Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Jakim autkiem do Cro?

Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
qra69
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 425
Dołączył(a): 08.09.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) qra69 » 12.08.2025 15:14

Marlowe1994 napisał(a):Trochę tak zaleciało zgredem taksiarzem :oczko_usmiech:

Czyżbym nie pisał prawdy? Nie z tylko z samochodami jest ten problem.
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 12.08.2025 15:43

Ja kupuje nowe rzeczy. Pewnie zamiast samsunga lodówki, gdzieś na allegro kupiłbym ruską niezniszczalną. Ale jakiś mnie to nie przekonuje. Na cro też pojadę autem prawie nowym i będę czuł się lepiej niż w mercedesie typu łooo panie, tu się nie ma co zepsuć :D
anthony1981
Odkrywca
Posty: 64
Dołączył(a): 16.06.2021

Nieprzeczytany postnapisał(a) anthony1981 » 28.08.2025 21:49

anthony1981 napisał(a):Jeździłem do niedawna bmw 99’ które nadal trzymam. Auto było bardzo zadbane i zawsze dojechało i wróciło bez gadania. Generalnie jednak jest to kompletna loteria. To tylko maszyna i ma prawo się zepsuć w dowolnie wybranym momencie. Tu tak zwane dbanie może trochę pomóc ale wszystkiego nie rozwiąże. Podam przykład: wspomniany przeze mnie wehikuł jeździł ale miał wadę, której nie sposób zauważyć sprawdzając auto przed długimi wyjazdami. Wentylator z powodu uszkodzenia elektroniki sterownika nie wchodził na najwyższy bieg kiedy potrzeba. Targanie go po rozpalonych autostradach przez dwa tygodnie spowodowało notoryczne przegrzewanie pod maską. Nie, wskaźnik tego nie wykaże - w BMW wskazówka stoi w pionie w dużym zakresie temperatury. Auto wróciło na bazę do Polski, nadal bezobjawowo…. Dopiero tu zaczęło się pompowanie układu chłodzenia przedmuchami. Do wymiany uszczelka pod głowicą, silnik generalnie przegrzany, osprzęt dobity. Z perspektywy czasu cud że wrócił. Drugi przykład z życia. Kupione nowsze, pachnące auto z niewielkim przebiegiem z polskiego salonu więc właściwie w pełni weryfikowalne. Ot rodzinka z psem miała i jeździła sobie max 100km nad morze. Ani rodzinka ani nowy właściciel nie wiedzieli jednak o czającej się już poważnej awarii. Typowa przypadłość tego silnika, która powinna zostać naprawiona w ramach akcji przywoławczej i za darmo. Tak się złożyło, że nikt tego nie zrobił. Auto po kilku godzinach jazdy w 37 stopniach w końcu zwolniło i prawie spłonęło. Tego również nie można było przewidzieć. Nikt nie wiedział o wadzie fabrycznej. Teraz już ogarnięte. Po co to piszę? Ponownie: to tylko maszyna. Z milionem części. Opony sprawdzisz, płyny również ale łożyska dociskowego nie. Jadąc w daleką podróż bierzemy niestety udział w loterii czy komuś się to podoba czy nie :)


No i mam smętne potwierdzenie moich własnych teorii. W niedzielę miał być start wielkiej podróży, mamy czwartek- pomyślałem: ostatni test czy wszystko ok, auto po wielu serwisach ostatnio bo I zawieszenie i hamulce, i sondy lambda wpadły bo kłamały itd. Nie chciało mi się jak diabli no ale przy okazji kolegę odwiedzę. Efekt? Wróciłem lawetą. Auto wywaliło płyn chłodniczy, 3 dni przed wyjazdem. Teraz mam trupa pod oknem i jutro błaganie w serwisie o szybkie spojrzenie a to piątek przecież. Cud tylko taki, że się zmobilizowałem i wziąłem auto w trasę i miało okazję zepsuć się 40km od miejsca zamieszkania a nie Alpach w niedzielę. Przypominam: to tylko maszyna- jak ma się zepsuć to to zrobi i żadna profilaktyka tego nie zmieni - wszędzie nie zajrzysz :) u mnie zaufanie zbrukane więc raczej wypożyczam coś na szybko choć zawsze jeździłem swoimi autami. Takie życie.
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1044
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 03.09.2025 18:34

ruwado napisał(a):No to po 2 - letniej przerwie w odwiedzaniu Jadranu poprzednią Octavią III - Octavia IV po wypadach do Austrii, Rumunii, Bułgarii, Litwy, Łotwy, Estonii rusza do Macedonii :papa:


i bez problemu dała radę: Macedonie, 2 dni w Albanii i 1 dzień w Grecji. Jeżdżone po szutrach górach..... W 2 tygodnie ponad 5.700 km.
Ostatnio edytowano 03.09.2025 20:59 przez ruwado, łącznie edytowano 1 raz
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17087
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 03.09.2025 19:00

