu.

******************************************************************************

To tyle tytułem wstępu, natomiast mój wakacyjny pobyt był w wiosce Kokkino Nero, co w tłumaczeniu dosłownym na polski znaczy Czerwona Woda.

Obrazek Obrazek

A do Kokkino Nero pojechałem z żoną i znajomymi wykupując pobyt w apartamentach Adonis z oferty Biura "Tęcza" z Bielska Białej.

http://www.tecza.pl/index?Act=show_doc& ... &id_dir=40

c.d.n.
Ostatnio edytowano 22.08.2007 08:48 przez Janusz Bajcer, łącznie edytowano 3 razy
wojan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5524
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 21.08.2007 18:36

He,he drugi "Grek" zaczął pisać.To ja nie udaję Greka i zaczynam czytać :D :D Pierwszy raz teraz, a potem pewnie po raz drugi w długie zimowe wieczory... :D :D :papa:
krzysio21
Croentuzjasta
Posty: 444
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysio21 » 21.08.2007 19:22

Pisz Janusz bo fajnie będzie poczytać , a ja to jestem totalne beztalencie więc tym lepiej mi się czyta różne relacje.Pozdrawiam :wink: :papa:
platon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3540
Dołączył(a): 03.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) platon » 21.08.2007 19:29

Janusz Bajcer napisał(a):W 2007 r. zdecydowałem się pojechać po raz pierwszy w życiu do Grecji.
Ponieważ lubię wiedzieć gdzie jadę,
c.d.n.

Robiłem kiedyś Kokino Nero ,dziura jakich mało.Autokar ledwo mieści się między domami,a w wiosce pustynia ,,intelektualna'' :wink: i wszędzie daleko.
No ,ale jak ktoś wie gdzie jedzie to nie przeszkadzam. :wink:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 94151
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 21.08.2007 19:44

Andrzeju, wierz mi ja chciałem 10 raz do Cro, ale zostałem przegłosowany. :cry:



Wiedziałem, że jadę do "dziury". i się nie zawiodłem :wink:
Kokkino Nero polecał mi brat, który tam był i jedzie ponownie.
Ale ponieważ byłem w tej "dziurze" w dobrym towarzystwie jakoś w niej 10 dni wytrzymałem :lol:
to ja ewa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 01.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) to ja ewa » 21.08.2007 20:20

no nareszcie "greckie" chłopaki zaczynają nadawać :)
Elaj203
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 278
Dołączył(a): 02.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Elaj203 » 22.08.2007 06:38

Noooo, to doczekaliśmy się. Pewnie uda mi się przeczytać tylko początek, ale resztę przeczytam w czasie łagodzenia stresu pourlopowego :D
Tak jak się spodziewałam, relacja będzie obfitować w dodatkowe atrakcje, które ją mocno ubarwiają. Super :!:

Pozdrawiam :papa:
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 22.08.2007 09:17

No Janusz... brawo za przygotowanie :!: Ja aż tak się nie przygotowałem :(. Wiele zdjęć zrobiłem nie wiedząc co fotografuję :(, ale piękne miejsca udało nam się zobaczyć. Też z chęcią przeczytam co porabiałeś w tej "dziurze" Kokkino Nero. A może wiesz skąd wzięło swoją nazwę :?: :lol:

Pozdrav :papa:
to ja ewa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 01.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) to ja ewa » 22.08.2007 15:01

Leszek Skupin napisał(a):No Janusz... brawo za przygotowanie :!: Ja aż tak się nie przygotowałem :(. Wiele zdjęć zrobiłem nie wiedząc co fotografuję :(, ale piękne miejsca udało nam się zobaczyć. Też z chęcią przeczytam co porabiałeś w tej "dziurze" Kokkino Nero. A może wiesz skąd wzięło swoją nazwę :?: :lol:

Pozdrav :papa:


:D
Ostatnio edytowano 13.03.2010 21:20 przez to ja ewa, łącznie edytowano 1 raz
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 22.08.2007 15:17

Oj Ewa ;) nie widzisz że go podpuszczam, żeby się wygadał :?: :P ;)

Ale skoro już o Googlaniu mowa no to sam pogooglałem :lol: :arrow: Wikipedia
to ja ewa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 01.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) to ja ewa » 22.08.2007 16:38

Oj,widzę,widzę-ja tak z sympatii do Was :)
meeg
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1225
Dołączył(a): 17.06.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) meeg » 22.08.2007 18:29

Janusz! Janusz!
Pokibicuję trochę - bo ciekawi mnie ciąg dalszy!
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 94151
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.08.2007 19:47

Dzięki za kibicowanie, ale jak tu pisać jak Was muszę czytać :wink: :lol: :?:

Wikipedia prawdę pisze, mam w autobusie pilotka mówiła że jedziemy do Czerwonej wody.

A Lesia złapałem :wink: że nie dokładnie czyta :wink:
W tytule postu jest: Yassu Kokkino Nero - witaj Czerwona Wodo.

Mały słownik grecko - polski
kalimera - dzień dobry
Ellada - Grecja
yassu - witaj/cześć
kokkino - czerwone/czerwona
nero - woda

a tu słownik obrazkowy że kokkino krasi to czerwone wino :wink:
Ostatnio edytowano 22.08.2007 21:42 przez Janusz Bajcer, łącznie edytowano 2 razy
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 22.08.2007 20:20

I ja się dosiadam do stołu posłuchac kolejnej relacji Janusza.
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 23.08.2007 08:34

Janusz Bajcer napisał(a):...
A Lesia złapałem :wink: że nie dokładnie czyta :wink:
W tytule postu jest: Yassu Kokkino Nero - witaj Czerwona Wodo.
...

Że Czerwona Woda to widziałem, tylko byłem ciekaw skąd wzięła się nazwa Czerwona Woda :P
Parakalo o ciąg dalszy :P ;)

Pozdrav :papa:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
KALIMERA Ellada - YASSU Kokkino Nero
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018