napisał(a) krakuscity » 17.03.2013 10:03
darek1 napisał(a):Bywałem i bywam ale gwary nie znam ............
Gwary nie znasz bo jesteś krawaciarz
Jak przyjedziesz do Krakowa to poproś o kiszkę jako zakąskę ,dobry też będzie sznycel, do tego weka, popij to krachlą piwa, na deser zjedz drożdżówkę z borówkami, cwibak i kremówkę, za wszystko zapłać kasą z pularesa.
Jak będziesz u rodziny to wypada założyć pantofle, pani domu na pewno nastawi wodę w saganie i zrobi Ci herbatę a do tego poda serowiec prosto z szabaśnika. Jak palisz papierosy to poproś o społkę.
itd.
krawaciarz - warszawiak
kiszka - kaszanka
sznycel - kotlet mielony
weka - bułka paryska
krachla - butelka z zamknięciem pałąkowym (piwo, oranżada)
drożdżówka - rodzaj słodkich bułeczek
borówka - czarna jagoda
cwibak - keks
kremówka - napoleonka
pulares - portfel
pantofel - kapeć
serowiec - sernik
szabaśnik - piekarnik
sagan - czajnik
społka - popielniczka
Miłego wkuwania słówek.