Możesz coś więcej o swojej trasie napisać? Przebieg, gdzie noclegi itp?
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1044
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 03.09.2025 20:55

Okolice Warszawy - Roszke. Nocleg
Roszke - Skopje. Noclegi i zwiedzanie.
Skopje - Ełszani (Jezioro Ochrydzkie). Noclegi i zwiedzanie.
Ełszani - Roszke. Nocleg.
Roszke - okolice Warszawy.

Wyszło 5.728 km. Spalanie z całego wyjazdu - średnia 6,67 l/100 km.

A tu miejsca odwiedzone - sporo było jeżdżenia.

https://photos.google.com/u/0/share/AF1 ... hqNDFFc0ln
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13863
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.09.2025 21:03

ruwado napisał(a):Okolice Warszawy - Roszke. Nocleg
Roszke - Skopje. Noclegi i zwiedzanie.
Skopje - Ełszani (Jezioro Ochrydzkie). Noclegi i zwiedzanie.
Ełszani - Roszke. Nocleg.
Roszke - okolice Warszawy.

Wyszło 5.728 km. Spalanie z całego wyjazdu - średnia 6,67 l/100 km.

A tu miejsca odwiedzone - sporo było jeżdżenia.

https://photos.google.com/u/0/share/AF1 ... hqNDFFc0ln


Możesz podzielić sie namiarem na nocleg w Roszke? Było ok?
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1044
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 03.09.2025 21:07

W Roszke było ok. Dobre śniadanie, dobre jedzenie w restauracji wieczorem. Jedynie dziwny zapach wody w łazience - nie wiem co to, ale spotkałem się z tym w Estonii na terenach nadmorskich. Tak jakby ujęcie było z jakichś źródeł siarczanowych czy coś takiego. Ale na jedną noc, zwłaszcza, że blisko granicy - super miejsce.

Skopje i Ełszani - wspaniałe miejsca (chociaż w Ełszani wysoko nad jeziorem). No i w obu tych miejscach - dla nisko zawieszonych samochodów, może być problem z zaparkowaniem w garażu/zjazdem na posesję.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13863
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.09.2025 21:15

ruwado napisał(a):W Roszke było ok. Dobre śniadanie, dobre jedzenie w restauracji wieczorem. Jedynie dziwny zapach wody w łazience - nie wiem co to, ale spotkałem się z tym w Estonii na terenach nadmorskich. Tak jakby ujęcie było z jakichś źródeł siarczanowych czy coś takiego. Ale na jedną noc, zwłaszcza, że blisko granicy - super miejsce.

Skopje i Ełszani - wspaniałe miejsca (chociaż w Ełszani wysoko nad jeziorem). No i w obu tych miejscach - dla nisko zawieszonych samochodów, może być problem z zaparkowaniem w garażu/zjazdem na posesję.



Hmmmm...zaintrygowałeś mnie tą wodą. Trzy dni temu spaliśmy tu https://maps.app.goo.gl/DoY9RVuJgrQ5S4yH7i też woda była z okropnym zapachem. Myśleliśmy że to po prostu jakaś podskórna. Ale skoro miałeś taką samą to może tam po prostu taka jest?
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1044
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 03.09.2025 23:19

Ten link coś nie działa.

W Estonii było tak samo: w Parnawie (ogromny hotel) i na północy w Viinistu nad samym morzem. A w Narwie i Rogosi na południu już było ok.

Nie wiem o co chodzi.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17087
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.09.2025 06:32

Dzięki, widzę, że po Macedonii dość tak się mocno pokręciliście
ruwado
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1044
Dołączył(a): 06.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruwado » 04.09.2025 21:24

Mocno. Dużo.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17087
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.09.2025 06:57

Gdzie parkowałeś idąc do Kameni Kukli i ile czasu trzeba na to miejsce przeznaczyć?
Próbowałeś się dostać do obserwatorium astronomiczne w Kokino? (megalityczne)
damianisko5
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4001
Dołączył(a): 02.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) damianisko5 » 06.09.2025 07:57

Troszkę odbiegliście od tematu wątku, wracamy do ... "Jakim autkiem do Cro?". Hvala.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy o turystyce i nie tylko

cron
Jakim autkiem do Cro? - strona 437
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone