tygrys_8 napisał(a):W tym roku planuję wycieczkę i wjazd na Vojaka niestety nigdzie nie mogę znaleźć więcej informacji o tym zakazie wjazdu (w innych relacjach nikt o nim nie wspomina).
A mianowicie gdzie on dokładnie stoi i ile trzeba by było iść piechotą od niego aby dojść na szczyt na wieżę widokową.
A przede wszystkim czy jest on rzeczywiście przestrzegany przez turystów i w jakiś sposób pilnowany.
Ponieważ pytasz powołując się na zdjęcie, które zamieściłem i w swojej relacji a także i u Mariusza czuję się "wywołany do tablicy"
Znak ten stoi (stał we wrześniu 2009) przy wjeździe na drogę na szczyt Ucki na przełęczy Poklon (ok 950 m npm). Był tam też szlaban, ale otwarty, nie wyglądał na kiedykolwiek zamykany.
Na dole nikt niczego nie pilnował, ale czy na górze ktoś nie zareaguje widząc auto z obcymi numerami..... trudno powiedzieć.
Zatem masz do wyboru, albo ryzykujesz i wjeżdzasz, albo idziesz około 8 km asfaltówką pokonując te 450 m pod górę (mniej więcej jest to odpowiednik trasy nad Morskie Oko z parkingu na Palenicy). Przez większą część trasa wiedzie lasem, a więc w cieniu, ale i na widoki za bardzo nie ma co liczyć. Jak jest na szczycie, to już widziałeś z pewnością w niniejszej relacji

.
Jak pewnie czytałeś, my wjechaliśmy wczesnym świtem, nie ryzykowaliśmy wjazdu w dzień. W jednej z przydrożnych zatoczek zastaliśmy nawet mały kamper na niemieckich numerach

. Będąc w sezonie, pewnie nawet na taki wjazd jak nasz bym się nie zdecydował... ale też będąc na dole próbowałbym ocenić sytuację, lub kogoś zapytać.
edit....
PS. Znalazłem maila w skrzynce już po wysłaniu tego posta..... mam nadzieję że odpowiedź bedzie satysfakcjonująca
---------------------------------------------
Mariuszu, dzięki za rewelacyjną relację i pokazanie Istrii i jej okolic tak, że nabrałem ochoty by się tam wybrać i na własne oczy zobaczyć pokazane przez Ciebie miejsca. Czy tak się stanie..... nie wiem, ale cel jaki wg mnie powinny mieć relacje na tym forum, został w zupełności osiągnięty

.
Pozdrawiam