..czynnik smarowania jest nabijany razem z czynnikiem chłodzącym....jakbyco
..na pewno warto ozonować wnętrze samochodu..bardzo łatwo w ten sposób usuwa się wszelkie zapachy w środku..szczególnie fajek..koszt ok. 30-50 złotych , czas ok.30-45 minut
.png)
Bocian napisał(a):... zanim się zagrzybi, kupuję nowy samochód
weldon napisał(a):...to czuję lekki, ale wyraźny, spadek mocy?
weldon napisał(a):Bocian napisał(a):... zanim się zagrzybi, kupuję nowy samochód
[color=#800000]![]()
Jasne, chyba z licytacji, jak dziuplę traficie![]()
.png)
lubelski napisał(a):weldon napisał(a):...to czuję lekki, ale wyraźny, spadek mocy?
..wujku Piotrze..albo albo..
Bocian napisał(a):Niestety nie ma takiej mozliwości![]()
spytam mądrych w temacie .. 
.png)
lubelski napisał(a):Raul73 napisał(a):To nie silnik, że się zatrze!
..dobre..mocne..jesteś pewien tego co piszesz![]()
![]()
oprócz czynnika jeszcze coś jest dodatkiem w trakcie nabijania.... i niech Ci kiedyś nie dodadzą odpowiedniej ilości..przekonasz się ile kosztuje sprężarka..
![]()
..zatarta..
.png)
.png)
marcin_es napisał(a):W moim aucie Skoda Octavia II co roku wiosną lub na początku lata pojawia się nieprzyjemny zapach z klimatyzacji. Wymieniam wtedy filtr i ozonuję klimę. Taki zabieg wystarcza na rok.
Jestem ciekawy czy w innych markach samochodów też jesteście zmuszeni do takich działań co roku?
.png)
marcin_es napisał(a):W moim aucie Skoda Octavia II co roku wiosną lub na początku lata pojawia się nieprzyjemny zapach z klimatyzacji. Wymieniam wtedy filtr i ozonuję klimę. Taki zabieg wystarcza na rok.
Jestem ciekawy czy w innych markach samochodów też jesteście zmuszeni do takich działań co roku? Zdziwiło mnie informacja od mojego kolegi, który jeździł przez klika lat fordem i nigdy nic mu nie „waniało”.
Zaletą ujawniania się brzydkich zapachów jest to, że regularnie czyszczę klimę. Jakoś się trzeba pocieszać
.png)
faziolot napisał(a):marcin_es napisał(a):W moim aucie Skoda Octavia II co roku wiosną lub na początku lata pojawia się nieprzyjemny zapach z klimatyzacji. Wymieniam wtedy filtr i ozonuję klimę. Taki zabieg wystarcza na rok.
Jestem ciekawy czy w innych markach samochodów też jesteście zmuszeni do takich działań co roku? Zdziwiło mnie informacja od mojego kolegi, który jeździł przez klika lat fordem i nigdy nic mu nie „waniało”.
Zaletą ujawniania się brzydkich zapachów jest to, że regularnie czyszczę klimę. Jakoś się trzeba pocieszać
Niestety wszystko wskazuje na to, iż TTTM. Poczytaj na forum OCP.
Pozdrawiam
.png)
Raul73 napisał(a):- ale przeczytaj dokładnie moje posty!

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
