Szkoda, że nie wziąłem zabawy w typowanie

Też bym przestrzelił...
Nawiązując do wyników GP Australii.
Cieszy dobry wynik Witka i totalna klapa Quick Nicka
Co do 3 miejsca Witka to "jedna jaskółka wiosny nie czyni" aczkolwiek cieszy jego "życiówka".
Widać, że bolid Lotus Renault GP ma potencjał
Jednak tor w Melbourne to jeden z kilku wyścigów w kalendarzu, w którym klasyczne "pedal to the metal" jest ważniejsze od umiejętności.
W następny weekend Malezja, gdzie potrzeba już nieco więcej techniki niż w Melbourne. Kluczowym na torze Sepang może być drugi sektor, w którym znajdują się szybkie partie pokonywane na dużych prędkościach oraz ciasne zakręty na początku trzeciego sektora.
Ale to i tak jest nic przed GP Chin, które nas czeka za dwa tygodnie.
Wg mnie to jeden z trudniejszych wyścigów w kalendarzu, który sprawi ekipom niemałe problemy z właściwym setupem bolidów.
Wiadomo, że bolid ustawia się pod każde GP, ale w Szanghaju ma to jeszcze większe znaczenie... Trzeba będzie wybrać pomiędzy dużym dociskiem w trudnych technicznych zakrętach a osiągnięciem top speeda na długiej prostej.
Na tym torze możemy liczyć na niezłe przepychanki zaraz po starcie na niezłym "ślimaku". Ciekawy może być drugi sektor z bardzo szybkimi technicznymi partiami, po których kolejny "ślimak" przed najdłuższą w kalendarzu prostą.
Może być arcyciekawie
Co do zmian w tym sezonie...
Wydaje mi się, że pomysł z ruchomym skrzydłem i KERS jest trafiony mimo tego, że kierowca zamiast skupiać się na torze jazdy i ewentualnych obronach/atakach ma do naciśnięcia kolejne przyciski na kierownicy. Większość z zawodników przed sezonem narzekała na te dodatkowe czynności obawiając się o bezpieczeństwo. Wg mnie jest to bardziej bezpieczne aniżeli odrywanie ręki od kierownicy i włączanie F-ducta jak to miało miejsce w ubiegłym roku.
Opony jak na razie podoba mi się ta zmiana.
Zasada 107% również - w końcu nastąpi naturalna selekcja maruderów.