Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Indonezja, miejsce niezwykłe

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005
Indonezja, miejsce niezwykłe

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 14.10.2008 12:48

Wyprawa do Indonezji rozpoczęła się jeszcze w Polsce, gdy dobierała się grupa złożona z ośmiu członków wyprawy, wszyscy w podobnym wieku, częściowo znający się i nasz przewodnik pan Boguś. To właśnie dzięki niemu ta cała podróż miała sens. Boguś zna biegle 10 języków, w tym Indonezyjski, z resztą w kilku rożnych narzeczach. Zna doskonale tutejsze realia, prowadził już podobne grupy kilkukrotnie, co przekonało nas do takiej wyprawy. Podróż ta była całkowicie prywatna, nie kierowana przez jakiekolwiek biuro turystyczne. I to było jej wielką zaletą. Z Warszawy do Frankfurtu, dalej już liniami Emiratów, a są to jedne z najlepszych linii na świecie, do Dubaju i Singapuru, gdzie zatrzymaliśmy się na dwa dni w hotelu.

Obrazek

Boeingi 777 to najnowszej klasy samoloty, w jednym rzędzie może być nawet 10 foteli. Personel genialny, na drobne skinięcie przynoszą podwójnego skocza, wiedza jak umilać podróż.

Sam Singapur to bajeczne miejsce. To atmosfera Orientu w połączeniu ze wszystkimi udogodnieniami nowoczesnego świata. W mieście tym mieszają się ze sobą najróżniejsze kultury świata. Dwie trzecie mieszkańców Singapuru to ludność pochodzenia chińskiego, która jednak od dawna już używa w odniesieniu do siebie nazwy Singapurczycy. Jedną szóstą stanowią Malajowie, potem Indonezyjczycy, Europejczyków raczej mało. Tu dzielnica Mała India, genialna w swoim wymiarze.

Obrazek

Pełna małych świątyń, ulicznego zgiełku, kolorowych straganów, gdzie można kupić najrozmaitsze towary z całego świata, głównie podróby.

Obrazek

Zakupy można zrobić w luksusowych sklepach z antykami lub na nocnych targach. Do najbardziej popularnych nabytków należą zegarki szwajcarskie lub japońskie, dywany z Persji, jedwab z Tajlandii lub Indii, porcelana i jedwab z Chin, francuskie kosmetyki, japoński i niemiecki sprzęt elektroniczny.

Miasto usytuowane w odległości zaledwie 136 km od równika, kraj znajduje się na skraju dwóch systemów wiatrów. W okresie od grudnia do marca z północnego wschodu wieją tutaj wiatry pasatowe, zaś od czerwca do września, z południowego zachodu; monsuny, przynoszące opady. Podobnie w czasie naszego pobytu momentami nieźle lalo, szczęściem głównie w nocy. Opady deszczu są tutaj gwałtowne, ale krótkie. W dzień przy olbrzymiej wilgotności zanotowaliśmy temperaturę 32 stopni.

Po zwiedzeniu piechotką orientalnych przedmieści, zbliżyliśmy sie do legendarnego City. Tu właśnie rozkładali zapory drogowe, płoty i oświetlenie na nocny wyścig formuły F1 z udziałem naszego Kubicy.

Obrazek

Cdn.
Pozdrawiam, Grzegorz :wink: :lol:
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 14.10.2008 12:57

Panie Grzegorzu czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy!
Tym bardziej, że w przyszłym roku jedna z indonezyjskich wysp jest moim celem.
Pozdrawiam!
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 14.10.2008 12:58

coś pieknego :) pozdrawiam Adam i czekam na c.d
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 97615
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 14.10.2008 13:12

A ja siadam, czytam i oglądam, bo raczej mnie tam nigdy nie będzie.
wojan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5527
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 14.10.2008 13:15

Bez dwóch zdań - szykuje się kolejna wielka relacja z podróży.Znając styl pisania Grzesia będzie co poczytać ,a i zapewne co pooglądać, nie mówiąc już o zapachach,które niewątpliwie też stąd popłyną. :D
Przeczytałem i czekam na wiecej :D :D :papa:
zmrol
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 474
Dołączył(a): 08.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) zmrol » 14.10.2008 13:49

Dosiadam się do grona czytaczy.
a to ja
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4755
Dołączył(a): 18.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) a to ja » 14.10.2008 14:16

Janusz Bajcer napisał(a):A ja siadam, czytam i oglądam, bo raczej mnie tam nigdy nie będzie.

Dopisuję się pod tym stwierdzeniem i ... czekam z Wami na c.d.
(zwłaszcza, że temat ciekawy, i jego autor na pewno ma o czym pisać :) )
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 14.10.2008 14:33

wojan napisał(a):Bez dwóch zdań - szykuje się kolejna wielka relacja z podróży.Znając styl pisania Grzesia będzie co poczytać ,a i zapewne co pooglądać, nie mówiąc już o zapachach,które niewątpliwie też stąd popłyną. :D
Przeczytałem i czekam na wiecej :D :D :papa:

A ja się podpisuję pod tym zdaniem wszystkimi czterema kończynami i też siadam grzecznie w ławeczce czytaczy :D

Pozdrav :papa:

P.S. Tylko cholewcia będę musiał być zdrowo najedzony :lool:
mireks
Mistrz Ligi Mistrzów
Avatar użytkownika
Posty: 1612
Dołączył(a): 18.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mireks » 14.10.2008 15:12

Zaczyna się niezwykła relacja i piękne zdjęcia,czekam na dalszy ciąg.
woka
Cromaniak
Posty: 5452
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 14.10.2008 15:49

Janusz Bajcer napisał(a):A ja siadam, czytam i oglądam, bo raczej mnie tam nigdy nie będzie.


Mnie również tam nie będzie ( poza zasięgiem zainteresowań) ale poczytać "mądrych rzeczy" ...... to sama przyjemność.
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13003
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 14.10.2008 15:55

woka napisał(a): ( poza zasięgiem zainteresowań)

Nie mów chop... :roll:


:wink:
krakuscity
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7910
Dołączył(a): 11.08.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakuscity » 14.10.2008 16:07

Grzegorz prócz wrażeń, miłych wspomnień, pięknych zdjęć pewnie przywiózł wiele tamtejszych przepisów kulinarnych

Czekam na c.d.
:D
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9555
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 14.10.2008 16:47

Grzegorzu, już jest bajecznie 8) , a zapewne za chwilkę będzie jeszcze bardziej :D .
Do tej pory takie klimaty poznawałam tylko z Travel Channel, Voyage czy Podróżami - ale tam pokazują to ludzie zupełnie obcy! Piórem i obiektywem kolegi z forum - to zdecydowanie lepiej, prawie jakbym tam sama była : :wink: :D .
Ewa 40
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 312
Dołączył(a): 10.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ewa 40 » 14.10.2008 22:51

Ja również czekam na dalszy ciąg relacji :D Miła odskocznia od pracy :D
ally
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2037
Dołączył(a): 24.02.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) ally » 15.10.2008 06:29

Grzegorz Ćwik napisał(a):Podróż ta była całkowicie prywatna, nie kierowana przez jakiekolwiek biuro turystyczne. I to było jej wielką zaletą.


:mrgreen: :hearts: takie wyprawy, jak dla mnie są the best - rejon świata intrygujący, zatem jak Reszta Forumowiczów czekam na c.d. .... i zazdroszcze takiej wyprawy :D
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Indonezja, miejsce niezwykłe
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019