napisał(a) bajprzeznet » 23.12.2025 00:29
W 2026 jeśli wszystko dobrze pójdzie to dwa wyjazdy Lancia Delta 1.4 T-jet z LPG. Kolejny raz czy to Chorwacja czy Włochy, do tej pory bez problemów, oby tak zostało. Jeśli coś "nawali" to alternatywnie Fiat Grande Punto 1.4 77KM, także z LPG, ale założoną skrzynią 6 biegową od wersji 95KM, więc w trasie może nie jest szybki, ale jest dosyć cicho i przyjemnie

Do tej pory były wyjazdy wspomnianą Lancią, Alfą Romeo MiTo, Fiatami Stilo, Cromą czy Lancia Musą i prawie zawsze bez problemów.
Ale żeby tak pięknie nie było, w tym roku, rodzicom podczas powrotu, w Austrii, nagle uciekł płyn chłodniczy. Na szczęście na MOPie udało się ustalić przyczynę - spadł wąż z trójnika od przewodu chłodzenia do parownika LPG. Było to o tyle zaskakujące że auto miało instalacje montowaną ponad dwa lata temu i zrobiło w tym czasie ponad 20 tys km.
Tutaj w pełni zgadzam się z postami z ostatnich stron. Samochód składa się z tylu elementów, różnej jakości, narażonej na różne czynniki i nie ma złotego środka. W starym aucie mimo najlepszego serwisu może nawalić coś nieoczywistego z racji wieku, nowe auta są niestety różnej jakości, do tego naszpikowane rozwiązaniami które mogą generować dodatkowe problemy.
Tutaj nie ma złotego środka, można minimalizować ryzyko, na zasadzie zakup nowszego auta, lub prostszego w serwisie itp., ale jest to w pewnym sensie loteria. Dlatego każdemu życzę aby dojechał i wrócił, bez względu jakim autem jedzie!